wtv.pl
Pacjenci w Indiach borykają się z kolejnym niebezpieczeństwem

Unsplash.com/nmelchorh

Indie: Eksperci ostrzegają przed "czarnym grzybem". Połowa przypadków mukormykozy kończy się śmiercią

12 Maja 2021

Autor tekstu:

Agata Jaroszewska

Udostępnij:

W ostatnim czasie Indie wyjątkowo mocno doświadczają kryzysu związanego z pandemią koronawirusa. Świat obiegły zdjęcia pacjentów niemogących dostać się do szpitala i umierających w samochodach w oczekiwaniu na możliwość pomocy. Okazuje się, że w tamtym regionie świata osoby walczące z COVID-19 narażeni są na jeszcze jedno niebezpieczeństwo. „Czarny grzyb” atakuje płuca, a grzybica bardzo często przyczynia się do śmierci.

Niestety Indie walczą z kolejnymi problemai sprawiającymi, że życie wielu tysięcy osób jest w niebezpieczeństwie. Osoby chorujące na COVID-19 obawiać mogą się mukormykozy.

Tzw. czarny grzyb to ogromne zmartwienie lekarzy w Indiach walczących o życie swoich pacjentów. O sytuacji alarmuje m.in. „Indian Express”, jak i BBC.

Indie: pacjenci z COVID-19 umierają z powodu mukormykozy

Jak podaje BBC, tylko w ciągu dwóch miesięcy z powodu groźnej grzybicy płuc zmarło w Mumbaju w Indiach aż 6 osób. Dotychczas liczba ta stosowana była w przypadku rozliczeń rocznych zgonów z powodu „czarnego grzyba”.

W ogólnym rozrachunku w dwa miesiące w jednym z mumbajskich szpitali potwierdzono aż 24 przypadki infekcji. Niestety poza 6 zmarłymi osobami, aż 11 pacjentów straciło oczy, które zaatakowane zostały przez groźną grzybicę. Informację tę podał „Indian Express”.

małgorzata wassermann

Ekspertka przeanalizowała mowę ciała Małgorzaty Wassermann

CZYTAJ DALEJ

Sytuacja stała się tak poważna i niebezpieczna dla dotkniętych przez koronawirus Indii, iż władze zdecydowały się na wydanie specjalnego komunikatu. Niestety pacjenci walczący z COVID-19 są szczególnie narażeni, z racji, że ich organizm jest osłabiony koronawirusem.

Czym jest „czarny grzyb”?

Mukormykoza będąca obecnie jednym z największych obaw lekarzy w Indiach prowadzących swoich pacjentów, to rzadka choroba. Niestety jednocześnie jest to choroba bardzo niebezpieczna.

Choroba najczęściej atakuje nos oraz zatoki. Niemniej pojawić może się również w mózgu oraz oczach.

Jej cechą charakterystyczną jest to, że najczęściej pojawia się u osób, które są osłabione, co w przypadku osób walczących z COVID-19 jest oczywiste. „Guardian” zapytał o to, dlaczego właśnie w Indiach „czarny grzyb” okazał się tak śmiertelnym zagrożeniem.

Okazuje się, że eksperci wskazali, iż mukormykoza i związana z nią wysoka śmiertelność może być efektem nieleczonej, bądź słabo leczonej cukrzycy. Niezdiagnozowani pacjenci oraz połączenie tego z leczeniem COVID-19 sterydami stosowanymi w Indiach mogło zaowocować wyjątkowo tragicznym bilansem.

Umiera aż połowa zarażonych

Według informacji podawanych przez BBC zgon po walce z groźną grzybicą statystycznie dotyka aż połowy osób. W czasie, gdy organizm osłabiony jest przez COVID-19 szala przchyla się na korzyść „czarnego grzyba”.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: BBC / Polsat News

Podobne artykuły

Świat

Na Ziemię pospadały fragmenty chińskiej rakiety

Czytaj więcej >
Strzelanina w Kazaniu

Świat

Kazań. Strzelanina w szkole, są ofiary śmiertelne

Czytaj więcej >

Świat

Kontrowersyjny duchowny wyciągnięty z auta przez policję. Lekceważył obostrzenia

Czytaj więcej >
Jan Paweł II w trakcie pierwszej pielgrzymki do Polski.

Świat

Był drugi zamach na Jana Pawła II. Kard. Dziwisz postanowił po latach wyjawić prawdę

Czytaj więcej >
Tragiczny wypadek autobusu w Peru

Świat

W Peru doszło do kolejnego tragicznego wypadku. W wyniku wypadku zginęło 27 górników

Czytaj więcej >
Luzowanie obostrzeń w Europie często dotyczy tylko osób zaszczepionych.

Świat

Dobre wieści. Europa w końcu się otwiera, ale tylko dla pewnej grupy

Czytaj więcej >