Rodzina Wieczorków potrzebuje pilnej pomocy. Pomagam.pl/bmbaftk4Źródło: Pomagam.pl/bmbaftk4
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 12 Stycznia 2021

Małgorzata Wieczorek od lat stara się o lepsze życie dla swoich dzieci. Zbiórka pomocowa

Małgorzata Wieczorek od lat stara się o lepsze życie dla swoich dzieci. Mimo swoich dolegliwości i chorób, stara się ze wszystkich sił zapewnić dobre życie swoim również niepełnosprawnym dzieciom - starszy syn, podobnie jak ona, choruje na chorobę afektywną-dwubiegunową i znajduje się pod ciągłą obserwacją lekarską, a młodszy cierpi na dziecięce porażenie mózgowe połączone z wieloma innymi dolegliwościami. Żeby im pomóc, sprzedaje kartki ze starych kalendarzy i próbuje zebrać pieniądze na zbiórkach. Wciąż można jej pomóc.

Niedawno starali się o nowe mieszkanie, ale chwilowo Urząd Dzielnicy Praga-Południe w Warszawie nie znalazł lokalu, który odpowiadałby potrzebom pani Małgorzaty i jej rodziny. 

Rodzina Wieczorków potrzebuje pilnej pomocy

Pani Małgorzata Wieczorek chorowała już na nowotwór, przepukliny kręgosłupa i wciąż cierpi na chorobę afektywną-dwubiegunową, która objawia się zmiennymi stanami psychicznymi - manią i depresją, obiema niezwykle niebezpiecznymi dla zdrowia i życia. 

Na CHAD choruje również jej starszy syn, który przez cały czas jest pod opieką psychiatryczną i psychologiczną. W tym roku musiał ponownie wrócić na oddział psychiatrii dziecięcej wraz z powrotem do szkoły we wrześniu. 

- Wszyscy, którzy mają jakiekolwiek pojęcie o dwubiegunówce, doskonale wiedzą, jak wielką niewiadomą jest w tej chorobie każdy kolejny dzień. Od manii do depresji, a w niej o odebranie sobie życia jest naprawdę o krok - pisała pani Małgorzata.

Ksiądz z ambony obrażał Rodowicz i Kozidrak oraz mówił o śmierci. Ksiądz z ambony obrażał Rodowicz i Kozidrak oraz mówił o śmierci. "Podstarzałe, spróchniałe matrony"Czytaj dalej

Młodszy z jej synów również niezwykle cierpi - mimo że zaraz po narodzinach wszystko wskazywało na to, że jest zdrowy, wkrótce na jaw wyszło, że cierpi na dziecięce porażenie mózgowe lewostronne połączone z astmą, alergią pokarmową i atopowym zapaleniem skóry. Opóźniony jest jego rozwój psychoruchowy - mimo że urodził się w 2017 roku i w najbliższym powinien kończyć 4 lata, wciąż jest na poziomie półtorarocznego dziecka

Pani Małgorzata wciąż stara się również o mieszkanie, które pozwoliłoby jej nieco odetchnąć i pozwolić chłopcom żyć w lepszych warunkach. 

Próby poradzenia sobie z sytuacją

Pani Małgorzata próbuje radzić sobie z sytuacją, jak tylko może. Żeby pomóc swoim chłopcom, sprzedaje kartki z kalendarzy z najróżniejszych lat i wielkiej kolekcji, którą zebrała. Robi to za przysłowiową cegiełkę. 

Stara się również pomagać innym - wydawała kartki z kalendarzy na licytacjach dla innych potrzebujących dzieci i ich rodzin. Zazwyczaj akcje te spotykały się ze sporym odzewem. 

Sama potrzebuje jednak pomocy - można to zrobić albo wpłacając na jej zbiórkę, albo kupując kartki z kalendarzy, które oferuje na różnych grupach i swoim profilu na Facebooku. 

Jedna z najdzielniejszych matek, która bardzo dba o zdrowie swoich synów, potrzebuje chwili oddechu, warto więc wspomóc ją w jej walce i pomóc zapewnić byt jej i jej chłopcom.

źródło: [pomagam.pl/Franciszek Wieczorek]

Artykuły polecane przez redakcję WTV: