wtv.pl
Marcin Najman

YouTube/MMA VIP/27.04.21/Screen

Marcin Najman odpowiedział na pobicie strażnika na Jasnej Górze

28 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Marcin Najman opublikował niecodzienny materiał w mediach społecznościowych. Za pośrednictwem platformy YouTube odniósł się do skandalicznego zdarzenia w Częstochowie. Mowa o pobiciu jednego z pracowników ochrony. Bokser będzie bronić klaszt

19 marca na Jasnej Górze doszło do pobicia pracownika ochrony. Jeden z wiernych wszedł do kościoła bez maseczki. Zwrócono mu uwagę, co doprowadziło do awantury. Mężczyzna zdążył się przeżegnać i ruszył na ochroniarza. Do incydentu odniósł się Marcin Najman, który jeszcze w październiku pojechał bronić klasztoru przed bliżej nieokreślonymi agresorami. Ostatecznie okazało się, że "nikogo tam nie ma". 

- Z miejsca wsiadłem, przyjechałem spełnić swój obywatelski obowiązek i bronić kościoła. A to jest jedna wielka prowokacja. Ludzie, przecież tu nikogo nie ma - relacjonował za pośrednictwem Twittera. Co więcej, jeszcze w kwietniu bokser porównywał szczepienia do kanibalizmu. Tym razem opublikował nagranie, podczas którego z bronią w ręku mówił o potrzebie ochrony Jasnej Góry.

Marcin Najman pokazał i przeładował broń. Będzie bronił straży jasnogórskiej

W ostatni wtorek na platformie YouTube ukazał się nietypowy materiał. Już na pierwszy rzut oka zaskakuje najprawdopodobniej sztuczna broń w rękach Najmana. Jak się okazało, do zawodnika MMA mieli dzwonić zaniepokojeni aktem przemocy obywatele. - Witam serdecznie. Moi drodzy, rozdzwoniły się do mnie dzisiaj (27 kwietnia - przyp. red.) telefony - zaczął.

Następnie wyjaśnił, dlaczego miało dojść do pobicia. - Jakiś strażnik jasnogórski został dotkliwie pobity, bo zwrócił uwagę za nienoszenie maseczki - mogliśmy usłyszeć. Marcin Najman prędko odniósł się także do przestrzegania zasad sanitarno-epidemicznych, przypominając, że nie chodzi o obostrzenia, a o sam atak, do którego doszło na terenie Jasnej Góry. - A pal licho te maseczki - zaznaczył. 

Bokser zapewnił, że osobiście będzie pilnować bezpieczeństwa w miejscu kultu. - Chciałem was wszystkich uspokoić i powiedzieć, że takie rzeczy nie na mojej zmianie - deklarował, zerkając na trzymany rekwizyt. - Na mojej zmianie takie rzeczy nie mają się prawa wydarzyć - zakończył krótką wypowiedź, przeładowując sztuczną broń, przypominającą pistolet lub karabin maszynowy. 

Wszystko wskazuje na to, że poczucie humory dopisało także internautom, którzy niezwykle chętnie komentowali. "Jaki kraj taki Chuck Norris" - zażartował jeden z użytkowników społecznościowego medium. Część wpisów dotyczyło bezpośrednio kariery zawodowej Marcina Najmana. 

"Aż padłem na ziemię po tym odbezpieczeniu jak pan w walce z Saletą" - śmieje się kolejny internauta, któremu wtóruje kolejny. "Ta broń pasuje do Ciebie jak Najmanowi rękawice bokserskie" - czytamy. 

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • Magda Mołek po roku skomentowała swoje odejście z telewizji

  • Niedzielski zapowiada: Lekarze będą dzwonić do niezaszczepionych seniorów

  • 5-latek utonął po wpadnięciu do studzienki. Jest decyzja ws. urzędniczki

Alan Wysocki

Ateista roku 2018, redaktor WTV.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Klara Williams

Gwiazdy

Klara Williams wystąpi w "Twoja twarz brzmi znajomo". To siostrzenica Mateusza Morawieckiego

Czytaj więcej >
Wiesław Gołas

Gwiazdy

Nieoczekiwana śmierć Wiesława Gołasa. Znajomi aktora twierdzą, że zaczynał nabierać sił

Czytaj więcej >

Gwiazdy

Nie żyje Bart Sosnowski. Muzyk miał 38 lat

Czytaj więcej >
TRICOLORS/EAST NEWS

Gwiazdy

Zmarł Wiesław Gołas, ceniony aktor znany z wielu wybitnych ról. Rodzina ujawnia smutne szczegóły

Czytaj więcej >
TRICOLORS/East News

Gwiazdy

Beata K. po pijackim incydencie straci gigantyczne pieniądze. Ekspert wskazuje, jak może odzyskać zaufanie fanów

Czytaj więcej >
Nie żyje

Gwiazdy

Nie żyje Michael K. Williams. Gwiazda "Zakazanego imperium" i "Prawa ulicy" miała 54 lata

Czytaj więcej >