wtv.pl
Kierowca

(screen) Polsat News

Wypadek w Katowicach. Kierowca brał leki, wcześniej uczestniczył w aż 8 kolizjach

2 Sierpnia 2021

Autor tekstu:

Anna Dymarczyk

Udostępnij:

Prokuratura ujawniła więcej szczegółów związanych z tragicznym wypadkiem w centrum Katowic. Kierowca przyjmował leki przeciwdepresyjne i silne leki przeciwbólowe. Jego relacja wskazuje, że działał w lęku przed osobami, które próbowały wedrzeć się do autobusu.

Prokuratura zauważyła również, że mężczyzna w czasie swojego życia uczestniczył w ośmiu kolizjach podczas prowadzenia pojazdów.

Katowice

Katowice. Kierowca autobusu po wypadku usłyszał poważne zarzuty

CZYTAJ DALEJ

Wypadek w Katowicach. Polsat News: we krwi kierowcy prócz leków przeciwbólowych były też antydepresanty

Trwa wyjaśnianie tragicznego zdarzenia w Katowicach, do którego doszło wczesnym rankiem 31 lipca w centrum miasta.

Prokuratura zwołała konferencję prasową, na której podzieliła się informacjami zebranymi od prowadzącego autobus linii 910 oraz podała wyniki badań i odpowiedziała na pytania.

- We krwi podejrzanego stwierdzono obecność leków przeciwbólowych i przeciwdepresyjnych - informował prokurator Aleksander Duda z Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Badania miały wykryć trzy leki.

Jednocześnie Łukasz T. twierdził w czasie przesłuchania, że nie leczył się psychiatrycznie.

Kierowca został również tymczasowo aresztowany ze względu na powagę zarzucanych mu czynów i obawy związane z mataczeniem w trakcie śledztwa.

Łukasz T. bał się o swoje życie. Myślał, że zostanie zaatakowany

- Podejrzany stwierdził, że nie miał świadomości, że kogokolwiek mógł potrącić autobusem, że kogokolwiek ma pod kołami autobusu i chciał dojechać do zajezdni, ponieważ, jak wyjaśnił - tam miał się czuć bezpiecznie, bo tam miała być ochrona - opowiadała prok. Monika Łata.

Łata dodała, że mężczyzna bał się o swoje życie.

- Bał się, że zostanie zaatakowany przez grupę ludzi zarówno z prawej, jak i z lewej strony, dlatego ruszył. Natomiast nie miał świadomości, że kogokolwiek ma pod kołami autobusu - mówiła.

- W końcowej fazie przesłuchania podejrzany stwierdził, że nie wiedział, że kogoś przejechał, że ktoś jest pod kołami jego autobusu. Myślał, że ludzie, którzy za nim biegną i krzyczą, biegną za nim i chcą mu zrobić krzywdę. Nie wiedział, że krzyczą, bo kobieta wpadła pod autobus - dodała.

Prokuratura ma zamiar otworzyć osobną sprawę związaną z bójką, do której doszło na ulicy w Katowicach. Zajmie się nią jednak później ze względu na priorytet sprawy śmierci 19-latki.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres redakcja@wtv.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • Gdynia. Antyszczepionkowcy napadli na mobilny punkt szczepień

  • Niemieckie ambasady opuszczają flagi do połowy. "Znak głębokiego bólu i wstydu"

  • Znany antyszczepionkowiec przekupiony. Przyjął 10 tysięcy w pieniądzach z Monopoly

źródło: wtv.pl, polsatnews.pl
zdjęcie główne: (screen) Polsat News

Anna DymarczykAutor

Redaktorka WTV. Studentka historii, naukowo zajmująca się historią Żydów w Polsce i muzealnictwem. Prywatnie zaangażowana w polski fandom fantastyczny. Bliskie są jej kwestie polskiej edukacji, mniejszości oraz nierówności społecznych.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

EAST NEWS

Polska

Ostrzeszów. Policja znalazła zwłoki 86-letniego grzybiarza

Czytaj więcej >
Marek BAZAK/East News

Polska

Pułtusk. Z rzeki wyłowiono zwłoki 6-letniej dziewczynki i jej 39-letniej matki

Czytaj więcej >
Google Maps

Polska

Lublin. 26-letnia matka, która udusiła swoje dzieci jest już w areszcie

Czytaj więcej >
KPP Kolno

Polska

Kolno. 17-latek włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 10 lat więzienia

Czytaj więcej >
Marek BAZAK/East News

Polska

Weekendowa przerwa techniczna w bankach. Jakie utrudnienia czekają na klientów?

Czytaj więcej >
TRICOLORS/East News

Polska

Rafał Ziemkiewicz zatrzymany lotnisku. Służby zabrały mu telefon i leki

Czytaj więcej >