Wielkanoc. Marek BAZAK/East News
Źródło: Marek BAZAK/East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 7 Marca 2021

Co dalej z Wielkanocą? Eksperci postanowili rozwiać wątpliwości

Jakie zakazy będą obowiązywać w Wielkanoc? Temat nie wywołuje takich emocji, jak obostrzenia bożonarodzeniowe, jednak już pojawiły się pierwsze doniesienia. Głos zabrał też minister zdrowia, Adam Niedzielski. Warto się zainteresować i przygotować na nadchodzące święta.

  • Tegoroczna Wielkanoc odbędzie się w niedzielę 4 kwietnia. Oznacza to, że wydarzenie może nałożyć się z okresem szczytu trzeciej fali zachorowań - Prawdopodobnie będziemy musieli też taki scenariusz rozważyć, żeby tę Wielkanoc spędzić w domu - ostrzegał na antenie RMF FM Adam Niedzielski
  • Dr Dzieciątkowski w rozmowie z Onetem zalecił, by zrezygnować z wizyt ze święconkami. - Możemy liczyć, jak myślę, na rozsądnie ograniczone spotkania z najbliższymi - zaznaczał
  • Brak ewentualnych dodatkowych zakazów nie znosi tych, które wciąż obowiązują. Nie dojdzie do zniesienia limitu imprez rodzinnych

Jeszcze przed drastycznym wzrostem zachorowań, wszystko wskazywało na spokojną Wielkanoc - bez dodatkowych zakazów, nakazów, czy też restrykcji. Obecnie wciąż nie przedstawiono konkretów dotyczących święta, choć już wiemy, że Zjednoczona Prawica analizuje różne scenariusze przed katolickim świętem. Na antenie RMF FM Adam Niedzielski skonfrontował opinię publiczną z nie najlepszymi prognozami Rady Ministrów. - Nie będę ukrywał, że jeżeli będziemy mieli kontynuację trendu wzrostowego, to prawdopodobnie będziemy musieli też taki scenariusz rozważyć, żeby tę Wielkanoc spędzić w domu - deklarował.

Jakie obostrzenia mogą czekać nas na Wielkanoc? Padły pierwsze deklaracje

Kwestią decydującą może być nałożenie się świąt Wielkanocy ze szczytem trzeciej fali zachorowań. Od lutego mamy do czynienia z mutacją brytyjską i południowoafrykańską, które narażają Polaków na znacznie cięższy przebieg zakażenia. Prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, Michał Sutkowski w rozmowie z "Onetem" zapowiedział, że najgorszym momentem może być okres między 20 a 25 marca. Są to daty szacunkowe. 

Doktor Aneta Afelt wyjaśniła, iż spotkania rodzinne za pośrednictwem komunikatorów mogą mieć głęboki wymiar duchowy. - Jest bardzo prawdopodobne, że w tym właśnie czasie fala epidemiczna osiągnie swój szczyt. I rzeczywiście może się to pokryć z okresem świątecznym. Dlatego gorąco apeluję, skorzystajmy z tego, co oferuje nam technika. Spędźmy te święta razem, ale w dystansie - apelowała dla "Onetu".

Ważnym elementem przygotowań do Wielkanocy jest przygotowywanie święconek. - Wizyty w kościołach ze święconką raczej powinniśmy sobie odpuścić, jednak możemy liczyć, jak myślę, na rozsądnie ograniczone spotkania z najbliższymi. A to dlatego, że do zakażeń wewnątrzrodzinnych dochodzi stosunkowo rzadko - poinformował doktor Dzieciątkowski w rozmowie z "Onetem". W Wielkanoc wciąż obowiązywać nas będą dotychczasowe restrykcje.

Jak wyglądały ostatnie miesiące życia Agnieszki Osieckiej? Jak wyglądały ostatnie miesiące życia Agnieszki Osieckiej? "Lekarz powiedział, że to już jej nie zaszkodzi"Czytaj dalej

Podczas imprez rodzinnych przy jednym stole nie może usiąść więcej, niż 5 osób spoza jednego gospodarstwa domowego. Niezbędne jest także zasłanianie ust i nosa przy pomocy maseczki materiałowej lub chirurgicznej. Przyłbice mogą służyć jedynie jako dodatkowe zabezpieczenie. Na terenie miejsc kultu na jedną osobę nie może przypadać mniej niż 15 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Każde naruszenie przepisów może wiązać się z mandatem oraz karą administracyjną. 

Od 27 grudnia do 7 marca aż 3 951 104 Polaków nabyło częściową lub pełną odporność na koronawirusa. Pierwszą dawkę preparatu Pfizera i BioNtechu, Moderny oraz AstraZeneki przyjęło 2 526 389 pacjentów. Drugą dawką wykonano już 1 424 715 szczepień. Postęp procesu nabywania odporności populacyjnej jest kluczowy dla stopniowego znoszenia obostrzeń. Przełomowy moment nastąpi jednak na długo po Wielkanocy. 

7 marca zaś wykryto 13 574 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia. W najgorszej sytuacji znajdują się mieszkańcy województwa mazowieckiego, śląskiego, wielkopolskiego oraz pomorskiego. Z powodu COVID-19 zmarło 25 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 101 osób. Do 20 marca liczba chorych ma stale rosnąć. 

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

źródło: [Onet/RMF FM]