Napoje na wynos mogą podrożeć nawet o 1 zł z powodu opłaty produktowej.. Pixabay
Źródło: Pixabay
Wszystkie wideo autora Julian Bakuła
Autor Julian Bakuła - 3 Kwietnia 2021

Zapłacisz więcej za kawę, herbatę i napoje wyskokowe. Rząd wprowadza opłatę produktową

Do Rządowego Centrum Legislacji wpłynął przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projekt ustawy rozszerzającej zakres obowiązywania opłaty produktowej. Opłata w wysokości nawet 1 zł miałaby być doliczana do produktów wydawanych w opakowaniach z tworzyw sztucznych, np. kawy, herbaty czy piwa sprzedawanego na wynos w plastikowym kubku.

Przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) projekt ustawy o zmianie ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej oraz niektórych innych ustaw wpłynął do Rządowego Centrum Legislacyjnego 1 kwietnia.

Projekt zakłada rozszerzenie obowiązywania funkcjonującej już opłaty produktowej, którą obecnie obciążeni są między innymi przedsiębiorcy wprowadzający do obrotu sprzęt elektryczny i elektroniczny, jeśli nie osiągają w swojej działalności odpowiedniego poziomu odzysku czy recyklingu materiałów.

Zgodnie z projektem MKiŚ opłatę produktową musieliby pobierać od swoich klientów także przedsiębiorcy "prowadzący jednostkę handlu detalicznego, jednostkę handlu hurtowego lub jednostkę gastronomiczną, w której są oferowane opakowania jednorazowego użytku z tworzywa sztucznego lub posiłki w opakowaniach jednorazowego użytku z tworzywa sztucznego".

Opłata objęłaby zatem m.in. kawiarnie i restauracje wydające na wynos dania i napoje w plastikowych opakowaniach czy kubkach. Przedsiębiorcy mieliby także obowiązek zapewnić swoim klientom "dostępność w sprzedaży podobnych opakowań wytworzonych z materiałów innych niż tworzywo sztuczne lub opakowań wielokrotnego użytku".

1 zł opłaty produktowej za napój na wynos?

Konkretne stawki opłaty produktowej miałyby dopiero zostać ustalone przez "ministra właściwego do spraw klimatu, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw finansów publicznych oraz ministrem właściwym do spraw gospodarki", jednak maksymalna stawka opłaty wynosiłaby 1 zł.

Ustawa proponowana przez MKiŚ zakazywałaby ponadto wprowadzania do obrotu produktów jednorazowego z tworzyw sztucznych takich jak patyczki higieniczne, sztućce, talerze czy słomki oraz produktów wykonanych z oksydegradowalnych tworzyw sztucznych.

Rzecznik Archidiecezji Warszawskiej przekazał, w jakim stanie jest kard. NyczRzecznik Archidiecezji Warszawskiej przekazał, w jakim stanie jest kard. NyczCzytaj dalej

Jak dowiadujemy się z projektu ustawy, oksydegradowalne tworzywa sztuczne to "materiały z tworzywa sztucznego zawierające dodatki, które pod wpływem utleniania prowadzą do rozpadu tych materiałów na mikrofragmenty lub do ich rozkładu chemicznego".

Jak podaje portal zielonaferajna.pl, oksydegradowalne tworzywa sztuczne nie podlegają recyklingowi, a wynikiem ich rozpadania się jest powstawanie mikroplastiku. - Jak wynika z najnowszych badań mikrodrobiny plastiku uwolnione do środowiska morskiego dostają się do łańcucha pokarmowego i ostatecznie są spożywane przez ludzi - czytamy w poświęconym tego rodzaju tworzywom sprawozdaniu Komisji Europejskiej.

Proponowana przez MKiŚ ustawa ma realizować dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/904 z dnia 5 czerwca 2019 r. dotyczącą zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko.

Źródło: Rządowe Centrum Legislacji / legislacja.rcl.gov.pl, money.pl, zielonaferajna.pl, ec.europa.eu

Artykuły polecane przez redakcję WTV: