wtv.pl
Ksiądz

Zdjęcie wyróżniające: Piotr Molecki/East News

Niecodzienne zdarzenie na pogrzebie. Grabarz "zaniemógł"

13 Maja 2021

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Ksiądz zakończył nabożeństwo w intencji nieżyjącego kolejarza. Równolegle grabarz, odpowiedzialny za przygotowanie miejsca na grób, "zaniemógł". Delegacja z Warszawy i Lublina została odesłana z kwitkiem. Proboszcz ogłosił potrzebę "dochowania" zmarłego. Wiadomości o sprawie podali dziennikarze lokalnego dziennika Nowytydzien.pl.

Ksiądz z pewnością spalił się ze wstydu, gdy zobaczył, że grabarz "zaniemógł" i nie wywiązał się ze swoich obowiązków. Do zdarzenia doszło dziś podczas pogrzebu kolejarza w Świerżach.

Świerże są niewielką wsią, ulokowaną na terenie województwa lubelskiego. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w miejscowości żyje niewiele ponad 800. mieszkańców i mieszkanek.

Część gminy Dorohusk wyróżnia się zabytkowym kościołem pod wezwaniem świętych apostołów Piotra i Pawła, gdzie rozegrała się akcja.

Ksiądz musiał tłumaczyć się za grabarza, który "zaniemógł"

Lokalne medium deklaruje, że rodzina zmarłego kolejarza w trakcie nabożeństwa dowiedziała się o konieczności przełożenia części ceremonii.

Ksiądz miał przeprosić za przykrą sytuację, a także zaproponować nowy termin na zorganizowanie "dochówku", który ma odbyć się w najbliższy weekend.

Nowy termin, niestety, nie załatwia sprawy, bowiem na pogrzeb stawiła się 60-osobowa delegacja kolejarzy z Warszawy i Lublina. Grupa chciał uczcić pamięć kolegi. Na miejscu stawili się w służbowych strojach.

konferencja nik

Prezentacja raportu NIK dotyczącego wyborów kopertowych

CZYTAJ DALEJ

Dziennikarze portalu nowytydzien.pl skontaktowali się z księdzem Henrykiem Suchodolskim -proboszczem parafii pod wezwaniem świętych apostołów Piotra i Pawła w Świerżach. Kapłan zapewnił o podjęciu natychmiastowej decyzji dotyczącej zakończenia współpracy z grabarzem.

Co ciekawe, nie był to pierwszy raz, kiedy ksiądz musiał organizować "dochowanie" zmarłego. Wszystko przez wzgląd na problem alkoholowy grabarza, który doprowadza do zaniedbywania obowiązków.

Najbardziej prawdopodobną przyczyną zaniedbania było pomylenie terminów pogrzebu kolejarza.

Pamiętajmy, że uzależnienie od alkoholu jest chorobą, a nie pretekstem do wyśmiewania drugiego człowieka. Pomocy możemy szukać przede wszystkim w Poradniach Leczenia Uzależnień. Warto także sprawdzić, czy w naszej miejscowości działają grupy AA.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Polsat News]

Podobne artykuły

W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >
W Czaczu w Wielkopolsce służby wezwane zostały do samobójcy

Polska

Samobójstwo 27-latka w Czaczu w Wielkopolsce. Mężczyzna powiesił się na drzewie

Czytaj więcej >