wtv.pl
Istnieje ryzyko, że Lewica wycofa się z poparcia udzielonego PiS.

Piotr Molecki/East News

Fundusz Odbudowy. PiS może mieć poważny problem z głosowaniem

1 Maja 2021

Autor tekstu:

Julian Bakuła

Udostępnij:

Chociaż poparcie, jakiego Lewica udzieliła Prawu i Sprawiedliwości w kwestii Krajowego Planu Odbudowy, nie przestaje budzić kontrowersji wśród opozycji, to jednak wcale nie jest ono nieodwołalne. Jeśli Lewica straci zaufanie w to, że PiS uwzględni jej postulaty, może się wycofać, zostawiając PiS na lodzie.

Od kilku dni nie cichną spory dotyczące poparcia, jakiego Lewica udzieliła Prawu i Sprawiedliwości, deklarując, że zagłosuje za Krajowym Planem Odbudowy (KPO) pod warunkiem uwzględnienia szeregu jej postulatów takich jak m.in. budowa 75 000 tanich mieszkań czy przeznaczenie 30 proc. wszystkich wynegocjowanych w UE środków na samorządy.

Politycy Koalicji Obywatelskiej zarzucają Lewicy zdradę i rozbijanie spójności opozycji. Pojawiają się także głosy, że poparcie Lewicy dla PiS to zaprzepaszczenie szansy na rozbicie Zjednoczonej Prawicy i przedterminowe wybory.

Tymczasem - jak zauważa Wirtualna Polska - chociaż podczas przeprowadzonych przed kilkoma dniami rozmów premier Mateusz Morawiecki faktycznie doszedł do porozumienia z Lewicą, to jednak jej poparcie nie jest nieodwołalne.

Głosowanie nad KPO ma się odbyć już w najbliższy wtorek - 4 maja - jednak ostateczny kształt KPO PiS za zgodą Komisji Europejskiej ma przedstawić Brukseli w ciągu dwóch najbliższych tygodni.

Oznacza to, że głosując za KPO Lewica nie będzie mieć pewności, czy PiS uwzględni jej postulaty. Jeśli Lewica nie będzie mieć takiej gwarancji, może wycofać się ze swojego poparcia.

To z kolei będzie oznaczać kłopoty dla PiS-u, który nie może liczyć na wystarczające poparcie dla KPO w obrębie Zjednoczonej Prawicy ze względu na sprzeciw Solidarnej Polski.

Chełm

Ciągnął psa za samochodem. Właśnie zatrzymały go postronne osoby

CZYTAJ DALEJ

Zamieszanie wokół głosowania jest na rękę Koalicji Obywatelskiej, która wyraźnie liczy na odzyskanie inicjatywy w rozgrywce wokół KPO.

- Na wtorek zapraszamy do Sejmu wszystkie kluby i koła parlamentarne, by jeszcze raz, w obecności mediów, wysłuchać samorządów, związki zawodowe i pracodawców w sprawie KPO. Chcemy usłyszeć, czego w nim brakuje, bo wiemy, że rząd dopychał kolanem KPO - przywołuje słowa przewodniczącego PO Borysa Budki Wirtualna Polska.

Jak relacjonuje Wirtualna Polska, PO domaga się m.in. zwiększenia udziału samorządów w funduszach z KPO z 30 do 40 proc. oraz wyłonienia komitetu monitorującego sposób wydatkowania tych środków przez stronę społeczną, a nie przez rząd.

Źródła: Wirtualna Polska / wiadomosci.wp.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Julian Bakuła

Redaktor WTV

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Beata Szydło

Polityka

Atak na biuro Szydło i Kaczyńskiego? Nieznany sprawca uszkodził tablicę

Czytaj więcej >

Polityka

Michał Woś zaliczył potężną wpadkę. Wszystko na antenie TVP

Czytaj więcej >

Polityka

Budka i Siemoniak wylądowali "na dywaniku" u Donalda Tuska? Chodzi o udział w urodzinach Roberta Mazurka

Czytaj więcej >
Andrzej Duda

Polityka

Andrzej Duda zalicza kolejną zadziwiającą wpadkę. Pomylił amerykańskich prezydentów

Czytaj więcej >
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Z czego utrzymuje się Grzegorz Braun? Są kwoty, których nie wpisał do oświadczeń majątkowych

Czytaj więcej >
Piotr Molecki/East News

Polityka

Czarnecki pozostaje bezkarny. Prokuratura nadal zbiera dowody ws. podejrzenia wyłudzenia 100 tys. euro

Czytaj więcej >