wtv.pl
astrazeneca - szczepionka

Joan Gosa/Xinhua News/East News

Prezes AstraZeneki w końcu się wypowiedział. Ujawnił fakt, który wielu oburzy

24 Maja 2021

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Prezes spółki AstraZeneca wyjawił kilka faktów, które z pewnością nie zostaną przychylnie przyjęte w Brukseli. Pascal Soriot wskazał, w jaki sposób brytyjskie władze zapewniły sobie pierwszeństwo w dostawach, i skomentował działania Moderny i Pfizera, które skupiły swoją uwagę na wielomiliardowych zyskach.

Wśród wszystkich przyjętych do dystrybucji przez Brukselę szczepionek przeciw COVID-19 z całą pewnością najwięcej kontrowersji wzbudza ta oferowana przez firmę AstraZeneca.

W przestrzeni medialnej pojawiały się doniesienia, według których produkt brytyjsko-szwedzkiego koncernu jest mniej skuteczny od szczepionek Pfizera czy Moderny. Część krajów zrezygnowała ponadto ze szczepienia preparatem po tym, jak u części pacjentów odnotowano przypadki zakrzepów.

Choć zdaniem ekspertów korzyści związane z przyjęciem produktu znacznie przewyższają ewentualne ryzyko, preparat AstraZeneca nadal rodzi najwięcej emocji.

Szczery wywiad prezesa AstraZeneki

Szczegóły obszernej rozmowy prezesa AstraZeneki Pascala Soriota z dziennikiem "Financial Times" przytacza Business Insider.

Nie żyje 11-letni Sebastian

11-letni Sebastian wysłał sms-a mamie i zaginął. Są najnowsze wiadomości, nie żyje

CZYTAJ DALEJ

Co ciekawe, według zapewnień szefa koncernu skuteczność produktu jest nieomal identyczna jak ta związana z przyjęciem szczepionek popularnego Pfizera. W przypadku Astry jest to 89 procent, Pfizera zaś – 90 proc.

Soriot skomentował ponadto kroki prawne podjęte przez Brukselę w związku z opóźnieniami w dostawach produktu oferowanego przez koncern. AstraZeneca dostarczyła mniej niż połowę obiecanych szczepionek.

Prezes spółki dodał jednak, że w pewnym sensie szklanka jest do połowy pełna. – Dostarczyliśmy ponad 400 mln dawek i ocaliliśmy dziesiątki tysięcy istnień – wskazał, cytowany przez "BI".

W rozmowie z dziennikiem Soriot odniósł się również do doniesień, według których Unia Europejska może zdecydować się na trwałe wstrzymanie dostaw AstryZeneki. Prezes spółki podkreślił, że jest wiele krajów spoza starego kontynentu, które z chęcią przyjmą produkt.

Zaznaczył ponadto, że Londyn wypracował sobie priorytet przy dostawach w zamian za finansowe wsparcie badań na Uniwersytecie Oksfordzkim. W ten sposób rząd Zjednoczonego Królestwa wypracował sobie korzystniejsze warunki od krajów członkowskich UE.

Miliardy zysków

Szef spółki AstraZeneca nie chciał wprost komentować prognoz, według których Pfizer i Moderna wypracują wielomiliardowe zyski.

Zaznaczył jednak, że zarządzana przez niego firma przyjęła inną politykę, według której nie powinno się czerpać profitów z pandemii.

"BI" wskazuje, że podczas gdy produkt Pfizera kosztuje 12 euro, preparat AstraZeneki jest dostępny za 1,78 euro. Najdroższa na rynku jest obecnie z kolei szczepionka Moderny – 18 dolarów.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: Business Insider

Podobne artykuły

Świat

Na Ziemię pospadały fragmenty chińskiej rakiety

Czytaj więcej >
Strzelanina w Kazaniu

Świat

Kazań. Strzelanina w szkole, są ofiary śmiertelne

Czytaj więcej >

Świat

Kontrowersyjny duchowny wyciągnięty z auta przez policję. Lekceważył obostrzenia

Czytaj więcej >
Jan Paweł II w trakcie pierwszej pielgrzymki do Polski.

Świat

Był drugi zamach na Jana Pawła II. Kard. Dziwisz postanowił po latach wyjawić prawdę

Czytaj więcej >
Tragiczny wypadek autobusu w Peru

Świat

W Peru doszło do kolejnego tragicznego wypadku. W wyniku wypadku zginęło 27 górników

Czytaj więcej >
Luzowanie obostrzeń w Europie często dotyczy tylko osób zaszczepionych.

Świat

Dobre wieści. Europa w końcu się otwiera, ale tylko dla pewnej grupy

Czytaj więcej >