wtv.pl
Sobotnie „Fakty po Faktach” zostały przerwane przez Katarzynę Kolende-Zalewską

Pawel Wodzynski/East News

Sobotnie „Fakty po Faktach” przerwane po dehumanizujących słowach Jacka Żalka

27 Czerwca 2021

Autor tekstu:

Agata Jaroszewska

Udostępnij:

Nietypowe wydanie „Faktów po Faktach”. W sobotę prowadząca rozmowę Katarzyna Kolenda-Zalewska zdecydowała o przerwaniu programu na żywo. Powodem była wypowiedź posła Jacka Żalka.

Na antenie TVN24 nie brakuje emocjonalnych dyskusji. Przeciwnicy polityczni oraz światopoglądowi przerzucają się argumentami na temat swoich racji.

W sobotę doszło jednak do niecodziennego zdarzenia. Prowadząca „Fakty po Faktach” Katarzyna Kolenda-Zalewska zadecydowała o natychmiastowym przerwaniu wydania na żywo.

Dziennikarka postanowiła wyjaśnić, dlaczego tezy posła Jacka Żalka nie pozwalały na dalsze prowadzenie programu i samej rozmowy. Polityk zrzeszony jest obecnie w partii Republikanie Adama Bielana.

Katarzyna Kolenda-Zalewska przerwała program na żywo w TVN24

Jacek Żalek to skrajnie prawicowy polityk, który głośno manifestuje swoje chrześcijańskie wartości. W czasie wizyty w TVN24 spotkał silny sprzeciw wobec wypowiadanych tez.

Radom

Radom. Nie żyje 49-letni uczestnik półmaratonu, zemdlał tuż przed metą

CZYTAJ DALEJ

Katarzyna Kolenda-Zalewska, która była gospodynią sobotnich „Faktów po Faktach” stanowczo sprzeciwiła się określaniu społeczności osób LGBT mianem „ideologii”. We wcześniejszej części programu Jacek Żalek stwierdzał, że dziennikarka dopuszcza się manipulacji.

W pewnym momencie Jacek Żalek wprost stwierdził, że LGBT to nie ludzie. Katarzyna Kolenda-Zalewska nie ukrywała swojego wzburzenia. Bardzo szybko poinformowała, że program zostaje przerwany.

Dziennikarka wytłumaczyła swoją decyzję

Telewizja na żywo jest bardzo trudna z racji nieprzewidzianych wydarzeń, na które reagować trzeba natychmiast. Rzadko zdarza się jednak, że zostaje on zwyczajnie zdjęty z anteny.

W sobotę Katarzyna Kolenda-Zalewska nie miała wątpliwości, że nie może pozwolić na to, by Jacek Żalek na antenie TVN24, ogólnopolskiej telewizji, propagował swoje szkodliwe i pełne nienawiści poglądy.

Szczera wypowiedź dziennikarki potwierdza, że decyzja o przerwaniu „Faktów po Faktach” zapadła bardzo szybko. - Podjęłam tę decyzję w sekundę, zwłaszcza że to był program na żywo, więc nie miałam się nad czym zastanawiać - przekazała w rozmowie z Plejadą Katarzyna Kolenda-Zalewska.

- Dla mnie to było naturalne, że jeśli przychodzi polityk i mówi, że "LGBT to nie ludzie", to ja nie mogę tego zaakceptować. [...] nawet się nie wahałam. Uznałam, że na antenie TVN24 nie może być miejsca na tego typu wykluczające i odhumanizowujące słowa - dodała jeszcze dziennikarka.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres redakcja@wtv.pl Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: plejada.pl, se.pl

Zdjęcie główne: Pawel Wodzynski/East News

Podobne artykuły

TV

Wpadka przed meczem w TVN24, reporter runął jak długi. "Strasznie wysokie krawężniki w Rosji są"

Czytaj więcej >
Na stronie TVP Info odświeżony został artykuł z 2020 roku uderzający w TVN

TV

TVP Info odświeża artykuł z 2020 roku. Uderza w nim w TVN i wskazuje, że stacja przez lata okłamuje swoich widzów

Czytaj więcej >

TV

Wpadka TVP w trakcie meczu Polska – Słowacja. Przerwano transmisję, padły serwery?

Czytaj więcej >
TRICOLORS/East News

TV

"Nasz nowy dom": Wszystko wyszło na jaw nt. produkcji. Będzie problem?

Czytaj więcej >

TV

"Nasz nowy dom" znika z anteny? Mamy stanowisko Polsatu

Czytaj więcej >

TV

Powrót Tuska w "Wiadomościach TVP". "Poziom manipulacji TVP rośnie"

Czytaj więcej >