wtv.pl > Tvn

Tvn

Samuel Pereira
19.03.2022 08:45 Dziennikarz TVP zaatakował chorą na raka koleżankę po fachu. Kolejna granica żenady przekroczona

Była dziennikarka telewizji TVN Karolina Hytrek-Prosiecka postanowiła dołączyć do akcji powielania gestu poseł Lichockiej i pokazać jej środkowy palec. Kobieta walczy z chorobą nowotworową."Miłego tygodnia, Pani Poseł Joanno Lichocka! Popularny na Instagramie hashtag #FuckCancer nabrał nowego znaczenia", napisała Karolina Hytrek-Prosiecka. Post dziennikarki niezwykle szybko obiegł internet. Pojawiły się liczne głosy życzące kobiecie rychłego powrotu do zdrowia. W sprawę nieoczekiwanie wmieszał się jednak szef portalu TVP.Info Samuel Pereira i zaczął atakować chorą na raka dziennikarkę.

Wiadomości TVP  TVN
19.03.2022 08:45 Wiadomości TVP znowu uderzają w TVN. Kuriozalne sceny w ostatnim wydaniu zwalają z nóg

Nie od dziś słyszymy zarzuty, jakie padają w kierunku Telewizji Polskiej. Oburzeni obywatele oskarżają medium o brak obiektywizmu oraz jawne wspieranie przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Oliwy do ognia doleje najnowsze wydanie Wiadomości TVP. Materiał zatytułowany paskiem "Ideologia LGBT niszczy rodzinę" przedstawia wydarzenia związane z obraźliwą wypowiedzią Jacka Żalka w programie Katarzyny Kolendy-Zaleskiej. Wiadomości TVP zaatakowały TVN- Poseł Jacek Żalek, który przypomniał, że LGBT to ideologia został wyrzucony z programu prywatnej stacji TVN - grzmiał Michał Adamczyk na antenie Telewizji Polskiej. Następnie puszczono wycięty fragment z "Faktów po faktach" gdzie uznano, że Katarzynie Kolendzie-Zaleskiej puściły hamulce. - To nie są ludzie. To jest ideologia. - zadeklarował polityk Zjednoczonej Prawicy w rozmowie z dziennikarką TVN. Obraźliwe słowa doprowadziły do przerwania debaty. Wiadomości TVP zarzucają Kolendzie-Zaleskiej uniemożliwienie posłowi wyjaśnienia swoich intencji. Twierdzą, że Jacek Żalek nie ma problemów z tolerancją, a jedynie sprzeciwia się tak zwanej "ideologii LGBT". Przypomnijmy, że skrót LGBT pochodzi od słów: lesbijki, geje, biseksualiści, transseksualiści. Upraszcza on sposób przedstawienia mniejszości seksualnej w Polsce oraz na świecie. Dla przedstawicieli prawicy oznacza to jednak ideologię. Na umieszczonym zdjęciu wyróżniającym widzimy ujęcie z wydania Wiadomości TVP z 13 czerwca.Źródło: [Wiadomości TVP]

TVN musi zmierzyć się z ostrą krytyką ze strony Andrzeja Dudy.
19.03.2022 08:45 Andrzej Duda pokłócił się z reporterem TVN24. "Dziwnie się zachowujecie"

Od kilku miesięcy mamy do czynienia z zażartą kampanią prezydencką. Zarówno Andrzej Duda, jak i Rafał Trzaskowski podróżują po kraju, prosząc o poparcie Polek i Polaków. W najbliższej przyszłości ma dojść do medialnego starcia obu polityków. Jest jednak jeden haczyk. Przedstawiciel Zjednoczonej Prawicy odmawia starcia z włodarzem Warszawy na antenie TVN-u. Wiele wskazuje na to, że Duda weźmie udział jedynie w debacie organizowanej przez TVP. Stało się to powodem kolejnego konfliktu polityka z komercyjnym medium.TVN: Zaskakująca sprzeczka Andrzeja Dudy z komercyjną stacjąPodczas ostatniej konferencji Andrzeja Dudy w Drawsku Pomorskim, prezydent otrzymał niespodziewane pytanie ze strony reporterka TVN-u. Przedstawiciel stacji chciał dowiedzieć się, czy kandydat Prawa i Sprawiedliwości stawi się jedynie na debacie Telewizji Polskiej. Wyjaśnijmy, że 2 lipca przy wsparciu Wirtualnej Polski i Onetu ma dojść do identycznego wydarzenia. Odpowiedź głowy państwa z pewnością zaskoczyła przedstawicieli mediów. - Zaproponowałem, żebyście zamiast jednostronnie ustalać termin debaty i narzucać go wszystkim, nie wiem, troszeczkę dziwnie się zachowujecie, żebyście zorganizowali razem ze wszystkimi mediami wspólnie jedną debatę, tak żeby nie wykluczać widzów - odpowiedział Andrzej Duda. Niecodzienne słowa prezydenta zostały odebrane przez dziennikarza TVN-u jako obraźliwe. Nie wiemy jednak, co miał na myśli polityk mówiąc o "dziwnym zachowaniu" komercyjnego medium.

TVN24 zaliczył wpadkę porównywalną z kompromitacją TVP Info.
19.03.2022 08:44 Wpadka na antenie TVN24, jeszcze lepsza niż w TVP Info. Pomyliły im się miejsca

Specyfika pracy w mediach owocuje wpadkami, które co jakiś czas przytrafiają się dziennikarzom. Rzecz dotyczy zwykle programów na żywo. Nerwy dają o sobie znać, powodując zwykle dość zabawne przejęzyczenia redaktorów. Sprawa przedstawia się nieco gorzej, jeśli pomyłka dotyczy materiału przygotowanego jakiś czas wcześniej. Zwykle wynika ona wówczas z niewiedzy bądź zwykłego wygodnictwa.O głośnej wpadce TVP Info pisaliśmy przed kilkoma godzinami. Przypomnijmy, że w materiale dotyczącym protestów na Białorusi pokazano zdjęcie pochodzące z manifestacji w Korei Południowej. Wczoraj przypominaliśmy z kolei pomyłkę niecodzienną pomyłkę lektora Telewizji Polskiej. Podobne potknięcia nie ograniczają się jednak bynajmniej do mediów publicznych.

Uwaga! TVN
19.03.2022 08:44 Uwaga! TVN. Bandyci chodzą po ulicach, a kobieta usłyszała nieprawdopodobny wyrok sądu za szczekanie psa. Kuriozum

Reporterzy komercyjnego medium udali się z interwencją do Elbląga. "Uwaga! TVN" przedstawiła historię pani Ewy. Kobieta mieszka na jednym z miejskich osiedli od 25 lat. Jej posesja posiada obszerną działkę, na której mieszka jej ukochany pies. Zwierzę nie przypadło do gustu sąsiadowi. Mężczyzna od 6 lat monitoruje każde posunięcie zwierzęcia. Zgromadzone materiały posłużyły w rozprawie sądowej przeciwko nauczycielce. Jak podaje "Uwaga! TVN", miłośniczka czworonogów musi wyprowadzić się do innego miejsca. W rozmowie z dziennikarzami tłumaczyła, że czuje się, jak w "domowym więzieniu".

Goszcząca w TVN24 posłanka Lewicy pokazała, co myśli o decyzji Trybunału Konstytucyjnego.
19.03.2022 08:44 Dziennikarz nie mógł jej powstrzymać. Pokazała posłowi wulgarne hasło na wizji TVN24

W emitowanym na antenie telewizji TVN24 programie "Kawa na ławę", prowadzonym przez Krzysztofa Piaseckiego, gościli Marcin Horała z PiS, Andrzej Dera z Kancelarii Prezydenta, Urszula Pasławska z PSL, Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy, Izabela Leszczyna z PO oraz Artur Dziambor z Konfedercji.Wobec szerokiego przekroju polskiej sceny politycznej oraz napiętej sytuacji po ogłoszeniu decyzji przez Trybunał Konstytucyjny należało się spodziewać, że w trakcie dyskusji nie zabraknie emocji.

Aleksandra Żuraw odpowiada na artykuł Onetu
19.03.2022 08:44 Aleksandra Żuraw skomentowała tekst Onetu, jakoby miała być córką ofiary gwałtu. "Spotkamy się w sądzie. Onet pokusił się o kłamliwą treść na mój temat"

Gorąca sytuacja, jaka ma miejsce w kraju od ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. zakazu aborcji embriopatologicznej sprzyja coraz częstszym wyznaniom i coming out-om. Wiele znanych postaci decyduje podzielić się ze swoimi fanami prywatnymi historiami dotyczącymi trudnych decyzji, które podejmowali oni lub ich rodzice. Kilka dni temu na jednym z portali prowadzonych przez Onet pojawił się obszerny artykuł, który odwołuje się do wyznań Aleksandry Żuraw. Influencerka zaprzecza jednak, by wypowiedziała szokujące słowa, które zostały w nim przytoczone.

W programie Moniki Olejnik dyskusja przybrała niespodziewany obrót.
19.03.2022 08:43 "Barbarzyństwo", "skandaliczne wypowiedzi". Ostre starcie w "Kropce nad i" Moniki Olejnik

Program Moniki Olejnik miał dotyczyć uzasadnienia wyroku TKW dyskusji uczestniczył Jacek Ozdoba (Solidarna Polska) i Krzysztof Śmiszek (Lewica)Uczestnicy dyskusji wzajemnie oskarżali się o "barbarzyństwo"Jacek Ozdoba unikał odpowiedzi na pytanie prowadzącejW środę, 27 stycznia, po południu Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie wydanego 22 października ubiegłego roku orzeczenia w sprawie aborcji. Przed północą orzeczenie zostało także zamieszczone w Dzienniku Ustaw, co oznacza, że odtąd przerywanie ciąży w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad lub chorób płodu jest w Polsce nielegalne.W związku z tym po publikacji uzasadnienia wyroku przez TK w całej Polsce błyskawicznie zorganizowano protesty kobiet sprzeciwiających się zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Kolejne protesty w ramach Strajku Kobiet zapowiadane są na czwartek i piątek.Opublikowane przez TK, liczące około 150 stron uzasadnienie orzeczenia w sprawie aborcji miało być tematem dyskusji w prowadzonym przez Monikę Olejnik na antenie TVN24 programie "Kropka nad i". Dyskusja nie toczyła się jednak w konwencjonalny sposób.Jak podaje Wprost, zaproszony do programu sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska oraz członek koalicyjnej Solidarnej Polski Jacek Ozdoba uchylał się od odpowiedzi na pytanie zadane mu przez prowadzącą, która chciała, aby powiedział, czy zmuszałby swą żonę do "heroizmu", którego wymaga "noszenie w sobie dziecka z bezmózgowiem".- Pani Redaktor, prosiłbym, żeby pani też utrzymywała pewien poziom - stwierdził polityk, któremu Olejnik szybko odpowiedziała, aby "recenzował swoje koleżanki, swoich kolegów z PiS" zamiast jej programu. - Recenzuję, jeśli są skandaliczne wypowiedzi - twierdził Ozdoba.Ozdoba tym samym zignorował pytanie. Zamiast tego w krytycznym tonie wypowiadał się na temat doboru gości do programu, wśród których chwilę wcześniej miała być Marta Lempart. - Jestem politykiem i chciałbym, żeby debata publiczna była na wysokim poziomie. Tymczasem pani zaprasza osobę, która wyraża się w ten sposób: „czy znajdzie się jeden odważny, który ma broń”, „wypier*****” - mówił na antenie TVN24 przywoływany przez Wprost polityk.

W "Faktach" TVN wyemitowano materiał na temat Jacka Kurskiego
19.03.2022 08:42 4 minuty "Faktów" TVN tylko o Jacku Kurskim. Wyemitowano materiał o prezesie TVP

W czasie piątkowego wydania "Faktów" TVN Jakub Sobieniowski przygotował materiał uderzający w Jacka KurskiegoPodważano niezależność prezesa TVP od obozu władzyPrzedstawiono szereg argumentów potwierdzających tę tezę, m.in. obecność prezesa TVP Jacka Kurskiego na "pół-tajnych" zebraniach PiS, czy oficjalna obecność Jarosława Kaczyńskiego na ślubie byłego polityka12 lutego, na antenie TVN pojawił się materiał na temat Jacka Kurskiego. Wydaje się, że prywatny nadawca postanowił zmienić nieco ton swoich wypowiedzi i przestać ignorować materiały na swój temat w serwisach informacyjnych publicznego nadawcy.- Teraz prezes z pozycją, ale nie będzie o prezesie partii, tylko telewizji - rozpoczęła zapowiedź w "Faktach" TVN Anita Werner. Autorem wyemitowanego w głównym paśmie informacyjnym materiału jest Jakub Sobieniowski.

KRRiT nie przedłuży koncesji TVN?
19.03.2022 08:42 TVN w Polsce zagrożony? Wciąż bez koncesji

Nie brakuje kontrowersji wokół faktu, iż TVN oczekuje na decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) tak długo. Dokumenty trafiły do organu państwowego odpowiedzialnego za wydawanie koncesji już w lutym 2020 roku.Stacje, w tym ubiegający się o przedłużenie koncesji TVN, mają obowiązek złożyć wymagane dokumenty minimum rok przed wygaśnięciem obowiązującego dokumentu. Nie ulega wątpliwości, iż stacja nie omieszkała o tym pamiętać.

Danuta Holecka
19.03.2022 08:41 Wszystkie duże serwisy informacyjne w kwietniu traciły widzów

Danuta Holecka i Piotr Kraśko nie mają się z czego cieszyć. Wyniki wszystkich serwisów informacyjnych spadły w porównaniu z poprzednimi miesiącami. Choć na prowadzeniu pozostały „Fakty” TVN, to widać, że ostatnie miesiące nie przyciągały już tak wielu widzów przed ekrany.Czy stacje będą myślały nad jakimiś rozwiązaniami dla tych sytuacji? Może się okazać, że niedługo widownia ich serwisów informacyjnych będzie nikła.

TVN
19.03.2022 08:41 Posłanka Maciejewska starła się w TVN24 z redaktorem Morozowskim

Na antenie TVN24 prowadzący nie utrzymał nerwów na wodzy. Zaczął pytać rzeczniczkę prasową Wiosny o wspieranie Prawa i Sprawiedliwości. Następnie dociekał, w ilu sprawach Lewica zamierza wspierać rząd. Morozowski omal nie wstał z krzesła.W programie TVN24 "Tak Jest" Andrzej Morozowski ugościł posłankę Wiosny - Beatę Maciejewską oraz posła Solidarnej Polski - Jana KanthakaTematem debaty było głosowanie ws. KPODziennikarz TVN-u postanowił spytać, w ilu jeszcze sprawach Lewica będzie wspierać Kaczyńskiego. Następnie zaczął krzyczeć: "Była szansa, żeby ten rząd odwołać"Początek debaty nie zwiastował na konflikt. Redaktor TVN-u początkowo pytał o nagłą zmianę poglądów u Mateusza Morawieckiego. Premier przyjął postawę euroentuzjasty, podczas gdy zawnioskował do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą wyższości prawa unijnego nad prawem krajowym. Zobaczcie co się dzieje w studio TVN. Funkcjonariusz największej partii opozycyjnej drze się na posłankę, wściekły, że nie upadł rząd PiS. Wielka chwila dziennikarstwa.#Morozowski pic.twitter.com/yThoNlH4MB— Black (@BlackMcSnow) May 5, 2021

wtv
19.03.2022 08:41 Tadeusz Rydzyk uderza w Polsat i TVN. Wplata Maksymiliana Kolbe

Duchowny połączył się w ramach telekonferencji z uczestnikami spotkania rodziny Radio Maryja. Obecni w kościele w Skarżysku-Kamiennej mogli wysłuchać jego przemówienia. Duchowny powitał i pozdrowił wszystkich zebranych. Po chwili postanowił w zaskakujący sposób odnieść się do konkurencyjnych stacji.

wtv
19.03.2022 08:40 Sędzia Anna Maria Wesołowska zdemaskowana. TVN pokazuje fałszywy obraz sali sądowej

Youtuberka, Izabela Drożdż, określa się mianem "emerytowanego prawnika". Pod lupę bierze motywy prawnicze występujące w filmach i serialach. Nie dziwi, że na jej celowniku znalazł się najpopularniejszy w kraju program, bazujący na fikcyjnych sprawach sądowych.Dzięki jej pracy dowiadujemy się, że odcinek 23 serialu przedstawia sytuacje, które najprawdopodobniej nigdy nie mogłyby wydarzyć się na sali sądowej. Rozpatrywana przez Wesołowską sprawa, dotyczy sprawy gwałtu, którego na swojej uczennicy dokonać miał nauczyciel WF-u.Pierwsza omawiana w filmie scena, przedstawia przesłuchanie pokrzywdzonej. Sędzia mówi jej, że ma możliwość zeznawać na odległość a nie w obecności oskarżonego. Jak wyjaśnia youtuberka, taka scena w polskim sądzie nie mogłaby mieć miejsca. - Przesłuchanie pokrzywdzonego w przypadku takiego przestępstwa, jakim jest zgwałcenie, powinno odbywać się na osobnym posiedzeniu, z udziałem biegłego psychologa. W takim posiedzeniu może wziąć udział także prokurator, obrońca i pełnomocnik pokrzywdzonego. Jednak udział oskarżonego jest absolutnie wykluczony - wyjaśniła Drożdż. Najgorsze miało dopiero nadejść.Sędzia Anna Maria Wesołowska zdemaskowanaNajmniej autentycznym momentem odcinka jest ten, w którym na świadków powoływane są zgłaszające się do wypowiedzi osoby. Najpierw partner oskarżonego a następnie matka jednego ze świadków. - Taka sytuacja, że ktoś z publiczności zabiera głos i jeszcze chce zeznawać, jest całkiem niedopuszczalna - tłumaczy Drożdż i dodaje, że świadkowie zeznają po kolei. Sytuacja, w której słuchają wzajemnie swoich zeznań jest niedopuszczalna.Tym, co najbardziej boli prawniczkę w tego typu programach, jest stwarzanie pozorów "przypadkowości" orzekania i postępowania przygotowawczego.

wtv
19.03.2022 08:40 Mocne spięcie w programie Olejnik na żywo. Sikorskiemu puściły nerwy

"Nie wypada byłemu europosłowi, doktorowi prawa szczuć na Unię Europejską, do której przecież przystąpiliśmy dobrowolnie. Która mówi nam tylko jedną, prostą rzecz: przestrzegajcie własnej konstytucji i dobrowolnie przyjętych traktatów", mówił Sikorski, odnosząc się do wypowiedzi Andrzeja Dudy dotyczących reformy sądownictwa. Przypomnijmy, że prezydent Duda grzmiał choćby podczas spotkania w Zwoleniu: "Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce i jak mają być prowadzone polskie sprawy"."Unia Europejska i inne instytucje tylko nam zwracają uwagę: »chłopaki umawialiśmy się na coś, porozmawiajmy, jak rozwiązać wasz problem«. Problem jest nie tylko polski, problem jest ogólnoeuropejski", przekonywał Radosław Sikorski w "Kropce nad i".Eurodeputowany z ramienia Koalicji Obywatelskiej z początku prowadził wywód na temat uprawianej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości polityki zagranicznej, a ściślej mówiąc – jej nieudolności. "Problem z kolegami z PiS-u jest taki, że ich koncepcja suwerenności musi doprowadzić do polexitu. Oni uważają, że suwerenność to jest zawrzeć traktat, po czym móc go bezkarnie łamać", oceniał u Olejnik Sikorski.Wówczas Monika Olejnik przypomniała eurodeputowanemu aferę podsłuchową, której był bohaterem. – Wypomniał panu pan Bielan to, że mówił pan o „murzyńskości” – wtrąciła niespodziewanie dziennikarka TVN 24. Mowa, rzecz jasna, o rozmowach podsłuchanych w restauracji "Sowa i Przyjaciele". Wyprowadzony z równowagi Sikorski przeszedł do ofensywy.

wtv
19.03.2022 08:40 Wiadomości TVP o DDTVN. Takiego materiału jeszcze nie było

Sprawa dotyczy jednego z ostatnich odcinków programu "Dzień Dobry TVN", w którym para prowadzących - Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik wykpili wybór najprzystojniejszego mężczyzny roku. Został nim bowiem popularny i uwielbiany przez wielu ludzi na całym świecie młody wokalista koreańskiego zespołu BTS - Jungkook. Dla prezenterów był to jednak idealny powód do rasistowskich, ksenofobicznych i seksistowskich kpin i uwag dotyczących jego wyglądu i męskości. Niewątpliwie doszło wręcz do typowego wyśmiania i nieposzanowania jego osoby.

wtv
19.03.2022 08:40 Dziennikarz się wygadał. "TVN zwolni dziś dwoje prowadzących"

Na reakcję stacji nie trzeba bylo długo czekać. Autor ulicznej sondy został zwolniony z pracy. Jak się okazuje, może nie być jedyny.– Jeżeli spodziewają się państwo na czele stawki na przykład Brada Pitta czy George’a Clooneya, to może państwa czekać spora niespodzianka. (…) Najprzystojniejszym mężczyzną świata jest Jungkook – powiedziała zapowiadająca materiał Anna Kalczyńska. I dodała: – Więc właśnie, nic nam to nazwisko nie mówi. Twarz, powiedziałabym... niespecjalnie bardzo męska, prawda? (...) Włosy zakładam, że farbowane.O aferze informowaliśmy przed kilkoma dniami. Przypomnijmy, że w ubiegły wtorek w "Dzień Dobry TVN" wyemitowano materiał poświęcony koreańskiej gwieździe k-popu Jungkookowi. Jego zdjęcie pojawiło się na ekranie w związku z plebiscytem "100 najpiękniejszych męskich twarzy na świecie", w którym zwyciężył właśnie wspomniany wokalista. Współprowadząca program Anna Kalczyńska zdecydowała się w kilku zdaniach odnieść do tego wyboru.Następnie pokazaną sondę uliczną, której autorem był Adam Felder. W materiale dziennikarza przechodnie w dość niewybrednych słowach odnosili się do wyglądu Jungkooka. "Facet musi być facet, a kobieta - kobietą! A tutaj nie wiadomo, jak to jest", powiedziała jedna z pań. Druga zaznaczyła, że "kolczyki w uszach to noszą krowy". Wokól meteriału rozpętała się afera. Zdaniem internautów oraz zagranicznych mediów w materiale pojawiają się rasistowskie oraz ksenofobiczne określenia.

wtv
19.03.2022 08:40 Wynieśli panią Krystynę bez ubrań z mieszkania. Wyrok usłyszał sąsiad, który chciał jej pomóc

– Wywlekli ją jak wór śmieci, albo jakiegoś zwierzaka na rzeź – wspomina pan Roman, sąsiad pani Krystyny, który usiłował jej pomóc. Mężczyzna wraz z synem starali się przemówić do sumień funkcjonariuszy, próbując namówić ich do przykrycia nagiej, znoszonej po schodach kobiety. Przedstawiciele służb pozostali jednak głusi na ich prośby. Co więcej, pan Roman został oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji i ratowniczki medycznej oraz o ich znieważenie.Do oburzającej sytuacji doszło na jednym z osiedli w Żorach. Cała sprawa miała swój początek w kwietniu ubiegłego roku. Jedna z mieszkanek osiedla, pani Krystyna, została siłą wyniesiona ze swojego mieszkania przez ratowników medycznych. Asystowali im funkcjonariusze policji. Naga kobieta była szarpana na oczach sąsiadów. Wyniesiono ją przed blok, a następnie, nie okrywając, położono ją na betonowym chodniku.

wtv
19.03.2022 08:39 Robert Makłowicz stracił pracę w TVN. Wiemy, jakie są jego dalsze plany

Polski dziennikarz i krytyk kulinarny po raz kolejny stracił pracę, tym razem w TVN.Robert Makłowicz opowiada o planach na przyszłośćW rozmowie z Plotkiem, Makłowicz opowiedział o zakończeniu współpracy ze słynna stacją TVN Dicovery Polska. Nie podpisze kolejnej umowy o współpracę.- Tak, to prawda. TVN Discovery nic nie chciało ode mnie więcej poza tym, co dla nich zrobiłem. Skończyła mi się umowa - powiedział Robert Makłowicz w rozmowie z Plotek.pl.Krytyk kulinarny od 2017 roku był prowadzącym ,,Makowicz w drodze" na kanale Food Network. Zanim jednak trafił do TVN, 20 lat był związany z TVP, gdzie miał dwa programy "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza" i "Makłowicz w podróży". Po jego odejściu w mediach i sieci rozpętała się burza.- Na razie żadna telewizja się ze mną nie kontaktowała. Ja też z nikim się nie kontaktowałem i nie myślałem o tym. Planuję na pewno serię programów youtube'owych. To jest dość zaawansowany projekt, czekam tylko, aż się trochę ociepli. Może przestanie szaleć koronawirus i nie trzeba będzie stać na granicy. Teraz, nawet kiedy się przekracza granicę austriacko-włoską samochodem, czy jakąkolwiek inną, to godzinami się stoi. Myślę, że mój kanał na YouTube wystartuje przed wakacjami - mówił podróżnik.Makłowicz ma dość specyficzne podejście do TVP. Po zerwaniu kontraktu ze strony telewizji miał problem z wyegzekwowaniem wynagrodzenia. - Nie opublikuje odcinka, są one własnością Telewizji Polskiej, a jedynie przepis. TVP zerwało ze mną umowę. Z pięciu odcinków z Filipin wyemitowano tylko jeden, a potem umowa została zerwana. Summa summarum telewizja zapłaciła za te odcinki, bo to było przedmiotem sporu, ale w końcu zapłaciła. Z mocy prawa to jest jest jej własność. A to dlaczego tych odcinków nie emituje, to już nie jest pytanie do mnie - opowiadał na łamach Plotka.

wtv
19.03.2022 08:39 Wyrzucono go z TVN, stworzył zbiórkę pieniędzy. Chce lecieć na drugi koniec świata i przepraszać za swój materiał

TVN stał się bohaterem niemałego skandalu po materiale, w którym prowadzący w niewybredny sposób komentowali urodę Jeona Jung-kooka z południowokoreańskiego zespołu BTS. W "Dzień Dobry TVN" wyemitowano także sondę Adama Federa. Dziennikarz prosił przechodniów o opinię na temat wyglądu wokalisty, pokazując im przy tym zdjęcie innej osoby. Jakie stacja wyciągnęła z tego konsekwencje? Feder stracił pracę i na tym najpewniej jej reakcja się zakończyła.W połowie lutego dziennikarz zdecydował się więc poinformować fanów o nowym projekcie. Aby go zrealizować, otworzył nawet specjalną zbiórkę pieniędzy.

wtv
19.03.2022 08:39 KRRiT odpowiada na udawany atak paniki Filipa Chajzera. Do TVN trafiło specjalne pismo

Przypomnijmy, że skargi telewidzów dotyczące zachowania Filipa Chajzera odnoszą się do programu "Dzień Dobry TVN", wyemitowanego 29 listopada ubiegłego roku. Wspomnianych oficjalnych skarg, jak podaje portal press.pl, było aż 19.Chajzer był jednym z dwójki dziennikarzy prowadzących popularny program, w którym gościła m.in. psycholog Maria Rotkiel, mająca za zadanie odnieść się do tematu ataków paniki.TVN "powinien uwzględniać różne stopnie wrażliwości odbiorców"Podczas rozmowy, zapowiedzianej belką z napisem "Zachowaj spokój - to atak paniki", Chajzer zauważył, że temat jest "bardzo poważny i nie można robić sobie z niego jaj". Zakończywszy tę część programu, dziennikarz zaczął jednak symulować atak. Ciężko oddychając, wykrzyczał: "Dostałem ataku, zabierz mnie stąd, pomóż mi, przerwa, idziemy na przerwę!".Po programie znaczna część użytkowników internetu zarzuciła Chajzerowi, że naśmiewał się z osób cierpiących na zaburzenia psychiczne. Dziennikarz wyjaśniał, że jego zamiarem nie było obrażenie kogokolwiek. Postanowił jednak przeprosić wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni jego zachowaniem.Teraz do stacji wpłynęło oficjalne pismo autorstwa przewodniczącego KRRiT Witolda Kołodziejskiego. Jak podaje "Press", szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zwrócił w nim uwagę, że nadawca w swojej działalności programowej powinien uwzględniać różne stopnie wrażliwości odbiorców."W rozmowie poruszano ważne kwestie dla osób borykających się z zaburzeniami lękowymi i atakami paniki i nie można w tej części uznać jej za rozrywkową", napisano w nadesłanym dokumencie.Źródło: press.pl

wtv
19.03.2022 08:38 Kinga Rusin padła ofiarą drwin TVP. Do sprawy wkracza prezes KRRiT

W materiale "Wiadomości" TVP zadrwiono ze słynnej już relacji wspomnianej dziennikarki z wielkiej prywatnej imprezy po ceremonii wręczenia Oscarów 2020, która odbyła się w lutym. Wszystko zaczęło się od zdjęcia Rusin z piosenkarką Adele, zamieszczonego w mediach społecznościowych i wpisów wyraźnie podekscytowanej tym wydarzeniem dziennikarki. TVP postanowiło nagłośnić to, stawiając dziennikarkę TVN w bardzo negatywnym świetle i wręcz z niej drwiąc.

wtv
19.03.2022 08:38 Wiadomości TVP się nie poddają. Atakują TVN mocniej, niż do tej pory, padły mocne zarzuty

Zachowanie Kaczyńskiego oburzyło nie tylko publicystów, dziennikarzy czy opozycyjnych polityków. Internauci masowo udostępniali zdjęcia prezesa z pytaniami, dlaczego im samym w tym dniu nie było wolno odwiedzić grobów bliskich. Warto przpomnieć, że w tym roku obchody nałożyły się na święta Wielkanocne.Na głośne wydanie "Faktów" niemalże natychmiastowo odpowiedział ich publiczny odpowiednik. Z głównego pasma informacyjnego TVP mogliśmy dowiedzieć się, że TVN w swoim materiale dokonał manipulacji. Prywatna telewizja nie pozostała dłużna "Wiadomościom" i następnego dnia sprostowała zarzuty o manipulację. I tak, z każdym kolejnym wydaniem obu serwisów, aż do wczoraj miały miejsce przepychanki. Telewizja Polska posunęła się nawet do ataku na rodzinę dziennikarki, Justyny Pochanke.Choć portal tvp.info co jakiś czas atakuje zarówno przekaz jak i dziennikarzy TVN, apogeum konfliktu nastąpiło w ostatnich dniach. Jego genezą był materiał "Faktów", w którym zwrócono uwagę na uprzywilejowaną pozycję Jarosława Kaczyńskiego w 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Prezes PiS razem z innymi politykami swojej formacji nie tylko nie zastosował się do rządowych rozporządzeń i nie przestrzegał zasady 2-metrowego odstępu, ale odwiedził również zamknięte dla innych obywateli Powązki.Ostatecznie w "Faktach" zapowiedziano, że TVN nie będzie dłużej mieszał się w konflikt, o czym pisaliśmy tutaj. - Naszą misją i naszym zadaniem jest informowanie o istotnych sprawach, bez względu na to, kto jest u władzy i jaką opcję reprezentują bohaterowie naszych materiałów. Taka jest istota prawdziwego dziennikarstwa i wolności mediów - powiedział na antenie Grzegorz Kajdanowicz.

wtv
19.03.2022 08:38 Nieoczekiwane wsparcie dla TVN w konflikcie z TVP. Stacja ma wyjątkowo mocnego sojusznika

Warto przypomnieć, że telewizja publiczna obrała za cel konkurencyjnego nadawcę już kilkanaście dni temu, wytykając jej choćby szerzenie fake newsów, czy insynuując powiązania jej założycieli z władzami komunistycznymi. Dodajmy, że atakowano również matkę prowadzącej główne pasmo informacyjne Justyny Pochankę. Jak podaje Radio ZET, z wyliczeń portalu "Wirtualne Media" wynika, że Telewizja Polska wyemitowała łącznie aż 9 programów o podobnej tematyce.TVN "wolność słowa i niezależne dziennikarstwo"Przed kilkoma dniami stacja postanowiła odpowiedzieć TVP w specjalnym oświadczeniu, wyemitowanym na zakończenie wieczornego wydania "Faktów". "Od kilku dni, choć ważnych tematów nie brakuje, TVP poświęca wiele czasu na ataki na naszą stację i dziennikarzy TVN. Nie będziemy odpowiadać ani komentować kłamstw. Ale kilka kwestii trzeba wyjaśnić", przekazał wówczas w imieniu swoim oraz kolegów z redakcji Grzegorz Kajdanowicz."Naszą misją i naszym zadaniem jest informowanie o istotnych sprawach, bez względu na to, kto jest u władzy i jaką opcję reprezentują bohaterowie naszych materiałów. Taka jest istota prawdziwego dziennikarstwa i wolności mediów", przekonywał Kajdanowicz. I dodał: "Naszym właścicielem jest notowana na nowojorskiej giełdzie amerykańska firma Discovery, która chroni wolność słowa jako fundamentalną wartość".Oświadczenie o zbliżonej treści wydała wczoraj ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. "Fakty TVN są częścią rodziny Discovery, amerykańskiej firmy notowanej na giełdzie papierów wartościowych w Nowym Jorku, której priorytetem jest przejrzystość, wolność słowa oraz niezależne i odpowiedzialne dziennikarstwo", czytamy na Twitterze amerykańskiej polityk. "Sugestie, że jest inaczej, są fałszywe", dodała.Źródło: twitter.com/Georgette Mosbacher / radiozet.pl

wtv
19.03.2022 08:38 Wojna nadal trwa między TVP i TVN. Kolejny zadziwiający materiał w “Wiadomościach"

