wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Rocznica katastrofy smoleńskiej na tle aż 8 demonstracji. "Nie będzie miłej atmosfery"

8 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

10 kwietnia odbędzie się 11. rocznica katastrofy smoleńskiej. Mimo panującej pandemii, władza szykuje się do uroczystości upamiętniających tragedię. W okolicach placu Piłsudskiego pojawi się jednak jeszcze 8 innych grup demonstrantów, związanych m.

  • 10 kwietnia, mimo obostrzeń, odbędą się obchody 11. rocznicy katastrofy smoleńskiej

  • Na placu Piłsudskiego, gdzie rządowa delegacja złożyć ma kwiaty pod pomnikiem, pojawić się ma również 8 demonstracji

  • Większość z nich skupiona jest wokół Pawła Tanajny i Strajku Przedsiębiorców

Spokojne obchody 10 kwietnia? Z pewnością nie w tym roku. Na placu Piłsudskiego szykuje się prawdziwa burza. 

Co wydarzy się 10 kwietnia?

Choć minister zdrowia zdecydował się na przedłużenie obostrzeń do 18 kwietnia, obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej odbędą się zgodnie z ustaleniami. Na antenie TVP1 informował o tym już szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. 

Obchody mają się odbywać jednak w poszanowaniu zasad higieniczno-sanitarnych - z maseczkami, płynem dezynfekującym i zachowanymi odstępami. Uroczystości mają rozpocząć się o godz. 8.00 w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca na Krakowskim Przedmieściu. 

Następnie wyznaczone delegacje państwowe złożą kwiaty pod pomnikiem na placu Piłsudskiego, a później na grobach ofiar na cmentarzach. Uroczystości zwieńczyć ma wieczorna msza w Archikatedrze Warszawskiej. 

Okazuje się jednak, że chcący złożyć hołd osobom, które zginęły tragicznie w katastrofie rządowego samolotu 10 kwietnia 2010 r., nie będą odosobnieni na placu Piłsudskiego. W okolicy zaplanowanych jest bowiem 8 demonstracji

Strajk Przedsiębiorców szykuje protesty

Większość protestów została zorganizowana przez działaczy Strajku Przedsiębiorców. Ich akcja nazywać się będzie "Narodowa blokada schodów Jarosława". Organizatorzy nie ukrywają, że głównym celem jest niedopuszczenie Jarosława Kaczyńskiego do złożenia kwiatów pod pomnikiem ofiar smoleńskich. 

- Staniemy w poprzek drogi, podczas legalnej demonstracji, blokując z każdej strony wjazd na plac - zapowiada Paweł Tanajno w rozmowie z Onetem. - Musiałby przejechać po nas - dodaje aktywista. 

Przyznaje, że nawet gdy prezesowi Prawa i Sprawiedliwości uda się dotrzeć pod pomnik, będzie miał okazję usłyszeć wszystko, co leży na sercu polskim przedsiębiorcom, którzy czują się oszukani przez władzę w związku ze zmuszeniem ich do czasowego zamknięcia działalności z powodu pandemii koronawirusa. 

- Zakładając, że jakoś jednak wjedzie, Kaczyński na pewno nas zobaczy i usłyszy - mówi Tanajno. - Nie będzie miłej atmosfery, nie będzie ciszy i zadumy. Bo chcemy wykrzyczeć całą prawdę o tym, jak się dziś traktuje społeczeństwo

Demonstracje zostały zarejestrowane w stołecznym ratuszu. Z uwagi na to, że w każdej z nich zapowiedziano uczestnictwo maksymalnie pięciu osób, urząd miasta nie mógł sprzeciwić się odbyciu zgromadzeń, które z perspektywy prawa, w takiej formie są w pełni legalne. 

Źródło: onet.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >