wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Abp Andrzej Dzięga otrzyma nagrodę na KUL, mimo skandalu pedofilskiego. Nie ustąpi też ze stanowiska

14 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Agata Jaroszewska

Udostępnij:

Przez lata abp Andrzej Dzięga był przełożonym ks. Andrzeja Dymera i przez lata zamiast być ukaranym za molestowanie seksualne dzieci, mógł liczyć na wsparcie hierarchy. Po ujawnieniu skandalu pedofilskiego w szczecińskich strukturach Kościoła katol

  • 14 kwietnia nagrodę za „szerzenie działań katolickich” otrzymać ma abp Andrzej Dzięga

  • Hierarcha uhonorowany zostanie w czasie, gdy Watykan bada kwestie jego zaniedbań w związku z awansowaniem i ignorowaniem doniesień o pedofilii, jakiej dopuszczał się ks. Andrzej Dymer

  • Prezesem stowarzyszenia przyznającego nagrodę jest były obrońca szczecińskiego duchownego, który zmarł tuż po emisji dokumentu ujawniającego krycie i opieszałość wymiaru sprawiedliwości względem ukarania go za lata wykorzystywań seksualnych nieletnich

  • Wcześniej oczekiwane jego dymisji. Nic nie wskazuje na to, by hierarcha zrezygnował ze swojego stanowiska

Kim jest abp Andrzej Dzięga? Większość osób kojarzy go w związku z jego konotacjami z ks. Andrzejem Dymerem. Hierarcha przez lata miał nie reagować na doniesienia na temat nadużyć seksualnych względem małoletnich przez księdza.

Chociaż faktem miała stać się dymisja, to abp Andrzej Dzięga, zamiast tego będzie mógł wpisać do swojego życiorysu kolejną nagrodę. Samo takie stwierdzenie wydaje się absurdalne w świetle dowód obciążających kapłana, jednak Katolicki Uniwersytet Lubelski (KUL) postanowił swoją decyzją niejako wskazać jako wzór do naśladowania właśnie abp. Andrzeja Dzięgę.

W składzie popierającym abp. Andrzejowi Dziędze znalazł się inny kapłan związany z ks. Andrzejem Dymerem

Sporo kontrowersji, poza tymi najbardziej oczywistymi, budzi fakt, iż poparcia dla abp. Andrzeja Dzięgi dzieło stowarzyszenie, któremu przewodzi ks. prof. Mirosław Sitarz. Jest to duchowny, który w procesie ks. Andrzeja Dymera był jego obrońcą

Już wcześniej podpisał się on pod listem, gdzie wskazywano, że abp Andrzej Dzięga jest oczerniany, a ujawnianie fakty wprowadzają opinię publiczną w błąd. Teraz m.in. dzięki jemu działaniu hierarcha będzie nagrodzony w związku ze swoim chrześcijańskim zachowaniem. Ciekawe, czy komisja na KUL brała pod uwagę również fakt wysoce prawdopodobnego wieloletniego pomagania księdzu wykorzystującemu seksualnie nieletnich.

Celebracja tego podniosłego wydarzenia, jakim jest wręczanie nagrody na KUL, odbyć ma się 14 kwietnia. Zgodnie z komunikatem abp Andrzej Dzięga otrzyma Nagrodę im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia „za wybitne osiągnięcia naukowe, dydaktyczne, zawodowe bądź organizacyjne mające na celu szerzenie zasad katolickich zgodnie z zasadą Deo et Patriae”.

Nawet środowiska katolickie zaskoczone są takim obrotem spraw. Nie brakuje głosów, że przyznawanie nagród osobie, względem której toczy się sprawa w Watykanie z racji prawdopodobieństwa zaniedbań w związku z pedofilią podwładnego, jest zwyczajnym policzkiem wymierzonym przez polski Kościół wszystkim oczekującym zmian.

Trudno zrozumieć, dlaczego wybrano właśnie niego

W Polsce oraz rodzimym Kościele katolickim jest naprawdę wielu wspaniałych duchownych, którzy są wzorem do naśladowania, a ich działania powinny stanowić latarnię dla wszystkich duszpasterzy chcących godnie spełniać swoje działania ewangelizacyjne. Zamiast nich, nagrodę KUL otrzyma abp Andrzej Dzięga.

Robert Figura, były członek Fundacji św. Józefa, rozmowie z Wirtualną Polską wskazuje, że środowisko katolickie oczekiwało zupełnie innych kroków względem hierarchy. - Jestem zażenowany. Oczekiwaliśmy oczyszczenia polskiego Kościoła, a mamy popis arogancji - gorzko kwituje.

Jednocześnie działający na rzecz ofiar księży pedofili wskazuje, że samo poczucie przyzwoitości winno wstrzymać przyznawanie nagród, przynajmniej do czasu, aż Watykan podejmie decyzję co do winy bądź niewinności hierarchy. 

Co ciekawe rok temu tę samą nagrodę, przyznawaną przez Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół Wydziału Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, otrzymał abp Marek Jędraszewski. Ten duchowny akurat jest głośnym przeciwnikiem „ideologii gender”. Krytycznie odnosi się również względem ekologii, LGBT, a nawet maseczek ochronnych.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • Kamerzysta upokorzył osobę niepełnosprawną. Kazali mu m. in. wejść do kontenera na śmieci

  • NBP podał datę, kiedy banknot z wizerunkiem Lecha Kaczyńskiego wejdzie do obiegu

  • Onet informuje o obostrzeniach. Mają być utrzymane jeszcze dwa tygodnie

 Źródło: Wirtualna Polska

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >