wtv.pl > Polska > Ferie zimowe z podziałem na województwa? Czarnek: “Jeśli tylko sytuacja pandemiczna pozwoli”
Maria Glinka
Maria Glinka 19.03.2022 09:07

Ferie zimowe z podziałem na województwa? Czarnek: “Jeśli tylko sytuacja pandemiczna pozwoli”

Pawel Wodzynski/East News
Pawel Wodzynski/East News

Ferie zimowe w dobie pandemii odbywały się dla wszystkich województw w tym samym terminie. Co z przyszłoroczną przerwą od nauki? Nowe plany rządu ujawnił minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. W rozmowie na antenie RMF FM odniósł się także do podwyżek dla nauczycieli.

Ferie zimowe jednak z podziałem na województwa? Niewykluczone

Ferie zimowe to dwutygodniowa przerwa od nauki, która odbywa się w czterech terminach. Poszczególne regiony rozpoczynają zimowe wakacje w okresie od połowy stycznia do końca lutego. Dzięki temu branża turystyczna może wypracować lepszy zysk, ponieważ napływ turystów jest rozłożony w czasie.

Tak było przed pandemią. W 2020 r. koronawirus wywrócił do góry nogami organizację roku szkolnego. Z uwagi na sytuację epidemiczną Ministerstwo Edukacji i Nauki wprowadziło ferie zimowe w tym samym terminie dla wszystkich województw.

Jak będzie w tym roku szkolnym? O ewentualnym scenariuszu mówił na antenie RMF FM szef resortu Przemysław Czarnek.

- Jeśli tylko sytuacja pandemiczna pozwoli, na pewno wracamy do tego, co było przed pandemią - przekazał minister. Czarnek zwrócił uwagę, że dzięki temu ferie zimowe będą trwały dłużej, bo aż sześć tygodni, co pozwoli na “większy dostęp do bazy wypoczynkowej”. 

Ostateczna decyzja będzie zależała od tempa rozwoju pandemii w najbliższych miesiącach. Obecnie wskaźniki zachorowań znów zaczęły rosnąć. 

Dzisiaj Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 406 nowych przypadkach koronawirusa. W ubiegły wtorek było ich 285. W połowie września resort spodziewa się dziennego przyrostu infekcji na poziomie około tysiąca.

Przemysław Czarnek o podwyżkach dla nauczycieli. “Nawet tysiąc złotych brutto”

W trakcie rozmowy na antenie RMF FM minister edukacji obiecał również podwyżki dla nauczycieli. - Nawet tysiąc złotych brutto od przyszłego roku szkolnego - zapowiedział Przemysław Czarnek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Szef resortu zapewnił, że nauczyciele nie będą pracowali dłużej. Zmieni się natomiast organizacja pracy tak, aby mogli więcej czasu poświęcić uczniom.

Podwyżki będą finansowane z budżetu. Szczegóły mają być ustalane pod koniec września w trakcie spotkania ze związkami zawodowymi. Jednak już teraz minister zadeklarował, że “kuratorzy nie będą pracodawcami”.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres [email protected]. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV: