Posłanka Maciejewska starła się w TVN24 z redaktorem Morozowskim
Na antenie TVN24 prowadzący nie utrzymał nerwów na wodzy. Zaczął pytać rzeczniczkę prasową Wiosny o wspieranie Prawa i Sprawiedliwości. Następnie dociekał, w ilu sprawach Lewica zamierza wspierać rząd. Morozowski omal nie wstał z krzesła.
-
W programie TVN24 "Tak Jest" Andrzej Morozowski ugościł posłankę Wiosny - Beatę Maciejewską oraz posła Solidarnej Polski - Jana Kanthaka
-
Tematem debaty było głosowanie ws. KPO
-
Dziennikarz TVN-u postanowił spytać, w ilu jeszcze sprawach Lewica będzie wspierać Kaczyńskiego. Następnie zaczął krzyczeć: "Była szansa, żeby ten rząd odwołać"
Początek debaty nie zwiastował na konflikt. Redaktor TVN -u początkowo pytał o nagłą zmianę poglądów u Mateusza Morawieckiego. Premier przyjął postawę euroentuzjasty, podczas gdy zawnioskował do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą wyższości prawa unijnego nad prawem krajowym.
Awantura w studio TVN. Morozowski: Była szansa, żeby ten rząd odwołać
Po pierwszych minutach starcia z Janem Kanthakiem Morozowski przeszedł do odpytywania Beaty Maciejewskiej. Na start zasugerował, że Prezes Rady Ministrów prędko wycofa się z założeń umowy z Lewicą w sprawie podziału pieniędzy unijnych.
- Zachowanie Morawieckiego budzi nasze wątpliwości. Jego entuzjazm europejski jest uprzedmiotawiający. Chodzi o środki dla Polski i wykazanie się przez Polakami - deklarowała parlamentarzystka.
Fundusz Odbudowy Unii Europejskiej został ratyfikowany przez Sejm. Do Polek i Polaków w ramach Krajowego Planu Odbudowy...
Opublikowany przez Lewica Wtorek, 4 maja 2021
- To, że rękami ministra Ziobry łamane jest prawo, wiemy nie od dziś. Premier chce uciekać od instytucji europejskich - dodawała, wywołując zdziwienie Morozowskiego. Dziennikarz TVN spytał, czy głosowanie z Prawem i Sprawiedliwością miało na celu dawanie przyzwolenia Ziobrze do dalszego łamania przepisów.
- Dlaczego żeście za tym zagłosowali? Dlaczego nie zaufaliście Platformie Obywatelskiej? - dopytywał prowadzący "Tak Jest". - Nie spróbowaliście doprowadzić do tego, [...] żeby wasze o wiele dalej idące rozwiązania zostały spełnione - mogliśmy usłyszeć.
- To jest fałszywie postawiona teza - odpowiedziała Maciejewska. - Nie ufamy Morawieckiemu, ale jesteśmy za tym, żeby Europa mogła skorzystać ze środków z Funduszu Odbudowy - dodała.
Maciejewska zarzuciła Borysowi Budce budowanie rządu z Jarosławem Gowinem, zamiast podjęcia negocjacji z obozem Zjednoczonej Prawicy. - Przedstawiliśmy uwagi, wysłaliśmy je do rządu, konsultowaliśmy je z samorządami - komentowała.
Na sam koniec programu Morozowski wymienił wybrane obszary działania Rady Ministrów, pytając, czy Lewica pod danym względem także będzie wydawać poparcie dla rządu.
- Zakaz aborcji dla Polek także w Czechach. Jest pomysł, żeby Czesi wyłapywali Polki i odsyłali do kraju. To także poprzecie? A za zmianą ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, żeby odwołać Bodnara bez zgody Senatu? Jest jeszcze sporo rzeczy - mogliśmy usłyszeć.
- Pańskie pytania są obraźliwe - zaczęła posłanka, jednak Morozowski zaczął mówić o popieraniu Prawa i Sprawiedliwości w wielu sprawach.
- To, co pan mówi jest nieprawdą. Podczas głosowań w Sejmie wiele ugrupowań głosuje nad różnymi ustawami. Głosujemy przykładowo nad rozwojem farm wiatrowych, co popiera, przykładowo, całość Sejmu - odpierała.
Po programie TVN-u Maciejewska komentuje: Rozmawiałam z rzecznikiem KO
Tuż po programie w sieci zawrzało. Do zdarzenia odniosła się sama Beata Maciejewska, która, najprawdopodobniej pod wpływem emocji, nie szczędziła ostrych słów pod adresem Andrzeja Morozowskiego.
Za pośrednictwem mediów społecznościowych zarzuciła dziennikarzowi TVN-u nierzetelne dziennikarstwo. W ocenie rzeczniczki prasowej Wiosny Roberta Biedronia w studiu telewizyjnym był rzecznik Koalicji Obywatelskiej.
Kończąc wpis na Twitterze, Maciejewska zarzuciła Morozowskiemu "udawanie dziennikarza". Co ciekawe, podczas kłótni na antenie TVN-u w obronie posłanki Lewicy stanął parlamentarzysta Solidarnej Polski.
- To jest groch z kapustą, to jak toczy się debata. Ratyfikowana ustawa nie dotyczyła wotum nieufności wobec rządu, czy sposobu przygotowania Krajowego Planu Odbudowy, czy przygotowania środków. Głosowanie dotyczyło decyzji Rady Europejskiej z dnia 14 grudnia, w której to Unia Europejska zmienia swoje zasoby własne - tłumaczył Jan Kanthak.
Morozowski odpowiedział na deklaracje posła, powołując się na słowa Morawieckiego. - Jak pan się czuje, głosując sprzecznie z racją stanu? - mogliśmy usłyszeć.
Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.
Artykuły polecane przez redakcję WTV:
-
Prokuratura ujawniła motywy zabicia córeczki przez Magdalenę C.
-
Wiceminister Edward Siarka broni księdza, który mówił dzieciom o "leczeniu" homoseksualizmu