wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Ewa Krawczyk właśnie podała, że Krzysztof nie zmarł na koronawirusa

5 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

W rozmowie z Telewizją Polską Ewa Krawczyk poinformowała, że Krzysztof Krawczyk nie zmarł z powodu koronawirusa. Jeszcze dwa dni przed śmiercią wokalista został wypisany ze szpitala. Jakie są prawdziwe przyczyny śmierci człowieka, który podbił serc

Od godziny 17 media w całym kraju informują o śmierci Krzysztofa Krawczyka. Od dwóch tygodni prasa była skupiona na stanie zdrowia wokalisty, który otrzymał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. W specjalnym komunikacie obiecywał walkę do samego końca.

Jak się okazuje, "ostatnia walka" była zwycięska dla autora "Parostatków". Ewa Krawczyk w rozmowie z TVP Info zaprzeczyła, jakoby jej mąż zmarł z powodu zakażenia. 

Ewa Krawczyk podała, że jej mąż nie przegrał walki z koronawirusem

W trakcie specjalnego wydania serwisu informacyjnego TVP Info dziennikarzom udało się nawiązać kontakt z Ewą Krawczyk. Początkowo wielu podejrzewało, iż przyczyną śmierci był właśnie koronawirus, jednak dwa dni temu wokalista został wypisany ze szpitala. 74-latek cieszył się coraz lepszym zdrowiem. Następnie spekulowano o możliwych powikłaniach, będących znanymi, ciężkimi dolegliwościami, które można wykazać dopiero po przechorowaniu zakażenia.

W rozmowie z TVP Info Krawczyk wyznała, że przyczyną śmierci był szereg chorób współistniejących, z którymi walczyła twarz Trubadurów. - Przyczyną śmierci Krzysztofa Krawczyka były choroby współistniejące. Artysta zasłabł i dziś trafił do łódzkiej placówki - komentowała prezenterka Telewizji Polskiej podczas serwisu informacyjnego. Niestety, pomimo uzyskania profesjonalnej opieki medycznej, nie udało się uratować życia muzyka. 

Szpital przyjął męża Ewy Krawczyk w Wielkanoc. Walka o jego życie trwała przez cały dzień. Na ten moment pogrążona w żałobie rodzina nie jest w stanie zajmować się planowaniem uroczystości pogrzebowej. Jeszcze przed śmiercią 74-latek opublikował poruszający wpis. Tuż po wyjściu ze szpitala, po przechorowaniu koronawirusa, powiedział, jak się czuje. "Kochani! Jestem w domu! Do mojej sypialni wpadają 2 promyki słońca: wiosenny przez okno i Ewunia przez drzwi" - mogliśmy przeczytać.

Śmierć Krawczyka pogrążyła w żałobie nie tylko rodzinę i bliskich, ale też cały kraj. Od kilku godzin media społecznościowe są wypełnione po brzegi słowami bólu, rozpaczy i współczucia. Wspomnieniami o muzyku podzielili się dziennikarze i politycy z najróżniejszych ugrupowań. Kondolencje składali członkowie Konfederacji, Koalicji Obywatelskiej, Wiosny, SLD, a także PSL-u. Zmarły udzielił ostatniego wywiadu dla "Super Expressu". 

Rozmawiając z tabloidem, muzyk podziękował Bogu za możliwość dalszego czerpania radości z życia. Materiał ukazał się w Wielki Piątek, a więc trzy dni przed niespodziewaną śmiercią - Wracam do zdrowia. Nie martwcie się o mnie, z dnia na dzień czuję się coraz lepiej. Bóg działa rękoma ludzi. Dziękuję Bogu, że żyję - deklarował.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

źródło: [TVP Info]

Podobne artykuły

wtv.pl

Gwiazdy

Edyta Górniak opublikowała post, w którym widać połączenie telefoniczne od "Boga"

Czytaj więcej >
wtv.pl

Gwiazdy

Oto jak uczczono pamięć po Marii Kaczyńskiej

Czytaj więcej >
wtv.pl

Gwiazdy

Kuba Wojewódzki pokazał jazdę z niedozwoloną prędkością. Sprawą interesuje się policja

Czytaj więcej >
wtv.pl

Gwiazdy

Cezary Pazura pokazał swoje zdjęcie z młodości. Zaskakujące, od lat przyjaźni się z najsłynniejszym polskim aktorem

Czytaj więcej >
wtv.pl

Gwiazdy

Poruszające słowa księdza prowadzącego mszę pogrzebową Krzysztofa Krawczyka

Czytaj więcej >
wtv.pl

Gwiazdy

Kuba Wojewódzki na wojnie z Michałem Pirógiem. Poszło o orientację

Czytaj więcej >