wtv.pl
TVN 7: Big Brother

Instagram/bigbrother.tvn7

Uczestnik show TVN ujawnił przykrą prawdę o zarobkach. Program nie dał mu pieniędzy?

20 Grudnia 2019

Autor tekstu:

Michalina Kobla

Udostępnij:

TVN był tą polską stacją komercyjną, która podjęła decyzję o adaptacji kultowego formatu "Big Brother". Władze telewizji rozbiły bank - finał pierwszej edycji programu zgromadził przed telewizorami rekordową liczbę Polek i Polaków a jego uczestnicy stali się celebrytami. Zachłyśnięci sukcesem wydawcy dalej odcinają kupony od "Wielkiego Brata" - 18 lat po premierze i z coraz marniejszym skutkiem.

Nie na próżno program przenoszony był do mających mniejszy udział w rynku stacji grupy TVN. Producenci, widząc spadki, ewidentnie nie chcieli marnować czasu i pieniędzy. Nie tylko fani "Big Brothera", których grono nota bene stopniowo się zawęża, narzekają na format. Sami jego uczestnicy przerywają milczenie.

TVN nie płaci należycie?

Ostatnio niemałą burzę wywołał Wiktor Stadniczenko, 28-letni model, który w domu "Wielkiego Brata" zasłynął m.in. uprawianiem seksu przed kamerami.

 - Na początku było delikatne spięcie i zawstydzenie, ale później na całego. Nie bałem się, że będę drugą 'Frytką'. Nie miałem nawet takich myśli. Jeśli Ester by jeszcze raz tam przyleciała, to powtórzyłbym to. Tak naprawdę to nie wyszalałem się tam za bardzo. Trzeba było pod kołdrą, więc nie miałem 100 proc. satysfakcji. Myślę, że Ester też nie. My jesteśmy jak dwa dziki. A tu tutaj trzeba było na sarenkę - opowiadał później bez skrępowania.

Jednak to nie ta, prywatna informacja, przykuła największa uwagę opinii publicznej. Media zaintrygowały jego słowa o pieniądzach.

 - Jem wafle torcikowe! Pyszne wafle torcikowe. Dziękuję tej fimie, że mnie sponsoruje, bo 'Big Brother' nie dał pieniędzy - powiedział bez skropułów na swoim InstaStory.

Stadniczenko nie jest pierwszym uczestnikiem show, podnoszącym temat wynagrodzenia. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że mieszkańcy domu otrzymują dziennie po 50 zł.

 - Mało zarobiłam. Nadal jestem biedna. Nie jest to wielka kasa, którą dostajemy po wyjściu - to z kolei słowa Kasi Olek, wypowiedziane w rozmowie z portalem pomponik.pl.

Podobne artykuły

Telefon do prezenterów TVP Info

TV

Prezenterzy TVP zaatakowani na żywo. Głos w studio zabrał jeden z widzów

Czytaj więcej >
TVP w obronie Lewicy

TV

TVP pokazuje pozytywne wobec Lewicy materiały

Czytaj więcej >
"Wiadomości" TVP

TV

"Wiadomości" TVP znowu atakują TVN. Tym razem poszło o Obajtka

Czytaj więcej >
wtv.pl

TV

Kamerzysta upokorzył osobę niepełnosprawną. Kazali mu m. in. wejść do kontenera na śmieci

Czytaj więcej >
wtv.pl

TV

Fala krytyki po "Pytanie na śniadanie". Prowadzący nie mieli maseczek

Czytaj więcej >
wtv.pl

TV

Emisja filmu "Stan zagrożenia" o katastrofie smoleńskiej w TVP ponownie przełożona

Czytaj więcej >