Wiadomości TVP szybko podłapały temat i uderzają w TVN.. Wiadomości TVPŹródło: Wiadomości TVP
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 30 Stycznia 2020

Wiadomości TVP o DDTVN. Takiego materiału jeszcze nie było

Wiadomości TVP szybko podłapały temat i uderzają w TVN. Krytykują stację za ich materiał o koreańskiej gwieździe muzyki pop - wokaliście zespołu BTS, Jungkooku, który to uznany został za najprzystojniejszego mężczyznę świata wg pewnego rankingu. Materiał wyemitowany został podczas porannego programu "Dzień Dobry TVN", a jego prezenterzy kpili w nim z wyglądu i męskości Koreańczyka. Do wyśmiewania doszło także podczas przeprowadzonej sądy ulicznej. Nie spodobało się to wielu osobom. Sprawę komentują nie tylko polskie media i internauci, ale cały świat. Na stację TVN spadła lawina hejtu i krytyki, a do tego grona dołączyło także konkurencyjne TVP. "Hipokryzja i obłuda gwiazd pseudoelity"

Sprawa dotyczy jednego z ostatnich odcinków programu "Dzień Dobry TVN", w którym para prowadzących - Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik wykpili wybór najprzystojniejszego mężczyzny roku. Został nim bowiem popularny i uwielbiany przez wielu ludzi na całym świecie młody wokalista koreańskiego zespołu BTS - Jungkook. Dla prezenterów był to jednak idealny powód do rasistowskich, ksenofobicznych i seksistowskich kpin i uwag dotyczących jego wyglądu i męskości. Niewątpliwie doszło wręcz do typowego wyśmiania i nieposzanowania jego osoby.

Nieoficjalne: Poleciała głowa za skandaliczny materiał DDTVN. Nieoficjalne: Poleciała głowa za skandaliczny materiał DDTVN. "Zwolniono jednego dziennikarza"Czytaj dalej

Wiadomości TVP, światowe media i internauci krytycznie o stacji TVN i materiale przez nich wyemitowanym. Tym razem prezenterzy naprawdę przegięli. Wiadomości TVP: "Hipokryzja i obłuda gwiazd pseudoelity"

- Jeżeli spodziewają się państwo na czele stawki na przykład Brada Pitta czy George’a Clooneya, to może państwa czekać spora niespodzianka. (…) Najprzystojniejszym mężczyzną świata jest Jungkook - powiedziała zapowiadająca materiał Anna Kalczyńska. I dodała: - Więc właśnie, nic nam to nazwisko nie mówi. Twarz, powiedziałabym... niespecjalnie bardzo męska, prawda? (...) Włosy zakładam, że farbowane". Temu wszystkiemu towarzyszyły śmiechy i wyraźny ubaw z całej sytuacji i z samego wokalisty.

Do tego równie oburzająca jest przeprowadzona przez Adama Federa sonda uliczna, w której to wraz z przechodniami także pozwolił sobie na wszelkie kpiny z koreańskiego piosenkarza. Warto przy tym dodać, że reporter pomylił osoby i zdjęcia i pytając przechodniów o ich zdanie dotyczące plebiscytu na najprzystojniejszego mężczyznę, trzymał przed sobą zdjęcie kolegi z zespołu Jungkooka - Junga Ho-seoka.

"Kolczyk... Tak, kolczyk. W uchu noszą kolczyki. Moja krowa też ma kolczyk" - wyraziła swoją opinię jedna z uczestniczek sondy.

"Zniewieściały małolat, nie no błagam..." - dodała inna z pytanych.

"Trwa medialna burza po tym jak prywatna stacja telewizyjna TVN wyśmiała w swoim materiale koreańską gwiazdę muzyki pop. Ta sprawa w sposób szczególny zbulwersowała wiele środowisk, bo ksenofobiczny materiał został wyemitowany w telewizji, która rzekomo stoi na straży szeroko rozumianej tolerancji. Po fali oburzenia stacja przeprosiła" - czytamy na stronie Wiadomości TVP. Tytuł materiału nosi nazwę "Hipokryzja i obłuda gwiazd pseudoelity". Jego autorzy stawiają sobie m.in. pytania gdzie podziała się tolerancja liberalnych mediów i ich przedstawicieli i walka z dyskryminacją.

Nie sposób nie zgodzić się, że przekroczone zostały nie tylko granice dziennikarskiej etyki i dobrego smaku, ale i obnażony został brak warsztatu i profesjonalizmu dziennikarskiego prezenterów oraz autora sondy ulicznej. Nie godzimy się na takie sytuacje i rasizm, ksenofobię i nietolerancję pod żadną postacią.

Jak dowiadujemy się z najnowszych, nieoficjalnych informacji, autor sondy - reporter TVN Adam Feder, został zwolniony z pracy.

Brak etyki po obu stronach

Jak można było się spodziewać, Wiadomości TVP wykorzystały sytuację w charakterystyczny dla siebie sposób. Choć krytyka postaw, prezentowanych przez dziennikarzy TVP jest zrozumiała, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że materiał państwowego nadawcy jest przesadzony a on sam - ma na swoim sumieniu ksenofobiczne zagrania. Środowisku związanemu z TVN "zarzucono" agitowanie za przyjmowaniem uchodźców, ofiar wojen. Lektor powiedział przy tym, że obawy "nie wynikały z ksenofobii a ze strachu". Jednocześnie nie przeszkadzało mu to jednak w skomentowaniu materiału DDTVN słowami: "Całość mało śmieszna za to w dobrze wyczuwalnych oparach ustaw norymberskich".

Jakby tego było mało na sam koniec materiału przytoczono słowa ocalałego z holocaustu Mariana Turskiego, aby nie pozostawać obojętnym na dyskryminację mniejszości. Problem polega na tym, że do tej pory jego wypowiedź interpretowana była, jako przytyk do polityki obecnej władzy.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Za spacer po lesie możesz zostać ukarany karą pozbawienia wolności. Specustawa podpisana przez prezydenta

2. Rosja podjęła zaskakującą decyzję nt. granic. Wszystko przez groźnego wirusa z Chin

3. Zły czas dla Patryka Jakiego. Policja weszła do mieszkania jego brata, usłyszał zarzuty

4. Tomasz Sekielski nie wytrzymał. Kurski straci nerwy widząc, co wymyślił

5. Nastolatka walczy o życie żubra. Wydano na niego wyrok, każdy może pomóc

6. Wybuch na południu Polski. Bilans jest fatalny, trwa akcja służb

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News
Chcesz wiedzieć o najważniejszych wydarzeniach? Kliknij i dołącz za darmo do ekskluzywnej listy czytelników informowanych na bieżąco