wtv.pl > Polska > Mazury. Sześcioosobowa rodzina utknęła na płonącej łodzi
Paweł Sekmistrz
Paweł Sekmistrz 19.03.2022 08:50

Mazury. Sześcioosobowa rodzina utknęła na płonącej łodzi

Pożar na Mazurach
facebook.com/mopr.mazury

Na jeziorze Jagodne doszło do pożaru łodzi, na której znajdowała się 6-osobowa rodzina. Z pomocą pospieszyli inni żeglarze, MOPR oraz policja z Giżycka. Przyczyną wypadku była awaria silnika.

Pożar został ugaszony tuż po ewakuacji znajdujących się na łódce osób.

Pożar łodzi na Mazurach

Wyjątkowo tragicznie mógł zakończyć się wypad 6-osobowej rodziny na Mazury. 2 czerwca w godzinach popołudniowych mężczyzna, kobieta oraz czwórka ich dzieci pływali po jeziorze łódką.

Nieopodal kanału Kula, łączącego jezioro Łagodne z jeziorem Bocznym mężczyzna będący sternikiem zaczął wyczuwać niepokojącą woń spalenizny. Po pewnym czasie zauważył również dym, a następnie ogień.

Okazało się, że zapaleniu uległ silnik łodzi. Rodzina została uwięziona na łódce, na której trwał pożar. Na szczęście z pomocą ruszyli inni żeglarze.

Rodzina została ewakuowana z płonącej łodzi, a sprawie zawiadomione zostałe niezwłocznie odpowiednie służby.

Akcja ratownicza

Interwencję podjęło Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, policja oraz Państwowa Straż Pożarna z Giżycka. Płonąca łódź została ugaszona.

Wrak został odholowany do brzegu oraz zabezpieczony. Na miejscu czekała już 6-osobowa rodzina.

Dzięki sprawnej pomocy żeglarzy oraz MOPR-u, nikt z osób przebywających na płonącej łodzi nie został poszkodowany.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres [email protected]. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: fakt.pl, facebook.com