wtv.pl
Sopot

Marek BAZAK/East News

77-letnia mieszkanka Sopotu uwierzyła oszustom. Wyrzuciła oszczędności życia przez balkon

29 Maja 2021

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Sopot. 77-letnia kobieta niespodziewanie otrzymała telefon od osoby podającej się za pracownika poczty. Chwilę później przyszło drugie połączenie, tym razem od osoby podającej się za policjanta. Seniorka padła ofiarą okrutnego oszustwa. Całe oszczędności wyrzuciła przez balkon. Informacji o zdarzeniu udzielili dziennikarze Polskiej Agencji Prasowej.

Mieszkanka Sopotu wyrzuciła wszystkie oszczędności przez balkon, ponieważ była przekonana, że właśnie szykuje się na nią obława. Wszystko zaczęło się od rozmowy z osobą podającą się za pracownika poczty.

Mężczyzna okłamał seniorkę, informując, że niedługo przyjdzie do niej specjalna paczka. Wyłudził w ten sposób wszystkie wrażliwe dane dotyczące adresu. Chwilę później przyszedł telefon od fałszywego funkcjonariusza policji.

Sopot. Seniorka okrutnie oszukana. Oszczędności wyrzuciła przez balkon

Mężczyzna podający się za policjanta przekonał kobietę, że w jej mieszkaniu już niedługo będzie miała miejsce obława. Bandyci z Sopotu mieli czaić się na gotówkę trzymaną w mieszkaniu przez 77-latkę.

Jak relacjonuje Polska Agencja Prasowa, pracę włamywaczy miał ułatwić specjalny gaz, który właśnie jest rozpylany w jej mieszkaniu. Ofiara oszustwa początkowo nie wierzyła w deklaracje rozmówcy, jednak ten zalecił zadzwonienie na numer 997 bez rozłączania się.

Rozpoczynają się ćwiczenia Dragon-21

Czołgi na wschodzie Polski. Startują ćwiczenia militarne

CZYTAJ DALEJ

Wówczas kobieta była przekonana o potwierdzeniu informacji ze strony operatora numeru alarmowego. Następnie pod drzwiami mieszkania ułożyła mokry ręcznik, który miał zabezpieczyć ją przed gazem.

Następnie zapakowała wszystkie zgromadzone oszczędności w siatkę, by wyrzucić jej przez balkon prosto w kierunku obcej kobiety. Prędko okazało się, że informacje o obławie były skuteczną akcją oszustów, a nie ostrzeżeniem policjanta.

Dziennikarze Polskiej Agencji Prasowej skontaktowali się z oficerką prasową Komendy Miejskiej Policji. Lucyna Rekowska, bo o niej mowa, przedstawiła ważne informacje o toczącej się sprawie.

- Wtedy (mieszkanka Sopotu - przyp. red.) usłyszała, że obława skończyła się i za chwilę odzyska pieniądze. Niestety, tak się nie stało - deklarowała.

Policjanci nigdy nie proszą nikogo o pieniądze! Jeżeli zabezpieczają gotówkę i majątek to tylko od przestępców, którzy zostali przez nich zatrzymani - wskazała Rekowska dla Polskiej Agencji Prasowej.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Polska Agencja Prasowa]


Podobne artykuły

W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >
W Czaczu w Wielkopolsce służby wezwane zostały do samobójcy

Polska

Samobójstwo 27-latka w Czaczu w Wielkopolsce. Mężczyzna powiesił się na drzewie

Czytaj więcej >