"Klęska opozycji, sukces demokracji" - po tak zatytułowanym materiale można było się w Wiadomościach spodziewać ostrego ataku na wszystkich przeciwników obecnego rządu. Tym razem nie było inaczej.TVP atakuje przeciwników wyborów kopertowychMateriał przygotowany przez Maksymiliana Maszendę od samego początku skoncentrowany był na mocnym ataku wszystkich, którzy kwestionowali uczciwość przeprowadzenia wyborów w środku epidemii. Na początku oberwało się oczywiście Senatowi, który - zdaniem telewizji rządowej - zbyt długo procedował ustawę. Po ataku na każdą z partii opozycyjnych przyszedł czas na TVN.W zestawieniu pasków dotyczących wyborów padła sugestia, że stacja najpierw podważała sens wyborów, a teraz nie zgadza się z ich niezorganizowaniem. Przytoczono również krytykę, jaką prof. Ryszard Piotrowski formułował pod adresem marszałek Elżbiety Witek. Telewizja rządowa zarzuciła niekonsekwencję profesorowi, ze względu na to, że w podczas obrad sejmu przyznał, że Witek miała prawo do wysłania takiego zapytania. Najbardziej oberwało się jednak nie samemu profesorowi Piotrowskiemu, tylko stacji, która go zaprosiła.Ciężko już powiedzieć, który to materiał Wiadomości poświęcony TVN. W obronę amerykańskiej stacji zaangażowała się nawet ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher - - @FaktyTVN jest częścią rodziny @Discovery, amerykańskiej firmy notowanej na giełdzie papierów wartościowych w Nowym Jorku, której priorytetem jest przejrzystość, wolność słowa oraz niezależne i odpowiedzialne dziennikarstwo. Sugestie, że jest inaczej, są fałszywe - napisała na Twitterze. Źródło: Wiadomości

wtv
19.03.2022 08:36 Rydzyk na mszy zaatakował telewizję Polsat, TVN i czytelniczki prasy kobiecej. Jedno z najbardziej absurdalnych wystąpień redemptorysty, przypominamy

Do zdarzenia doszło w sanktuarium Św. Józefa w Kaliszu. Kapłani oraz wierni modlili się "w intencji rodzin i obrony życia poczętego". Na sam koniec do głosu doszedł, będący honorowym gościem wydarzenia redemptorysta. W swoich słowach, bynajmniej nie odnosił się do wspomnianych intencji a mówił o konkurencji.

wtv
19.03.2022 08:36 Oburzający materiał Wiadomości TVP. Kuriozalne porównanie w materiale o LGBT, oberwało się TVN

Społeczność LGBT od kilku dni znajduje się pod ostrzałem polityków Zjednoczonej Prawicy. Andrzej Duda ostrzega swoich wyborców przed "ideologią LGBT", która jego zdaniem chce seksualizować "nasze dzieci". Przypomnijmy, że skrót ten pochodzi od słów lesbijki, geje, biseksualiści, transseksualiści. Wiadomości TVP postanowiły poprzeć apele prezydenta Polski i przedstawić bieżące wydarzenia w Hiszpanii. W opinii redaktorów mediów sytuacja w Hiszpanii zaczyna przypominać wydarzenia rodem z III Rzeszy, czy też ZSRR.

wtv
19.03.2022 08:36 Nagła awantura na konferencji sztabu Andrzeja Dudy. W centrum dziennikarka TVN, wszystko trafiło do sieci

Na konferencji sztabu Andrzeja Dudy jego działacze zaprezentowali film, ukazujący efekty burzy i ulewy deszczu, jaka w ostatnich dniach przeszła przez Warszawę. Stolica została całkowicie zalana, a w wielu miejscach doszło do poważnych podtopień. W tym czasie w mieście nie było Rafała Trzaskowskiego, co nie umknęło Telewizji Polskiej, partii PiS i sztabowcom Andrzeja Dudy. Sprytnie podchwycono ten temat, jako dobry do wykorzystania w trakcie kampanii prezydenckiej. W pewnym momencie podczas konferencji doszło do awantury między sztabowcami a dziennikarką TVN24. Atmosferę podsyciła kwestia debaty.