Jarosław Kaczyński wziął udział w nabożeństwie w intencji swojej matki.. (zdj. ilustr.) Jakub Kaminski/East News
Źródło: (zdj. ilustr.) Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 6 Kwietnia 2021

Czy policjanci ze Starachowic będą mieli problemy? Mowa o mszy z udziałem Jarosława Kaczyńskiego

Przed trzema miesiącami Jarosław Kaczyński wziął udział w nabożeństwie w intencji swojej matki, a w trakcie mszy w Starachowicach nie przestrzegano zasad reżimu sanitarnego. Działacze Unii Młodych zaskarżyli starachowickich policjantów do Rzecznika Praw Obywatelskich.

  • 16 stycznia w kościele pw. Wszystkich Świętych w Starachowicach odbyła się msza w intencji Jadwigi Kaczyńskiej
  • W trakcie nabożeństwa, na którym obecny był prezes PiS, złamano liczne obostrzenia, w tym limit wiernych czy obowiązek zasłaniania nosa i ust
  • Kolejne zawiadomienie w sprawie opieszałości służb wobec łamania zasad reżimu sanitarnego złożyła Unia Młodych

O kontrowersjach wokół mszy świętej w intencji matki prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jadwigi Kaczyńskiej pisaliśmy TUTAJ. W związku z łamaniem obowiązujących restrykcji zawiadomienie do sanepidu złożyli członkowie Unii Młodych.

Nie chodzimy przecież na każdą mszę. To nie jest tak, że każdy proboszcz rozstawia ludzi po kościele – argumentowała przedstawicielka sanepidu, zaznaczając, że w trakcie mszy prawdopodobnie nie doszło do przekroczenia limitu osób.

I dalej: – W tym przypadku limit osób na metr był raczej zachowany, bo to jest olbrzymi kościół, a nie było w nim dużo ludzi, jak ogląda się te wszystkie zdjęcia.

Brak decyzji w sprawie mszy z udziałem Jarosława Kaczyńskiego

Wobec decyzji władz sanitarnych, które ostatecznie umorzyły postępowanie dotyczące mszy, na której obecni byli politycy partii rządzącej, działacze postanowili złożyć zawiadomienie do starachowickiej policji.

Ostrów Wielkopolski. Malutka dziewczynka zostawiona w oknie życiaOstrów Wielkopolski. Malutka dziewczynka zostawiona w oknie życiaCzytaj dalej

Choć przedstawiciele Unii Młodych nie mają zamiaru odpuszczać, ich działania nadal nie doczekały się stosownej reakcji. Po czterdziestu dniach od złożenia zawiadomienia do policji w Starachowicach sprawa nadal nie ruszyła z miejsca.

Zgadnijcie, co policja z tym zrobiła? Nic, nawet nie kiwnęła palcem, czytamy w opublikowanym na Facebooku komunikacie członków ruchu.

Apel do RPO

Jak poinformowano w mediach społecznościowych, ze względu na opieszałość służb działacze z Unii Młodych postanowili zainterweniować bezpośrednio u Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zdecydowaliśmy się zaskarżyć starachowicką policję do Rzecznika Praw Obywatelskich, czytamy na Facebooku Unii Młodych. W komunikacie wskazano, że działanie ma związek z "nienależytym wykonywaniem zadań przez policję, a także przewlekłością w załatwianiu sprawy".

Oficjalne pismo odnaleźć można w widocznym poniżej odnośniku do jednego z lokalnych portali.

Dzisiaj mija dokładnie 40 dni, odkąd złożyliśmy zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia do starachowickiej policji w...

Opublikowany przez Unia Młodych Wtorek, 6 kwietnia 2021

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

źródło: WTV / Facebook / Starachowice.net