wtv.pl
Borys Budka

TVN24/Fakty po Faktach/27.04.21

Wpadka Borysa Budki. Założył odwrotnie flagę na wizji

27 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Borys Budka występował na antenie TVN24. Podczas wieczornego wydania "Faktów po Faktach" debatował na temat negocjacji między Lewicą a Zjednoczoną Prawicą. Podczas gdy krytykował koalicję ugrupowań progresywnych, widzowie dostrzegli niepr

Dziś politycy Razem, Wiosny i Sojuszu Lewicy Demokratycznej poinformowali o wypracowaniu porozumienia z rządem. Rada Ministrów ma zawrzeć w Krajowym Planie Odbudowy aż 6 postulatów koalicji, by otrzymać wsparcie w głosowaniu.

Z dyscypliny partyjnej wyłamać się mają politycy Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. Tymczasem Borys Budka na antenie TVN24 zarzucił grupie parlamentarzystów przyjęcie nierozsądnej strategii. 

Borys Budka miał nieprawidłowo przypiętą flagę Polski. Niebywała wpadka na antenie TVN24.

Deklaracja Lewicy nie spotkała poparcia Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, która jeszcze miesiąc temu sama próbowała negocjować z rządem. Jeszcze wcześniej partie te apelowały o prędkie przyjęcie KPO. Borys Budka debatował na ten temat w ostatnim wydaniu "Faktów po Faktach". Przewodniczący największego ugrupowania opozycyjnego wyraził nadzieję, iż Lewica jeszcze zdąży pójść po rozum do głowy. 

Prowadzący ani gość nie zauważyli źle przypiętej flagi Polski. Dostrzegli to jednak czujni internauci. "Flaga się odwróciła temu misiu" - zażartował dziennikarz Jakub Życzkowski. "Budka pozazdrościł »Krulowi» Europy Tuskowi, a że ambicje ma spore i zamiast szefem Unii Europejskiej, zostanie księciem Monaco co jasno zakomunikował" - dodawał kolejny uczestnik internetowej dyskusji. 

Następnie przewodniczący Platformy Obywatelskiej sugerował, iż ewentualne ujawnienie informacji Naczelnej Izby Kontroli w sprawie Morawieckiego, mogłoby stanowić podstawę do złożenia wniosku o postawienie Prezesa Rady Ministrów przed Trybunałem Stanu. - Mam wątpliwości, jak zagłosowaliby politycy Lewicy, bo ufają człowiekowi, co do którego są tak poważne zarzuty. Człowiekowi, który wydał w błoto 70 milionów złotych - mogliśmy usłyszeć w "Faktach po Faktach".

Przypomnijmy, że chodzi o 70 milionów złotych na wybory korespondencyjne, które nigdy się nie odbyły. Wśród warunków Lewicy było powołanie Komitetu Monitorowania Wydatków, budowa 75 tysięcy tanich mieszkań na wynajem, przekazanie przynajmniej 30% środków finansowanych do samorządów, przedstawienie szczegółowego planu wydatków z części pożyczkowej, a także przekazanie 300 milionów na rzecz zagrożonych przedsiębiorstw oraz oddanie 850 milionów dla szpitali powiatowych. 

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

źródło: [WTV/Fakty po Faktach]

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >