wtv.pl > Polska > W Warszawie odbył się protest operatorów numerów alarmowych
Agata Jaroszewska
Agata Jaroszewska 13.06.2022 02:02

W Warszawie odbył się protest operatorów numerów alarmowych

W Warszawie odbył się protest operatorów numerów alarmowych
Facebook.com/Organizacja Międzyzakładowa Operatorów Numerów Alarmowych

W Warszawie odbył się dziś protest operatorów numerów alarmowych. Demonstranci zakłócili konferencję prasową Michała Dworczyka. Ten wskazał, że chociaż gotowy jest na rozmowy z różnymi grupami zawodowymi, to muszą być ku temu odpowiednie warunki. Protestujący dziś operatorzy, na co dzień ratujący ludzkie życie, mają dość niskich zarobków oraz umniejszania ich wagi.

Dzisiejszy protest to kolejny przejaw niezadowolenia ze strony osób wykonujących niezwykle istotną pracę. Operatorzy numerów alarmowych powiedzieli dość.

Sam protest rozpoczął się około godziny 12. To właśnie wtedy mieszkańcy Warszawy mogli przeczytać hasła wskazujące na to, że praca operatorów numerów ratunkowych nie jest doceniana.

„Satysfakcją rodziny nie wykarmię” czy „w nocy, niedzielę i święta, lecz nikt o nas nie pamięta” to tylko nieliczne z haseł widocznych na tablicach. Na drodze demonstrantów pojawił się Michał Dworczyk.

Konferencja Michała Dworczyka zakłócona przez protest operatorów numerów alarmowych

W pewnym momencie protest przeniósł się pod budynek Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W tym samym czasie minister Michał Dworczyk miał tam spotkanie z mediami.

Minister mówił o programie szczepień oraz problemach w związku z dostępnością preparatu Johnson&Johnson (więcej na ten temat przeczytasz >TUTAJ<). W tle dało się słyszeć okrzyk „protestujemy”.

Prócz tego, w czasie manifestowania swojego niezadowolenia uczestnicy protestu użyli syren alarmowych. Te właśnie dzięki ich pracy te słyszane są na ulicach polskich miast w trakcie dojazdu do potrzebujących pomocy osób.

Minister Michał Dworczyk postanowił odnieść się do zaistniałej sytuacji. Koordynator Narodowego Programu Szczepień poinformował, że obecna forma dialogu jest dla niego nieodpowiednia.

Rozmowy z operatorami numerów alarmowych owszem, ale na innych warunkach

Jeśli chodzi o oczekiwania finansowe różnych grup pracowników, jesteśmy gotowi do rozmowy. Muszą być natomiast odpowiednie warunki do prowadzenia dialogu — powiedział Michał Dworczyk.

Pytanie na temat rozmów z operatorami zadali dziennikarze obecni na briefingu. Wszystko wskazuje na to, że spotkanie z rządzącymi nie odbędzie się zbyt szybko.

Warszawa: zjechali się operatorzy z całego kraju

Dzisiejszy protest zorganizowany został przez Organizację Międzyzakładową Operatorów Numerów Alarmowych. Podkreślane jest, iż niedawne zmiany m.in. w ustawie regulującej system powiadamiania ratunkowego zupełnie nie zmieniły sytuacji operatorów numeru alarmowego.

Problemy zgłaszane od dawna nie zostały uwzględnione przez prawodawców. Operatorzy numerów alarmowych nie ukrywają swojego zirytowania obecnym stanem rzeczy. W czasie protestu w Warszawie wprost o tym mówili.

Brak perspektyw zawodowych, niskie wynagrodzenie, niewspółmierne do charakteru wykonywanej pracy i odpowiedzialności, powodują ogromną rotację wśród pracowników oraz zniechęcają potencjalnych kandydatów [...]. Obecne braki kadrowe prowadzą do niewydolności w obsłudze zgłoszeń na terenie większości województw — wskazywano.

To w Centrach Powiadamiania Ratunkowego pracują operatorzy numerów alarmowych. Takich miejsc jest w kraju 17. Według wiadomości przekazywanych przez portal gazeta.pl oraz protest112.pl tylko w 2019 roku 1101 operatorów odebrało łącznie 22 274 931 połączeń z prośbami o pomoc.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres [email protected]. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: gazeta.pl / Facebook.com / protest112.pl