Policja i inne służby apelują o niewypalanie traw, a Ministerstwo Środowiska domaga się zaostrzenia kar za dopuszczanie się tego czynu.
Źródło: KWP Radom
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 28 Kwietnia 2020

Przyłapano ich na haniebnym czynie. Policja namierzyła z drona trzech mężczyzn, kiedy "czyścili podwórko"

Policja i inne służby apelują o niewypalanie traw, a Ministerstwo Środowiska domaga się zaostrzenia kar za dopuszczanie się tego czynu. 59-letni mieszkaniec powiatu radomskiego został przyłapany przez policyjny dron, jak wraz ze swoimi kolegami wypalali trawy na swoim polu. Otrzymał mandat.

Policyjny dron namierzył trzech mężczyzn w trakcie wypalania traw. Właściciel pola, na którym doszło do wypalania, wyjaśniał policjantom, że "chciał je tylko oczyścić". Właśnie przez takie nieodpowiedzialne i bezmyślne zachowania często w Polsce dochodzi do pożarów lasów i pól, a ostatnio przez działalność człowieka przez prawie tydzień płonął Biebrzański Park Narodowy. Jest to sytuacja o tyle dramatyczna i niebezpieczna, gdyż w naszym kraju panuje obecnie susza i stan zagrożenia pożarowego.

GDP: Rozważa się wprowadzenie stanu klęski żywiołowej w Polsce. Co to oznacza dla obywateli?GDP: Rozważa się wprowadzenie stanu klęski żywiołowej w Polsce. Co to oznacza dla obywateli?Czytaj dalej

Policja przy użyciu dronu przyłapała trzech mężczyzn na wypalaniu traw 

Jak informuje Polsat News, policjanci z Szydłowca w towarzystwie kontrterrorystów z Radomia przeprowadzili na terenie powiatu szydłowieckiego działania skierowane przeciwko podpalaczom. Do akcji wykorzystano m.in. policyjnego drona. Przyłapano sprawców na gorącym uczynku.

Funkcjonariusze za pomocą drona zauważyli w pewnym momencie palący się dużych rozmiarów teren pola porośnięty trzciną i trawą. Na miejscu zastali właściciela i jego dwóch kolegów. Właściciel pola tłumaczył się w kuriozalny sposób. Oświadczył bowiem, że tylko "chciał oczyścić działkę". 59-latek został ukarany mandatem. Wobec jego towarzyszy również zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Informacje policji na temat rzeki, niedaleko której zaginął Kacperek. Niestety, doniesienia funkcjonariuszy nie napawają optymizmem
2. Pękła rura, ludzie aż odskoczyli. Woda wytrysnęła kilka metrów w górę

Wypalanie łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych, trzcinowisk lub szuwarów jest niedozwolone i grozi za to kara aresztu lub grzywna. Natomiast jeżeli podczas pożaru dojdzie do zagrożenia życia ludzi lub narażenie na utratę ich mienia, czyn taki może zostać uznany za przestępstwo, podlegające karze pozbawienia wolności od roku do nawet 10 lat.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejne odkrycia w sprawie pandemii. To schorzenie sprawia, że chorobę przechodzi się ciężej
  2. Dane z ZUS przerażają coraz bardziej. Wielu z nas może być w tragicznej sytuacji
  3. Polscy turyści wrócili na szlaki. W sieci pojawiły się oburzające zdjęcia i nie chodzi o tłumy
  4. W Polsce już nie rodzi się więcej dzieci? Stan sprzed programu 500 plus
  5. Ktoś celowo zniszczył samochód, którym pielęgniarka jeździła do szpitala. Karygodne zdarzenie w Gliwicach
  6. Tłumy ludzi na deptaku we Włoszech. Wielu bez maseczek, władze są wściekłe

Źródło: polsatnews.pl