wtv.pl
samolot polskich linii lotniczych LOT

PAWEL JASKOLKA/AGENCJA SE/East News

Polski samolot nagle zatrzymany. Rosjanie wyprowadzili opozycjonistę

1 Czerwca 2021

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Rosjanie zatrzymali samolot Polskich Linii Lotniczych LOT, który podchodził do startu na lotnisku w Petersburgu, podaje "Gazeta Wyborcza". Z maszyny, która zawróciła do terminala, wyprowadzono rosyjskiego opozycjonistę Andrieja Piwowarowa.

Dziennik wskazuje, że opozycjonista jest byłym dyrektorem wykonawczym Otwartej Rosji, stowarzyszenia znanego z krytyki pod adresem Kremla i samego Putina.

Zatrzymanie polskiego samolotu w Petersburgu

Poprzednio Piwowarow zlikwidował organizację z obawy o bezpieczeństwo swoje i swoich współpracowników. Mężczyzna, choć nie zdawał sobie z tego sprawy, znajdował się na liście osób poszukiwanych.

Andriej Piwowarow zamierzał opuścić kraj, udając się na wakacje. Informacją podzielił się uprzednio na Twitterze.

Boże Ciało

Jak będzie wyglądało tegoroczne Boże Ciało? Część hierarchów wydała zalecenia

CZYTAJ DALEJ

Według informacji "Wyborczej" opozycjonistę zatrzymano w związku z zarzutami współpracowania z "niepożądaną organizacją".

Przedstawiciel rosyjskiej opozycji miał zaznaczyć, że wspomniane stowarzyszenie już nie funkcjonuje, w związku z czym stawiane mu zarzuty nie mają podstaw.

Cytowani przez portal Gazeta.pl rosyjscy obrońcy praw człowieka wskazali, że Piwowarow nie miał zakazu opuszczania kraju, przez co jego zatrzymanie ma czysto polityczny charakter.

Mieszkanie polityka zostało przeszukane przez rosyjskie służby. W nocy podobne czynności podjęto również w mieszkaniach innych opozycjonistów: Aleksandra Sołowiowa, Witalija Wendiktowa i Dimy Gudkowa, podaje wspomniany portal.

Zawrócenie szykującego się do startu samolotu Polskich Linii Lotniczych w Petersburgu to kolejny przypadek próby zatrzymania opozycjonisty przez władze reżimowych państw Wschodu.

Przypomnijmy, że 23 maja do lądowania w Mińsku zmuszono lecący na Litwę samolot firmy Ryanair, na pokładzie którego znajdował się ścigany przez reżim Łukaszenki Raman Pratasiewicz, jeden z założycieli niezależnego kanału Nexta.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: Gazeta Wyborcza | Gazeta.pl