wtv.pl
PiS nie zabiega już o jawność majątkową

Reporter/Andrzej Iwanczuk

PiS już wycofuje się z pomysłu ujawniania majątków polityków? "To osobista, delikatna kwestia"

19 Maja 2021

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

PiS nie zamierza zabiegać już o jawność majątkową najważniejszych osób w państwie oraz ich rodzin? Pytana o tę kwestię posłanka Anita Czerwińska uznała, że jest to indywidualna sprawa każdego polityka.

Czyżby PiS bało się ujawnienia majątków swoich członków?

PiS rezygnuje z zabiegania o jawność majątków polityków

Wszystko zaczęło się od ujawnienia przez "Gazetę Wyborczą" informacji o zakupie przez Mateusza Morawieckiego 15 ha gruntów za 700 tys. zł. Wyjątkowo okazyjnie, bo od jednego z wrocławskich kościołów.

Realna kwota działki wynosić miała 4 mln zł. Po wybuchu afery PiS zadeklarowało rozpoczęcie działań mających na celu doprowadzenie do pełnej jawności majątków zarówno najważniejszych osób w państwie, jak i ich rodzin.

Charles Grodin nie żyje

Nie żyje Charles Grodin. Aktor zdobył popularność dzięki serii filmów "Beethoven"

CZYTAJ DALEJ

W sprawę wyjątkowo zaangażowany miał być sam Jarosław Kaczyński. W 2019 r. w Sejmie przyjęta została ustawa, w myśl której członkowie rządu i ich najbliżsi mają obowiązek złożenia deklaracji majątkowej.

Ustawa skierowana została do prezydenta Andrzeja Dudy, który postanowił ją wstrzymać i przekierować do Trybunału Konstytucyjnego celem zbadania jej zgodności z polskim prawem. Ten nie podjął jeszcze w sprawie żadnej decyzji, a sugerując się słowami posłanki PiS Anity Czerwińskiej, nie należy oczekiwać, by w ogóle miało się to stać.

Zmiana nastawienia

Polityczka, która jeszcze w 2019 r. głosowała za ustawą o jawności majątkowej rządu, dziś zdaje się już wycofywać ze swojej decyzji. Zapytana przez dziennikarzy, stwierdziła, że kwestia powinna zostać indywidualnie rozpatrzona przez każdego z polityków.

- To taka rzecz, która dotyka bardzo osobistych, delikatnych kwestii - powiedziała Anita Czerwińska - Taką decyzję każdy polityk powinien podjąć sam - dodała.

Słowa posłanki zdają się wybrzmiewać w totalnej opozycji do tych, które wypowiadała jeszcze dwa lata temu. Dziś Anita Czerwińska najprawdopodobniej nie zagłosowałaby już w ten sam sposób.

- Nigdy nie zmuszałabym nikogo do tego, żeby ujawniał osobistą kwestię - stwierdziła - Chociażby ze względu na drugą osobę.

Wszystko wskazuje na to, że PiS po cichu zdecydowało się wycofać ze swojej decyzji. Zwracając uwagę na wypowiedź posłanki ugrupowania należy spodziewać się, że jeszcze długo prezydent nie otrzyma odpowiedzi z TK.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: Wp.pl, TVN24