Wojtek Sawicki burzy stereotypy wokół osób niepełnosprawnych. Instagram.com/lifeonwhlz
Źródło: Instagram.com/lifeonwhlz
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 5 Marca 2021

Wojtek Sawicki zasługuje na bycie influencerem. Przełamuje najtrudniejsze bariery

Głównym celem aktywności Wojtka Sawickiego w sieci jest burzenie mitów na temat życia osób z niepełnosprawnościami. Mężczyzna cierpi na dystrofię mięśni Duchenne'a i całe życie spędza na wózku, podłączony do respiratora. Mimo to pokazuje, że z odrobioną chęci możliwe jest zwiedzanie świata, pojawianie się na festiwalach, czy posiadanie dziewczyny. Każdy może wspomóc mu osiąganie kolejnych celów.

  • Popularność w internecie zyskuje Wojtek Sawicki, 34-letni niepełnosprawny mężczyzna
  • Udowadnia on, że życie osób z niepełnosprawnościami nie musi znacząco różnić się od codzienności osób pełnosprawnych
  • Na Instagramie (@lifeonwhlz) śledzi go już 27,6 tys. osób, na Twitterze (@djcarpigiani) natomiast ponad 7 tys.
  • Przełamuje tabu dotyczące seksualności, czy barier stawianych przed osobami na wózkach
  • Wojtka Sawickiego finansowo wspierać można w serwisie Patronite - link do jego profilu znajdziesz >TUTAJ<

To, co robi Wojtek Sawicki, jest ważne z niemal każdego punktu widzenia. Zarówno jest to istotne dla osób niepełnosprawnych, jak i dla osób, które nie do końca wiedzą, jak wygląda życie ludzi zmagających się z trudnościami. Żadne tematy tabu nie są przez jedynego słusznego influencera traktowane ulgowo.

Popularność Wojtka Sawickiego wciąż rośnie i w tym przypadku każdy like czy follow może okazać się istotną zmianą, która pomoże spopularyzować fakty na temat codziennego życia osób z niepełnosprawnościami. Oczywiste wypowiedzi zaskakują tylko ze względu na to, że padają z ust osoby żyjącej na wózku inwalidzkim.

Ostatnio na łamach portalu pudelek.pl pojawił się artykuł, sugerujący że Wojtek zasługuje na bycie influencerem bardziej, niż wiele innych celebrytek i celebrytów. Podpisujemy się pod tym wszystkimi rękami, jakie mamy w redakcji!

Kim jest Wojtek Sawicki i dlaczego warto go śledzić?

Nie ulega wątpliwości, że poczucie humoru Wojtka Sawickiego nie wszystkim się podoba, jednak bardziej pewne jest tylko to, że spora część osób natrafiających na konto mężczyzny ocenia go przez pryzmat mitów na temat niepełnosprawności.

Wojtek Sawicki od urodzenia cierpi na dystrofię mięśni Duchenne'a i jak sam wskazuje na swoim profilu na Patronite "mimo bardzo ciężkiego stanu zdrowia (oddycham przez respirator, odżywiam się dojelitowo), staram się korzystać z życia, jeździć na festiwale, wychodzić ze znajomymi i przełamywać stereotypy dotyczące osób na wózkach". Jego postawa udowadnia, że naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych.

Zaatakował psa pod sklepem spożywczym. Grozi mu do 3 lat więzieniaZaatakował psa pod sklepem spożywczym. Grozi mu do 3 lat więzieniaCzytaj dalej

Jego popularność wciąż rośnie, a to za sprawą coraz aktywniejszego udziału w mediach społecznościowych. Wojtek Sawicki za cel postanowił przyjąć sobie zburzenie murów z uprzedzeń i mitów na temat życia osób z niepełnosprawnościami. Na Twitterze oraz Instagramie (nazwa konta to "Life on whlz") pokazuje, że nawet na wózku można czerpać z życia pełnymi garściami.

Największe niezrozumienie wśród jego "przeciwników" budzi jednak fakt, że Wojtek Sawicki jest w związku z zupełnie pełnosprawną dziewczyną Agatą. Pojawiły się nawet zarzuty, że jest to wynajęta przez niego modelka, jednak on sam wykpił ten komentarz stwierdzeniem, że na pewno Agata czyha na jego małą rentę albo w obecnej sytuacji respirator.

Wojtek Sawicki

Źródło: Twitter.com/djcarpigiani

Fakt: niepełnosprawni uprawiają seks

Jednym z głównych mitów na temat życia osób z niepełnosprawnościami z jakimi walczy Wojtek Sawicki jest fakt, że osoby niepełnosprawne również nawiązują relacje seksualne i mają w tym aspekcie potrzeby identyczne jak osoby pełnosprawne.

- [...] moim zadaniem jest przełamywanie barier i odkłamywanie rzeczywistości OzN. Seks to często temat tabu, więc nie było mi łatwo o nim pisać, ale misja to misja. [...] Seksualność odgrywa w moim życiu istotną rolę [...]. [...] Mój pierwszy intymny kontakt z kobietą miał miejsce, gdy skończyłem 25 lat. Było przyjemnie, jednak nie potrafiłem wtedy zaakceptować swojego ciała. [...] Dzisiaj, po wielu próbach, szczerych rozmowach, konsultacjach z seksuolożką, jestem zadowolony z mojego życia seksualnego. Wytrwałość popłaca - pisze w jednym z wielu postów na ten temat na Instragramie Wojtek Sawicki.

Chce zmienić to, jak ludzie postrzegają osoby niepełnosprawne

Pokazanie, że życie nie musi omijać osoby z niepełnosprawnością oraz że można podejść do niego z humorem, jest bardzo istotne. Nie zamierza jednak udawać, że wszytko jest cudowne i często głośno mówi o tym, że w Polsce pomoc osobom niepełnosprawnym jest zwyczajnie niewystarczająca.

Wydaje się, że jego głównym celem jest jednak udowodnienie, że mimo iż jest osobą niepełnosprawną, to jest w stanie przekraczać kolejne bariery i żyć stosunkowo samodzielnie. Chce pokazać, że stanowi sam o sobie i nie powinno się marginalizować potrzeb oraz życia chorych osób. Problem nie dotyczy tylko osób reprezentujących starsze pokolenia.

- Osoby z niepełnosprawnościami też czerpią przyjemność z życia, spędzają czas ze znajomymi, wychodzą na miasto, chcą dobrze wyglądać, dobrze się bawić i jeść w fajnych knajpach. Mamy takie same pasje, miłości, marzenia i problemy jak zdrowi ludzie - mówi 34-letni Wojtek Sawicki. 

Warto obserwować Wojtka Sawickiego na Instagramie (@lifeonwhlz) oraz na Twitterze (@djcarpigiani), gdzie bardzo często publikuje treści związane z muzyką, która jest jego pasją. Nieustannie również można wspierać go w serwisie Patronite. Fundusze zebrane w ten sposób przeznacza m.in. na pomoc w obsłudze mediów społecznościowych, wynajęcia mieszkania z dziewczyną, czy nowe łóżko rehabilitacyjne.

Źródło: Twitter.com @djcarpigiani / Instagram.com @lifeonwhlz / Pudelek

Artykuły polecane przez redakcję WTV: