Lubelskie MaBa. Marek Bazak/East NewsŹródło: Marek Bazak/East News
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 3 Maja 2020

Zwierzęta może czekać śmierć z głodu. Pilny apel wolontariuszy schroniska

Zwierzęta mogą umrzeć z głodu. Schronisko dla koni prosi o pomoc. Bez wsparcia mogą nie przeżyć.

Żyjemy w ciężkich czasach, jak się okazuje nie tylko dla ludzi, ale także dla zwierząt. Susza, kryzys klimatyczny i finansowy, a także szalejący koronawirus doprowadziły do tragedii w schronisku dla koni. Wolontariusze ze łzami proszą o pomoc.

Skandaliczna zabawa młodych ludzi na warszawskiej Białołęce. Mieli niewiarygodny ubaw, kiedy pies rzucił się na bezbronne zwierzęSkandaliczna zabawa młodych ludzi na warszawskiej Białołęce. Mieli niewiarygodny ubaw, kiedy pies rzucił się na bezbronne zwierzęCzytaj dalej

Zwierzęta nie mają jedzenia. Dramatyczny apel schroniska dla koni

Schronisko Pegasus to dom dla ponad setki zwierząt. Celem działalności ośrodka jest edukowanie i pomoc osobom zagrożonym wykluczeniem. Wiekszość pracy przy zwierzętach wykonują za darmo wolontariusze. Zaangażowani, pełni pasji i bezgranicznie oddani mieszkańcom placówki. W schronisku jak podkreślają, znajdują się konie, które były ofiarami znęcania przez człowieka. Pegasus pomaga stworzeniom odrzuconym. Oprócz koni znajduje się tam także osiołek, psy i koty.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Skandaliczna zabawa młodych ludzi na warszawskiej Białołęce. Mieli niewiarygodny ubaw, kiedy pies rzucił się na bezbronne zwierzę
2. Przez maseczkę masz zaparowane okulary? Jeden prosty sposób pomoże ci rozwiązać ten problem

W placówce mieszka Odyseja, klacz odebrana rolnikowi, który wykorzystywał ją do ciągnięcia wozu. Wycieńczoną i zostawiającą przy tym krew na asfalcie zauważyli wolontariusze. Wymagała operacji i rehabilitacji. Innym uratowanym koniem jest Shandy, którą młoda właścicielka biła łańcuchem i umieszczała w sieci tragiczne filmy z udziałem zwierzątka. Pegasus jest też domem dla niewidomych bracia mniejszych.

Susza to zły czas dla rolników. Siano należy przenosić do bardziej wilgotnych terenów, co wiąże się z kosztami. Ceny rosną. Łąki zamieniły się w piach, konie nie mają się gdzie paść. Mieszkańcy schroniska potrzebują weterynarza, a nie ma pieniędzy na opłacenie wizyt. Dług za faktury wynosi już około 20 tys. złotych. Regularne przeglądy i inne zabiegi są niezbędnę, a wymagają sporych nakładów finansowych. Bez wsparcia ze strony społeczeństwa konie nie przeżyją.

W dzisiejszych czasach wrażliwość na cierpienie zwierząt wzrasta. Ludzie litują się nad pieskami i kotami, chętnie adoptują i dokarmią. Nie każdy myśli jednak o stworzeniach hodowlanych. Hodowla to spory wydatek, pieniędzy wciąż brakuje. Warto pochylić się nad apelem pracowników schroniska Pegasus.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przełomowe odkrycie w badaniach nad koronawirusem. Polski zespół rozpracował kluczowy enzym
  2. Ogromny hałas w środku nocy, ludzie nie mogą zmrużyć oka. "Kto normalny robi remont o tej porze?"
  3. Czy sklepy będą zamknięte 2 i 3 maja? Zakaz handlu, kiedy?
  4. Ratownik medyczny z mazowieckiego pogotowia był zakażony. Niestety nie żyje
  5. Zabójca nastoletniej Kornelii nie miał litości. Właśnie on doprowadził do niewyobrażalnej tragedii
  6. Pracuje w laboratorium w Wuhan. Media: miała dość plotek, wyjawiła prawd

Źródło: [Onet]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News