wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Policja żąda danych pracodawców, którzy dali wolne pracownicom na Strajk Kobiet. Czekają ich problemy

4 Lutego 2021

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

Strajk Kobiet trwający od 22 października przyciągnął tysiące Polek i Polaków. Teraz okazuje się, że pracodawcy, którzy zezwolili swoim pracownikom na udział w protestach mogą stanąć przed poważnymi konsekwencjami. Policja chce zdobyć ich da

  • Policja gromadzi dane osób, które zezwoliły swoim pracownikom na uczestnictwo w Strajku Kobiet

  • Decyzja spowodowana jest śledztwem dotyczącym "stworzenia ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa"

  • Marszałek województwa zachodniopomorskiego tłumaczy, że to on zadecydował o wyrażeniu zgody na udział swoich urzędniczek w protestach

Umożliwiłeś swoim pracownikom udział w Strajku Kobiet? Możesz być w kręgu zainteresowania policji. 

Strajk Kobiet pod obserwacją policji 

Niepokojące informacje dobiegają z województwa zachodniopomorskiego. Według informacji przekazanych przez portal Gazeta.pl, policja jest zainteresowana zdobyciem danych pracodawców, którzy zezwolili swoim pracownikom na uczestnictwo w Strajku Kobiet. 

Chodzi o protest w dniu 22 października, kiedy to ogłoszono decyzję Trybunału Konstytucyjnego na temat niezgodności aborcji embriopatologicznej z polskim prawem. Postanowienie wywołało ogromne oburzenie wśród dużej części społeczeństwa i doprowadziło do manifestacji na ulicach wielu polskich miast. 

Wielu pracodawców zdecydowało się na umożliwienie swoim pracownicom uczestnictwa w tak ważnym dla nich wydarzeniu, oferując godziny wolne od obowiązków. Teraz prawdopodobnie będą musieli ponieść przykre konsekwencje swoich decyzji. 

Według wiadomości przekazanych przez RMF FM, zainteresowanie policji ma wynikać z prowadzonego śledztwa dotyczącego "stworzenia ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa"

Pracodawcy się tłumaczą 

Jednym z pracodawców, którzy zezwolili pracownikom na uczestnictwo w Strajku Kobiet w godzinach wykonywania obowiązków, był marszałek województwa zachodniopomorskiego. Polityk twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia, a wszystko odbyło się zgodnie z przepisami Kodeksu pracy. 

- Ja za każdym razem podkreślam, że to była moja indywidualna decyzja jako pracodawcy, że tego typu zwolnień będziemy udzielać - powiedział w rozmowie z RMF FM Olgierd Geblewicz. 

Warto zaznaczyć, że godziny wolne, które pracowniczki zobowiązały się do odpracowania godzin wolnych, które wykorzystały do udziału w Strajku Kobiet. 

Manifestacje trwające od 22 października wciąż odbywają się na polskich ulicach. W ostatnim czasie częstotliwość ich organizowania wzmogła się po opublikowaniu decyzji Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw. 

Źródło: gazeta.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • List polskich księży do Jurka Owsiaka. Zaskakująca treść

  • Minister edukacji nie walczy z otyłością dziewczynek, tylko powiela stereotypy (Opinia)

  • Dziennikarz TVN zapytał Czarnka o słowa, dot. otyłości dziewczynek. Odwrócił kota ogonem

Źródło: [GOV.pl/Money.pl]

Podobne artykuły

W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >
W Czaczu w Wielkopolsce służby wezwane zostały do samobójcy

Polska

Samobójstwo 27-latka w Czaczu w Wielkopolsce. Mężczyzna powiesił się na drzewie

Czytaj więcej >