wtv.pl
śląsk - poszukiwany

Policja w Częstochowie

Psychiatra ocenił Jacka Jaworka jako "śmiertelnie niebezpiecznego". Trwa obława na podejrzanego o potrójne zabójstwo

12 Lipca 2021

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

Psychiatra dr Jerzy Pobocha w rozmowie z "Faktem" ocenił, że Jacek Jaworek może być wyjątkowo niebezpieczny również dla przypadkowych osób, które spotka na swojej drodze. Obawiając się ujawnienia, może posunąć się do najgorszego.

Wciąż nie odnaleziono miejsca pobytu podejrzanego.

Psychiatra ma złe wieści

W rozmowie z "Faktem" psychiatra i kryminolog dr Jerzy Pobocha przestrzegł przed lekceważeniem podejrzanego o trzykrotne zabójstwo Jacka Jaworka. Jego zdaniem, może on stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla napotkanych osób.

- Każda osoba, którą spotka na swojej drodze, nie tylko policjanci, powinna czuć się zagrożona - powiedział lekarz. - Jaworek może ją też zastrzelić, chociażby z obawy, by nie poinformowała policji, gdzie go ostatnio widziała - dodał.

Specjalista orzekł, że w związku z tym, że w sobotę mężczyzna spożywał alkohol i to pod jego wpływem dokonać mógł zbrodni, nie wiadomo, jak obecnie ustosunkowuje się do czynu, do którego się posunął.

Zdaniem psychiatry, mogła to być zbrodnia w afekcie.

Borowce

Zabójstwo w Borowcach. Nowe ustalenia służb ws. Jacka Jaworka

CZYTAJ DALEJ

Policja prosi o pomoc

- Być może posiadał broń od jakiegoś czasu i kupił ją z zupełnie innego powodu? - zastnawiał się dr Pobocha w rozmowie z "Faktem". - Może w ogóle czuł się zagrożony?



Specjalista twierdzi, że scenariusze zakończenia historii Jacka Jaworka mogą być trzy. Być może podejmie on dobrowolną decyzję o poddaniu się policji. Może też zadecydować o stawienia czoła służbom przy wykorzystaniu broni palnej, w obawie przed spędzeniem reszty życia w więzieniu. Wówczas najprawdopodobniej zginie.

Ostatnią wersją rozpatrywaną przez lekarza jest decyzja o samobójstwie, która już teraz jest również brana pod uwagę przez policję.

Wciąż trwają poszukiwania mężczyzny, który w nocy z piątku na sobotę zamordował swojego brata, jego żonę oraz 17-letniego syna w Borowcach. Policja prosi o pomoc. Informacje na temat miejsca pobytu podejrzanego zgłaszać można telefonicznie pod numerem Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie: 47 858 12 55 lub na numer alarmowy 112.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres redakcja@wtv.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: fakt.pl, wtv.pl
Zdjęcie główne: Policja w Częstochowie

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >