wtv.pl
W tydzień po nielegalnym weselu na poprawinach w Malanowie znowu pojawiła się policja.

ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Interwencja policji na weselu. Teraz pojawili się na poprawinach

18 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Julian Bakuła

Udostępnij:

Po tym, jak w ubiegłym tygodniu w Malanowie na Wielkopolsce odbyło się nielegalne wesele, które zostało przerwane interwencją policji, w sobotę miały tam miejsce poprawiny na około 200 osób. Według policji wydarzenie obyło się bez

W ubiegłym tygodniu w restauracji Hacjenda w miejscowości Malanów w województwie wielkopolskim pomimo obowiązujących obostrzeń epidemicznych odbyło się huczne wesele na niemal sto osób.

Jak podaje portal ostrow24.tv, front budynku zasłonięty został zapewne w ramach kamuflażu dwoma ciężarówkami. Wydarzenie miało szansę przejść niezauważone także z tego względu, że sala weselna znajdowała się w głębi budynku, w związku z czym goście nie byli widoczni z ulicy.

Mimo to nielegalne wesele zostało przerwane interwencją policji. Po wejściu do restauracji funkcjonariusze zaczęli nagrywać zgromadzonych wewnątrz gości, którzy bez skrępowania pili alkohol i jedli potrawy weselne.

Goście dostali niecałe pół godziny na opuszczenie lokalu, jednak część z nich długo zwlekała z wypełnieniem polecenia policji, pozostając na miejscu aż do godziny 22:45. Gdy wreszcie restauracja opustoszała, policja zapieczętowała jedne z drzwi lokalu.

Poprawiny o po nielegalnym weselu

Prędko okazało się, że interwencja policji na nielegalnym weselu w Malanowie nie ostudziła zapału uczestników wydarzenia do świętowania, w związku z czym przystąpili oni do organizacji poprawin.

Poprawiny odbyły się w sobotę o godzinie 17, a w ramach wydarzenia restauracja Hacjenda serwowała wszystkim gościom żurek. Właściciel restauracji zadbał również o możliwość bezpłatnego dojazdu do Malanowa z pobliskiego Turku dla uczestników poprawin.

Jak podaje Interia, poprawiny w Malanowie tym różniły się od ubiegłotygodniowego wesela, że żurek serwowany był na zewnątrz lokalu, na świeżym powietrzu. Wydarzenie przyciągnęło jednak do niepozornej miejscowości około 200 osób. Także tym razem asystowała mu policja.

- Nasze działania skupiły się na zapewnieniu swobodnego przejazdu na drodze wojewódzkiej 470, z uwagi na wyższe niż na co dzień natężenie ruchu, dlatego też policjanci miejscowo kierowali ruchem - tłumaczył przywoływany przez Interię oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Turku asp. sztab. Mateusz Latuszewski, dodając, że "wydarzenie przebiegło spokojnie" i "obyło się bez żadnych incydentów", a część gości została wylegitymowana.

Tymczasem - jak podaje Interia - sprawą ubiegłotygodniowego nielegalnego wesela zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Koninie, a sanepid już wydał w sprawie właściciela restauracji w Malanowie decyzję dotycząca wstrzymania organizacji imprez okolicznościowych i zgromadzeń.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Źródło: Interia / wydarzenia.interia.pl, ostrow24.tv

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • Rolnicy przyszli pod dom Lecha Kołakowskiego. Podziękowali za postawienie się Kaczyńskiemu

  • Zmiany w prawie. Skarbówka może ściągnąć nawet 14 tys. zł

  • Rozstanie Zbigniewa i Moniki Zamachowskich. Dziennikarka przerwała milczenie

undefined

Podobne artykuły

Polska

Szykuje się szybkie znoszenie obostrzeń? Michał Dworczyk wyjawia konkrety

Czytaj więcej >
Abp. Jędraszewski o Kościele i państwie

Polska

Abp Jędraszewski grzmi: "Kościół nie jest od tego, by patrzył władzy na ręce". Dodaje, że podstawą demokracji jest prawo Boże

Czytaj więcej >
Mandat za toi owo

Polska

Więcej patroli policji na ulicach w czasie majówki

Czytaj więcej >
Tadeusz Rydzyk został wzięty w obronę przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

Polska

Rydzyk prześladowany jak w reżimie Łukaszenki? Ziobro broni redemptorystę

Czytaj więcej >
W ciągu 24 godzin zwolniono aż trzech redaktorów naczelnych dzienników należących do Polska Press.

Polska

Jednego dnia zatrudniono 3 redaktorów naczelnych do Polska Press, a nikt nie łączy wątków

Czytaj więcej >
Widzowie „Rancza” znali ich z roli dopasowanego małżeństwa, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna

Polska

Aktorzy „Rancza” się pobili. Dużo nieprzyjemności: „Został uderzony”

Czytaj więcej >