wtv.pl > Polityka > Minister Czarnek zapowiedział nowy przedmiot. Kolejne godziny dla uczniów w szkole?
Anna Dymarczyk
Anna Dymarczyk 19.03.2022 09:18

Minister Czarnek zapowiedział nowy przedmiot. Kolejne godziny dla uczniów w szkole?

Przemysław Czarnek
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Przemysław Czarnek na antenie Polskiego Radia zdradził, że chce wprowadzić do szkół nowy przedmiot - historię XX i XXI wieku, by uczyć o tym, o czym uczniowie nie wiedzieli.

Czy jest to dobry pomysł? Wydaje się, że Czarnek nie sprawdził dokładnie programy historii dla klas licealnych.

Przemysław Czarnek chce wprowadzić nowy przedmiot do szkół

W rozmowie z dziennikarzami Programu I Polskiego Radia, Przemysław Czarnek zdradził, że chciałby wprowadzić do szkół nowy przedmiot - historię XX i XXI wieku.

- To jest konieczne, abyśmy mieli świadomość swojej tożsamości i dumę z tego, że jesteśmy Polakami i mieliśmy wybitnych przodków - twierdził.

Przedmiot miałby jednak pokrywać okres dalszy niż to, o czym myślał minister - kanwą miałyby stać się ruchy i zrywy niepodległościowe, których główny czas przypada na wiek XIX.

W programie mieliby pojawić się również żołnierze wyklęci, Solidarność i wydarzenia wielkiej transformacji z 1989 roku oraz przełom XX i XXI wieku.

Nowy przedmiot w szkołach to jednak nie tylko sama deklaracja Przemysława Czarnka, ale o wiele, wiele więcej - przede wszystkim czas.

Nowy przedmiot w szkołach to zawsze chybiony pomysł

Nowe przedmioty w szkołach bez reformy tego, co pozostało, są pomysłami zawsze chybionymi - uczniowie są już wystarczająco doładowani programem, w którym sporą wagę mają również dwie godziny religii w tygodniu, która pozostaje na piedestale nauczania w szkołach.

Starano się raczej przedmioty ograniczać niż je mnożyć, co dobrze pokazują specjalizacje w liceum - od drugiej klasy wybiera się rozszerzenia, a reszta przedmiotów, które nie są obowiązkowe na maturze, łączy się w bloki przedmiotowe, by uczeń mógł skupić się na swoich zainteresowaniach.

Ponadto minister zapomniał, jak wygląda program szkolnej historii, skoro twierdzi, że historia XX wieku jest w szkole pomijana i brakuje na nią czasu.

Mit wiecznie nauczanej starożytności

Przez wiele lat historia w szkołach nauczana była po kolei na każdym etapie edukacji - rozpoczynało się jej bieg od Mezopotamii, Egiptu i państw greckich. Wielu uczniów narzekało wtedy na fakt, że historii XX wieku właściwie w ogóle nie poznało na lekcjach.

Wraz z rocznikiem 1996 i kolejną reformą w szkołach przyszła zmiana - nauczanie w liceum miało rozpoczynać się od XX wieku i bardzo dokładnie pokrywać ten czas w pierwszej klasie.

Czy minister Czarnek uległ temu mitowi czy też chęć wprowadzenia nowego przedmiotu dot. typowo propagandowego podejścia? Myślę, że tę odpowiedź zna większość edukacyjnego środowiska.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres [email protected]. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

źródło: wtv.pl, polskieradio.pl zdjęcie główne: Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne