wtv.pl > Polityka > Rolnicy chcą zablokować Polskę. Szykujcie się na ogromne utrudnienia
Agata Jaroszewska
Agata Jaroszewska 19.03.2022 09:02

Rolnicy chcą zablokować Polskę. Szykujcie się na ogromne utrudnienia

Agrounia na czele z Michałem Kołodziejczakiem zapowiada protest rolników, a wraz z nim całkowitą blokadę w kilku miastach
Piotr Molecki/East News

Polscy rolnicy planują protest. Blokady pojawią się w kilku miastach w całym kraju. W odpowiedzi na zapowiedź AGROunii, premier zadeklarował, że zwróci się do ministra spraw wewnętrznych i administracji z prośbą o "reakcję".

- Na blokady dróg, które uniemożliwiają normalne życie mieszkańców, oczywiście nie możemy się godzić - grzmiał we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

Na reakcję rolników i reprezentującą ich AGROunię nie trzeba było długo czekać.

- Trzeba skończyć z fikcją, że Prawo i Sprawiedliwość reprezentuje wieś - mówił Michał Kołodziejczak. - Ich zapleczem to są wątpliwej jakości biznesmeni, którzy na rolnikach się dorabiają i dostarczają im maszyny, które stanowią "ustawki" i mają udawać dobrobyt polskiej wsi - mówił lider Agrounii.

Od przyszłego tygodnia protesty rolników w całym kraju

Ze strony AGROunii padły konkretne daty i konkretne wezwania w stronę polityków. Michał Kołodziejczak przedstawił plan ogólnopolskich strajków polegających na blokadach dróg.

24 sierpnia utrudnień spodziewać można się w Wielkopolsce i Lubelszczyźnie. Niezadowoleni z rządów PiS rolnicy pojawią się również na drogach w województwach: małopolskim i kujawsko-pomorskim.

Kolejna tura protestu rolników planowana jest na 25 sierpnia. Wtedy zostaną zablokowane kluczowe trasy w województwach: łódzkim, mazowieckim, podkarpackim, warmińsko-mazurskim oraz w Wielkopolsce.

- Naszym warunkiem jest rozpoczęcie rozmów z rządem - przekazał lider AGROunii. - Mamy i zaprezentujemy 21 punktów już w trakcie blokad - dodał Michał Kołodziejczak.

AGROunia liczy, że rząd będzie chciał rozmawiać z rolnikami zanim dojdzie do przyszłotygodniowych blokad dróg. Nastroje są jednak bojowe.

Premier chce "reakcji", a Michał Kołodziejczak zapowiada "początek wszystkiego"

Poza zapowiedzią Mateusza Morawieckiego o interwencji u szefa MSWiA, premier zapewnił, że PiS nie zapomniał o rolnikach.

- Jesteśmy w przededniu ogłoszenia tego programu rolniczego, który dla wielu rolników z pewnością będzie bardzo atrakcyjny, bardzo dobry - powiedział w poniedziałek szef rządu.

Kołodziejczak z kolei zapowiada, że strajki rolników będą odbywać się "do skutku". - 24 i 25 sierpnia to początek tego wszystkiego, co będzie działo się na jesieni -ostrzega Michał Kołodziejczak.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres [email protected]. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV

Źródło: wtv.pl, polsatnews.pl Zdjęcie główne: Piotr Molecki/East News