wtv.pl
Luboń

EAST NEWS

10-letni Kacper sam zgłosił na policję, że jest ofiarą przemocy domowej

12 Maja 2021

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Luboń. 10-letni Kacper regularnie padał ofiarą przemocy domowej ze strony rodziców. 44-letni ojczym chłopca posuwał się do agresji fizycznej poprzez stosowanie okrutnych kar. Informacje o dramacie dziecka przekazali dziennikarze "Gazety Wyborczej".

Co ciekawe, mieszkaniec Lubonia, który stosował brutalną przemoc fizyczną wobec 10-latka, z wykształcenia jest psychologiem. Matka chłopca została objęta dozorem policyjnym. Ojczym już usłyszał zarzuty.

Przed niespodziewaną ucieczką z domu Kacper napisał list do swojej mamy. Jak dowiedziała się "Gazeta Wyborcza", na samym początku zaznaczył, że żałuje przyjścia na świat. Następnie poinformował o swoich planach.

Luboń. 10-latek napisał list do mamy i uciekł na policję

Chłopiec wykazał się niesamowitą dojrzałością i odpowiedzialnością, ponieważ bezpośrednio udał się na komisariat.

Konkretnych informacji o zdarzeniu udzielił rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, Andrzej Borowiak. - Kiedy opowiedział im (funkcjonariuszom - przyp. red) o tym, co się działo u niego w domu, byli po prostu zszokowani - wskazał.

Dorota Wellman odpowiada TVP

"Wiadomości" TVP zaatakowały Dorotę Wellman. Dziennikarka odpowiedziała

CZYTAJ DALEJ

44-latek miał stosować specjalnie przygotowany system kar. Ze wstępnej relacji dziecka wynika, że jedną z ostatnich kar było zabronienie mu spania w łóżku. - Chłopiec musiał leżeć na podłodze bez przykrycia, a gdy tylko położył głowę na poduszkę, był karany biciem - relacjonował przedstawiciel służb mundurowych. 

Kacper przez dwa miesiąca był obserwowany przez ojczyma na kamerach. Następnie w komputerze zamontowano dziecku specjalny program, śledzący jego działalność w sieci.

Sąd rodzinny zakazał matce utrzymywania kontaktu z synem. Natychmiastowo odebrał jej nie tylko 10-latka, ale także jego młodszego, 4-letniego brata.

Według ustaleń "Gazety Wyborczej" 44-latek nie wykonywał zawodu psychologa, a wcześniej został już skazany za duszenie i uderzenie w brzuch innego 10-latka.

Znęcanie się nad dzieckiem stanowi między innymi wyczerpanie znamion artykułu 207. Kodeksu karnego.

"Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5" - czytamy w przepisie.

Warto podkreślić, że jeśli czyn ten jest połączony ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Gazeta Wyborcza | TVN]

Podobne artykuły

W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >
W Czaczu w Wielkopolsce służby wezwane zostały do samobójcy

Polska

Samobójstwo 27-latka w Czaczu w Wielkopolsce. Mężczyzna powiesił się na drzewie

Czytaj więcej >