Zdaniem księdza popierająca Strajk Kobiet protokolantka nie powinna pracować w sądzie. Jakub Kaminski/East NewsŹródło: Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 8 Stycznia 2021

Pracowniczka sądu ma kłopoty przez maseczkę z błyskawicą na rozprawie. Komentarz księdza wywołał skrajne emocje

Na Twitterze pojawił się osobliwy wpis księdza Janusza Chyły odnoszący się do sprawy pracowniczki sądu z Gdańska, która w związku z maseczką z logo Strajku Kobiet usłyszała, że powinna zostać wykluczona z rozprawy. Pod krótką i bardzo dosadną opinią w tej sprawie pojawiło się już ponad 250 komentarzy. Ksiądz uważa, że popieranie prawa do wyboru w kwestii własnego ciała to wystarczający powód, aby zakazać pracy w instytucji sądowej.

  • Na Twitterze ksiądz Janusz Chyła postanowił skomentować sprawę protokolantki z Gdańska
  • Kobieta mogła zostać wykluczona z obrad ze względu na logo Strajku Kobiet na maseczce ochronnej
  • Duchowny stwierdził, że pracowniczka sądu nie powinna być zatrudniona w sądzie ze względu na swoje poglądy

Od początku masowe protesty Strajku Kobiet wywoływały poruszenie społeczne. To pierwsza od dawna akcja, która sprawiła, że na ulicach miast pojawiły się tysiące ludzi. Nie wszyscy jednak chcą lub mogą pojawiać się w tłumie w czasie pandemii. Niektórzy decydują się na pokazanie poparcia poprzez identyfikację wizualną. 

Praca protokolantki z sądu w Gdańsku z powodu maseczki z błyskawicą, logiem Strajku Kobiet, została podważona — tylko ze względu na element jej garderoby. Ksiądz Janusz Chyła skomentował tę sprawę w mediach społecznościowych, jednak trudno zrozumieć jego punkt widzenia.

Pracownica sądu z kłopotami w pracy z powodu maseczki ochronnej z logo Strajku Kobiet

PAP przekazał informację, że Strajk Kobiet i jego poparcie okazało się jednoznaczne z problemami jednej z pracownic gdańskiego sądu. Do zdarzenia doszło w czwartek przed obliczem Sądu Okręgowego.

Prokurator Remigiusz Signerski na początku rozprawy byłego prezesa Grupy Lotos Pawła Olechowicza zdecydował się wnieść wniosek o wyłączenie protokolantki z rozprawy. Sama sprawa dotyczyła zadośćuczynienia od Skarbu Państwa.

Zacznie się już 1 kwietnia, odpowiedzieć obowiązkowo będzie musiał każdy. Jedynie do 30 czerwca 2021 roku potrwa Narodowy Spis PowszechnyZacznie się już 1 kwietnia, odpowiedzieć obowiązkowo będzie musiał każdy. Jedynie do 30 czerwca 2021 roku potrwa Narodowy Spis PowszechnyCzytaj dalej

- Pani protokolant ma maseczkę z emblematem Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, który jest ruchem o charakterze politycznym. Sala sądowa nie jest miejscem do wyrażania swoich poglądów politycznych - powiedział według PAP prokurator Remigiusz Signerski.

Sędzia nie przychylił się do wniosku prokuratora i wskazał, że decyzję w tej sprawie podejmie na oddzielnym posiedzeniu. Dla strony wnioskującej nie było to oświadczenie zgodne z oczekiwaniami, gdyż zdaniem prokuratora sąd powinien rozpatrzyć wniosek w trybie natychmiastowym.

"[...] nie powinna pracować w sądzie"

Do rzeczonej sprawy postanowił odnieść się między innymi ksiądz Janusz Chyła, który jest aktywnym użytkownikiem Twittera. Komentuje sprawy bieżące, skupiając się na tematyce kościelnej i światopoglądowej. Nie omieszkał jednak wyrazić swojej opinii również w kwestii politycznej oraz tego, kto i dlaczego nie może pracować w instytucji sądu.

Pełną zgodę wyrazić należy na to, że osoby wierzące nie mają obowiązku zgadzać się z warunkami i tezami stawianymi przez Strajk Kobiet. Niemniej należy odróżnić działania na rzecz zniechęcania do aborcji, a wtłaczania religijnych przekonań do polskiego prawodawstwa. Większość osób popierających postulaty Strajku Kobiet staje po stronie wolnego wyboru każdej kobiety, a nie zachęcania do zrezygnowania z antykoncepcji oraz abortowania każdego płodu.

- Osoba, która sprzeciwia się konstytucyjnie zagwarantowanemu prawu człowieka do życia nie powinna pracować w sądzie - orzekł na Twitterze ksiądz Janusz Chyła odnosząc się do artykułu PAP.

Maseczka powodem do utraty pracy?

Nie jest wiadome, jak skończy się sprawa protokolantki z Gdańska. Najważniejsze pytanie w związku z komentarzem księdza na Twitterze brzmi: co tak naprawdę porządkuje naszą rzeczywistości i czy podszywanie niemal wszystkiego płaszczykiem wiary, w państwie teoretycznie świeckim, jest powodem do zwalniania osób z państwowych posad.

Niestety ksiądz Janusz Chyła ma zablokowaną funkcję wysyłania prywatnych wiadomości, a na komentarz z prośbą o rozwinięcie myśli nie zdecydował się odpowiedzieć do czasu publikacji tego artykułu. Wśród komentarzy pod wpisem księdza na temat logo Strajku Kobiet na maseczce pracownicy sądu zebrało się sporo zupełnie skrajnych opinii w tej sprawie. Wydaje się jednak, że większa część z nich jest zniesmaczona tym, że duchowny rości sobie prawo do decydowania o pracy zawodowej osoby niezwiązanej z Kościołem katolickim.

- Brawo Panie Książu. Właśnie tak traktujmy prawo, wybiórczo, wg waszych korzyści np. skarżenie księży pedofilów to atak na chrześcijaństwo? [...] Ależ was to boli że ludzie zaczynają myśleć i nie tak łatwo wam już sterować ciemnotą (pisownia oryginalna - przyp. red.) - przeczytać można w jednym z komentarzy na profilu księdza.

Źródło: Twitter.com @Janus1967 / PAP

Artykuły polecane przez redakcję WTV: