wtv.pl
Zwłoki 49-letniego mężczyzny pomiędzy domami w Budzisławiu Kościelnym

Piotr Molecki/East News

Obrażenia wielonarządowe przyczyną śmierci 49-latka z Budzisławia Kościelnego. Prokuratura postawiła zarzuty dwóm mężczyznom

22 Czerwca 2021

Autor tekstu:

Agata Jaroszewska

Udostępnij:

W sobotę rano na chodniku pomiędzy domami w Budzisławiu Kościelnym (woj. wielkopolskie) znaleziono ciało 49-letniego mężczyzny. Prokuratura postawiła zarzuty dwóm towarzyszom zmarłego. Wiadomo, w jaki sposób zmarł 49-latek.

Prokuratura chce, by 35-letni mężczyzna i 21-latek, którzy w piątek spędzali czas ze zmarłą 49-letnią ofiarą, odpowiedzieli za jego zabójstwo. Dowody mają świadczyć przeciwko nim.

Zmarły to 49-letni mężczyzna mieszkający w pobliskim Nieborzynie w wielkopolskiej gminie Kleczew. Już na samym początku oględzin w sobotni poranek było jasne, że do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Wskazywały na to silne obrażenia głowy.

Dwie osoby odpowiedzą za zabójstwo 49-latka w Budzisławiu Kościelnym

Około godziny 9 rano w sobotę pomiędzy domami na chodniku rozpoczynającym się na ul. Kaliskiej i idącym w stronę ul. Kleczewskiej znaleziono ciało mężczyzny. Natychmiast zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy w noc poprzedzającą tragedię byli widziani ze zmarłym 49-latkiem.

Świadkowie zeznawali, że trójka mężczyzn przez cały dzień spożywała alkohol. Potwierdza to Prokuratura Okręgowa w Koninie. - Byli widywani nie tylko w nocy w piątek, ale przez cały dzień. Następnie impreza przeniosła się do domu jednego ze sprawców - przekazała rzeczniczka prokuratury, Ewa Woźniak.

Po pożarze hali w Chorzowie odnaleziono ciało mężczyzny z raną

Chorzów: ciało mężczyzny znalezione w czasie poniedziałkowej akcji gaśniczej

CZYTAJ DALEJ

Prokuratura postawiła 21-latkowi i 35-latkowi zarzut zabójstwa. Pojwiły się pierwsze ustalenia dotyczące tego, jak doszło do zbrodni.

Śmiertelne pobicie w trakcie libacji alkoholowej w woj. wielkopolskim

Biegli badający ciało 49-latka znalezionego na chodniku w sobotę rano nie mieli wątpliwości, że bezpośrednią przyczyną zgonu mężczyzny były obrażenia wielonarządowe.

Początkowo wydawało się, że to obrażenia głowy przyczyniły się do zgonu mężczyzny. - Obrażenia głowy również były, ale one nie były bezpośrednią przyczyną śmierci - przekazała Ewa Woźniak.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej dodaje, że uderzenia zadawane były narzędziem tępokrawędzistym. Termin ten określa też dłoń zaciśniętą pięść.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

Grozi im nawet dożywocie

Do śmiertelnego pobicia miało dojść po tym, jak cała trójka pojawiła się w mieszkaniu jednego z mężczyzn odpowiedzialnych za śmierć 49-latka.

W związku z odpowiadaniem z art. 148 kodeksu karnego dwóm oskarżonym grozi nawet dożywocie. Minimalna kara, jaką mogą otrzymać, to osiem lat pozbawienia wolności.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres redakcja@wtv.pl Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: lm.pl, wtv.pl

Zdjęcie główne: Piotr Molecki/East News

Agata JaroszewskaAutor

Etnograf, zafascynowana historią mówioną oraz kulturą ludową.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Marek BAZAK/East News

Polska

Weekendowa przerwa techniczna w bankach. Jakie utrudnienia czekają na klientów?

Czytaj więcej >
TRICOLORS/East News

Polska

Rafał Ziemkiewicz zatrzymany lotnisku. Służby zabrały mu telefon i leki

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Polska

Prof.Horban: Rada Medyczna coraz bliżej zarekomendowania obostrzeń. Ograniczenia na wzór Francji

Czytaj więcej >
Straż Graniczna komentuje sprawę uchodźców z Michałowa

Polska

"Odmówili złożenia takiego wniosku w Polsce". SG komentuje sprawę uchodźców z Michałowa

Czytaj więcej >
Protesty: pod Kancelarią Premiera rozbiło się "czerwone miasteczko"

Polska

Protest pracowników sądów i prokuratur. Pod KPRM wyrosło "czerwone miasteczko"

Czytaj więcej >
Lublin

Polska

Lublin: Odnaleziono ciała trójki martwych dzieci. Ich matka przyznała się, że to ona je zabiła

Czytaj więcej >