O podejrzeniach, jakoby Strajk Kobiet był inspirowaną z zagranicy próbą przeprowadzenia w Polsce zamachu stanu napisał w swym wniosku do ministra sprawiedliwości Piotr Ł. Andrzejewski, wiceprzewodniczący Trybunału Stanu. Sędzia związany z Prawem i Sprawiedliwością postuluje o dogłębne zbadanie sprawy. Prokuratura Krajowa na razie milczy.
Zgodnie z ustawą policja oraz żandarmeria wojskowa mają uprawnienia do wydania na 14 dni nakazu natychmiastowego opuszczenia mieszkania lub zakazu zbliżania się. Mogą to zrobić podczas interwencji lub w związku z uzyskaniem informacji o stosowaniu przemocy w rodzinie. Nakaz i zakaz mogą być przedłużone przez sąd, który rozpatrzy wniosek o zabezpieczenie.W momencie izolacji sprawca przemocy może zabrać rzeczy osobiste, rzeczy potrzebne do wykonywania pracy, a także psa, jeśli jest na to zgoda reszty rodziny. Musi zostawić klucze do domu. Złamanie zakazu jest wykroczeniem, za które grozi kara aresztu, ograniczenia wolności bądź grzywny do 5000 złotych.Projekt jest wzorowany na rozwiązaniu austriackim, to zaś uchodzi za wzorcowe.
Dziś w Toruniu obchodzono 29. rocznicę powstania Radia MaryjaW Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji stawili się przedstawiciele rząduGłos u boku Tadeusza Rydzyka zabrali Zbigniew Ziobro i Mariusz BłaszczakWielu wskazuje, że na miejscu naruszono obostrzenia i zasady sanitarno-epidemiczne - Gorąco dziękuję Ojcu Dyrektorowi i wszystkim, którzy tworząc Rodzinę Radia Maryja, korzystają z łaski, wsparcia Pana Boga, który okazując miłosierdzie dla Polski, dla nas wszystkich znajduje ludzi z gorącym sercem, z gorącym sercem służącym Panu Bogu, Kościołowi i Polsce - deklarował Zbigniew Ziobro z mównicy.[VIDEO] XXIX Rocznica Powstania Radia Maryja: przemówienie @ZiobroPL, ministra sprawiedliwości #29latRM #BądźmyRazem https://t.co/9fe9ILJ2TF— Radio Maryja (@RadioMaryja) December 5, 2020
PAP deklaruje, że wniosek miał złożyć Janusz KowalskiPartia Zbigniewa Ziobry podda go pod głosowanieWyłam w Zjednoczonej Prawicy może zaważyć o losie większości parlamentarnejW Sejmie zasiada 460 parlamentarzystów. Większość, uprawniającą do rządzenia, zapewnia 231 osób. Prawo i Sprawiedliwość, Solidarna Polska i Porozumienia zajęły łącznie 234 mandatów. Oznacza to, że jeśli Zbigniew Ziobro wystąpi z koalicji, nie będzie w izbie niższej ugrupowania zdolnego do utworzenia parlamentarnej większości. Trwa zarząd Solidarnej Polski. Bardzo trudna rozmowa po szczycie UE. pic.twitter.com/4wz18OOQKB— Mariusz Kałużny (@m_kaluzny) December 12, 2020
Przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie fundacji ePaństwo przeciwko Zbigniewowi ZiobrzeFundacja domagała się ujawnienia raportów z losowań składów sędziowskich, a resort się na to nie zgadzałSąd orzekł, że raporty są informacją publiczną, do której jawny dostęp powinni mieć wszyscy obywateleFundacja ePaństwo rozpoczęła jakiś czas temu walkę ze Zbigniewem Ziobro, domagając się ujawnienia przez ministra sprawiedliwości danych dotyczących przeprowadzonych dotychczas losowań składów sędziowskich. System miał sprawić, iż rozpatrywane przez wymiar sprawiedliwości sprawy będą obarczone mniejszym ryzykiem nieuczciwości.Wprowadzenie nowego systemu przez Zbigniewa Ziobro w 2018 roku wzbudziło sporą dyskusję. Teraz dzięki wyrokowi sądu obywatele będą mogli dowiedzieć się więcej na temat wdrożonej przez prokuratora generalnego zmiany.
Nie milkną echa związane z projektem posłów Zjednoczonej Prawicy, opublikowanym na rządowych stronach internetowych w piątkowy wieczór. Przypomnijmy, że proponowane zmiany w Kodeksie dotyczącym wykroczeń zakładają uniemożliwienie obywatelom możliwości odmowy przyjęcia mandatu karnego.Rozwiązanie spotkało się z niemałą krytyką społeczną. Noweli przeciwstawiają się ponadto nie tylko opozycyjni politycy, ale również członkowie Porozumienia, koalicjanta Prawa i Sprawiedliwości.Wśród głosów sprzeciwu pojawiły się głosy, że zmiany w kodeksie byłyby krokiem w kierunku państwa policyjnego.
Protest pod nazwą "Wspieramy niezależnych prokuratorów" odbędzie się przed budynkiem gdańskiej Prokuratury Okręgowej przy ulicy Wały Jagiellońskie. "Dziś Sędziowie i Prokuratorzy, Jutro Ty!" - brzmi przywoływane przez onet.pl jedno z haseł wydarzenia. - Niezależni prokuratorzy, tak, jak i sędziowie, szykanowani są od początku „panowania” rządu PiS. Teraz działania Ziobry przybierają na sile. Wszystkich niepokornych trzeba złamać, dać im nauczkę, oraz zastraszyć innych, chcących pójść w ich ślady. Nie godzimy się na to - mówi w rozmowie z portalem onet.pl Sława Rafalak z KOD-u.Represje stosowane przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę wobec niepokornych i niezależnych prokuratorów opisał niedawno portal OKO.press, przywołując przypadek karnego oddelegowania siedmiu prokuratorów do innych jednostek, często oddalonych o kilkaset kilometrów od dotychczasowego miejsca pracy, a niekiedy - niższych rangą (prokuratury rejonowe). Podpisane przez zaufanego człowieka Zbigniewa Ziobry, prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego, decyzje w tej sprawie noszą datę 15 stycznia (dostarczone zostały 18 stycznia), a delegowani prokuratorzy mieli tylko 2 dni na rozpoczęcie pracy w nowym, odległym miejscu. "Uderzono głównie w osoby z zarządu Lex Super Omnia oraz osoby aktywne medialnie, które krytykują prokuratora Ziobrę i Święczkowskiego oraz ich stronników. Delegacje mają wywołać efekt mrożący i zniechęcić innych do poglądów sprzecznych z tymi, które ma obecne kierownictwo prokuratury" - przekazała w rozmowie z OKO.press osoba zaznajomiona z kulisami pracy prokuratury.
Zbigniew Ziobro powitał użytkowników sieci z wnętrza swojego gabinetu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Lider Solidarnej Polski zaznaczył, że decyzja, by dotrzeć do obywateli poprzez media społecznościowe, nie jest bynajmniej przypadkowa.Szef resortu postanowił poinformować internautów o rozmowach prowadzonych ze swymi współpracownikami, w których poruszono kwestię wolności – zaznaczył Ziobro z pełną emfazą – a konkretniej jej wagi w sieci.– Wiemy o tym, że internet odgrywa coraz większą rolę w komunikacji Polaków. Ostatnie dane wskazują, ze ponad 80 proc. naszych rodaków korzysta już z internetu, w tym bardzo wielu z mediów społecznościowych – przekazał minister sprawiedliwości.– Nie ma demokracji bez wolności słowa, bez wolności debaty – zapewnił, wskazując przy tym, że owe wartości są obecnie zagrożone.
W piątek odbyło się spotkanie kierownictwa PiSWiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski został odwołanyMoże to być kara za krytykowanie MorawieckiegoJak podaje Wirtualna Polska, w piątek po południu w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie odbyło się trzygodzinne spotkanie kierownictwa partii, podczas którego omawiane miały być tematy takie jak spór w Porozumieniu, wybory na prezydenta Rzeszowa czy projekt podatku od reklam. Według PAP po weekendzie może się zebrać także Rada Koalicyjna Zjednoczonej Prawicy składająca się z przedstawicieli PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia. - Musimy jednak zdyscyplinować naszych koalicjantów, żeby przestali się zajmować sobą i - że tak powiem - rozpychaniem, a skoncentrowali na tym, co jest najważniejsze dla Polski - mówił przed spotkaniem przywoływany przez Wirtualną Polskę przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki.Wygląda na to, że elementem działań "dyscyplinujących" wymierzonych w kierowaną przez Zbigniewa Ziobrę Solidarną Polskę jest odwołanie posła tej partii Janusza Kowalskiego ze stanowiska wiceministra aktywów państwowych.
W poniedziałek miało miejsce spotkanie Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa ZiobryChociaż nie jest jasne o czym konkretnie było spotkanie, to Michał Woś z Solidarnej Polski zapewnia, że przebiegło ono w spokojnej i pełnej szacunku atmosferzeJednocześnie wiceminister sprawiedliwości wskazał, że Solidarna Polska musi być gotowa na wszystkie scenariusze, w tym nawet przedterminowe wyboryMichał Woś z Solidarnej Polski postanowił uchylić rąbka tajemnicy na temat spotkania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i lidera SP Zbigniewa Ziobro. Czy spotkanie przyniosło znaczące decyzje i uspokoi nieco sytuację z Zjednoczonej Prawicy?W ostatnim czasie PiS mogło z niepokojem obserwować coraz większą niezależność swoich koalicjantów. Doszło nawet do tego, że koalicjanci nie głosowali mimo wcześniejszych ustaleń w Sejmie tak, jak zakładano.
W związku ze Świętami Wielkanocnymi na oficjalnym Twitterze Zbigniewa Ziobry pojawiło się nagranie, na którym koalicjant Prawa i Sprawiedliwości złożył życzenia Polkom i Polakom. W materiale trudno przeoczyć jednak pewne polityczne odniesienia.
Anna Dalkowska nie pełni już funkcji wiceministra sprawiedliwościOgłoszone dziś informacje o dymisji związane są z nominowaniem jej w lutym do Naczelnego Sądu AdministracyjnegoNajprawdopodobniej jeszcze dziś Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosi następcę Anny DalkowskiejAnna Dalkowska przejęła stanowisko po oskarżonym o udział w tzw. aferze hejterskiej Łukaszu Piebiaku.