wtv.pl > Polska > Ciała dwóch osób na posesji. Policja wszczęła śledztwo
Agata Jaroszewska
Agata Jaroszewska 19.03.2022 08:50

Ciała dwóch osób na posesji. Policja wszczęła śledztwo

W Parczewie policja odkryła ciała małżeństwa
(zdjęcie ilustracyjne) DOMIN/AGENCJA SE/East News
  • W poniedziałek wieczorem policja w Parczewie została wezwana do domu jednorodzinnego przy ulicy Kościelnej

  • Na miejscu były zwłoki dwóch osób, kobiety i mężczyzny

  • O zdarzeniu poinformował syn małżeństwa. Wcześniej miał on otrzymać od ojca SMS-a, gdzie ten wyznał, że zabił swoją żonę

  • Nieoficjalne wiadomości w tej sprawie wskazują, że dojść mogło do rozszerzonego samobójstwa

W poniedziałek 31 maja policja w Parczewie dokonała makabrycznego odkrycia. Funkcjonariusze dostali zgłoszenie mówiące, że na terenie jednej z posesji przy ulicy Kościelnej znajdują się ciała dwóch osób. Szybko ustalono, że są to zwłoki małżeństwa. Są już pierwsze informacje na temat możliwych scenariuszów tej zbrodni.

W nieco ponad 10 tys. Parczewie w województwie lubelskim doszło do tragedii. Policjanci odkryli zwłoki dwóch osób.

Po przybyciu na wskazane miejsce, w domu jednorodzinnym przy ul. Kościelnej w Parczewie potwierdzono, że ofiary to kobieta i mężczyzna. Było to małżeństwo.

Parczew: policja bada okoliczności śmierci małżeństwa

Ciała dwóch osób w Parczewie odkrył syn małżeństwa. To właśnie on miał poinformować policję o całym wydarzeniu.

Początkowo nie było wiadome, czy doszło do zabójstwa i jakie mogły być jego przyczyny. Teraz medialne doniesienia wskazują na to, że policja w Parczewie rozpatruje sprawę pod kątem rozszerzonego samobójstwa. Takie wiadomości przekazuje portal lublin112.pl.

O swojej zbrodni mężczyzna poinformował syna SMS-em

Pewne jest, że w domu, gdzie dokonano odkrycia zwłok dwóch osób, policja przez wiele godzin zbierała materiał dowodowy mający wyjaśnić okoliczności zbrodni. Nieoficjalne wiadomości portalu lublin112.pl są wyjątkowo zaskakujące.

To kobieta miała zginąć w Parczewie jako pierwsza. Najprawdopodobniej jej zabójcą był mąż. Do dokonania morderstwa mężczyźnie posłużyć miał nóż znajdujący się w domu.

Lublin112.pl podaje, że po tym, jak mąż zabił swoją żonę, napisał do syna wiadomość tekstową, gdzie przyznał się do popełnionej zbrodni. Okazuje się, że kobieta wcześniej przekazała mężczyźnie jasny komunikat.

Żona chciała od niego odejść

Lokalny portal dotarł do informacji, z których wynika, że małżeństwo z Parczewa już niedługo miało się rozejść. Decyzje o chęci zakończenia związku kobieta miała przekazać swojemu mężowi wcześniej.

Nie jest wykluczone, że właśnie to było bezpośrednią przyczyną dokonania zbrodni. Wszystko wskazuje na to, że po tym, jak biznesmen zabił swoją żonę, sam popełnił samobójstwo.

Są to na ten moment wiadomości niepotwierdzone przez służby. Policja bada wszystkie możliwe tropy, a same ciała i ślady na nich znalazły się pod lupą patologów.

Na co dzień mężczyzna podejrzewany o zamordowanie swojej żony zajmował się prowadzeniem biznesu związane z branżą pogrzebową. Niemal wszyscy w Parczewie go znali i trudno jest im pogodzić się z tą tragedią.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres [email protected]. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: lublin112.pl

Tagi: Polska Policja