wtv.pl
Ksiądz

Jakub Kaminski/East News

Ksiądz z Mysłowic chciał, aby dzieci "podzieliły się" pieniędzmi z komunii. Rodzice krytykują

14 Maja 2021

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Ksiądz z Mysłowic chciał przekazać wsparcie finansowe na rzecz głodujących, biednych dzieci z krajów, gdzie Kościół katolicki realizuje działania misyjne. W tym celu poprosił swoich podopiecznych o przeznaczenie części pieniędzy z komunii świętej na rzecz swoich gorzej usytuowanych rówieśników. Rodzice grzmią o nadużyciach.

Okres pierwszej komunii świętej zdaje się wywoływać niemałe emocje. Jeszcze dziś pisaliśmy o księdzu z Wielkopolski, który przygotował specjalny cennik dla rodziców. Obecnie media społecznościowe obiega relacja o działaniach księdza z Mysłowic. Duszpasterz poprosił dzieci o podzielenie się pieniędzmi uzyskanymi po podejściu do ważnego sakramentu.

Mysłowice są miastem leżącym w okolicach Katowic, na terenie województwa śląskiego. Miasto, według danych Głównego Urzędu Statystycznego, zamieszkuje niewiele ponad 74,5 tysiąca mieszkańców i mieszkanek.

Ksiądz z Mysłowic poprosił dzieci i część pieniędzy z komunii. Rodzice grzmią o nadużyciu

Pierwsze informacje o sprawie księdza z Mysłowic dotarły do dziennikarzy "Gazety Wyborczej". Jedna z oburzonych mieszkanek skierowała do medium list, w którym podała dane proboszcza z parafii pw. Matki Boskiej Bolesnej. Jak się okazuje, do zdarzenia miało dojść podczas jednej z prób przed oficjalnym przystąpieniem do sakramentu.

Duchowny poprosił o przyniesienie kopert z pieniędzmi, informując, iż datki na dalszą realizację misji parafii będą gromadzone podczas mszy świętej 12 maja. Należy jednak zaznaczyć, iż nie chodziło o dary na rzecz parafii. Proboszcz chciał przekazać datki konkretnym organizacjom, wspierającym głodujące dzieci.

policjant - luboń

Policjant z Lubonia ze łzami w oczach opowiedział historię chłopca, który był ofiarą przemocy domowej

CZYTAJ DALEJ

Dzieci miały zareagować entuzjastycznie, lecz rodzice nie kryli oburzenia. Padły zarzuty o wymuszenia oraz manipulowanie dziećmi. - Nasze dziecko tak się rozpędziło, że najchętniej oddałoby księdzu całą kwotę zebraną przez naszych krewnych - relacjonowała rozmówczyni "Gazety Wyborczej".

Ksiądz z Mysłowic tłumaczy: chodzi o akcję "Dzieci komunijne dzieciom misji"

Proboszcz w rozmowie z dziennikarzami wskazał, że działanie nie stanowi jego wymysłu. Chodzi o akcję Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, zachęcającą do wykorzystania tak ważnego sakramentu jak komunia święta na rzecz wsparcia dzieci, które zmagają się z głodem i ubóstwem w krajach misyjnych.

- Ja zaangażowałem się w nią pięć lat temu, gdy zostałem proboszczem - komentował duszpasterz, zapewniając, że wcześniej rodzice nie wyrażali swojego oburzenia. - W zeszłym tygodniu [...] zebraliśmy 360 zł - tłumaczył.

Duchowny podkreślił, że przekazanie datku nie było formą przymusu.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: RMF FM

Podobne artykuły

W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >
W Czaczu w Wielkopolsce służby wezwane zostały do samobójcy

Polska

Samobójstwo 27-latka w Czaczu w Wielkopolsce. Mężczyzna powiesił się na drzewie

Czytaj więcej >