wtv.pl
Policja ma teraz ręce pełne roboty. Walka z wirusem nie jest łatwa, a ludzi łamiących prawo nie brakuje.

PAWEL JASKOLKA/AGENCJA SE/East News

Wybił szybę i znieważył lekarza, groził policjantom zakażeniem. Oburzające zajście w mazowieckim szpitalu

15 Kwietnia 2020

Autor tekstu:

Pamela Obuchowska

Udostępnij:

Policja w naszym kraju ma teraz ręce pełne roboty. Walka z epidemią nie jest łatwa, a ludzi łamiących prawo nie brakuje. Do skandalicznych sytuacji dochodzi nawet w szpitalach. Funkcjonariusze z Mławy (woj. mazowieckie) zatrzymali agresywnego mężczyznę, który wybił szybę w oknie na izbie przyjęć oraz opluł i znieważył lekarza, grożąc zakażeniem wirusem. Groził też mundurowym.

O wstrząsającym zdarzeniu, do jakiego doszło w jednym z mazowieckich szpitali czytamy na oficjalnej stronie mazowieckiej policji. Policja zatrzymała agresora. Mężczyzna poprzez swoje nieodpowiedzalne zachowanie naraził życie i zdrowie zarówno swoje, jak i personelu oraz pacjentów szpitala.

Policja z Mławy zatrzymała agresywnego mężczyznę, który na terenie szpitala wpadł w furię i groził zakażeniem

Do zdarzenia doszło w niedzielę na izbie przyjęć w szpitalu w Mławie. Przybyli na miejsce policjanci szybko obezwładnili i zatrzymali groźnego mężczyznę, który dopuścił się znieważenia i oplucia dyżurującego w szpitalu lekarza oraz wybicia szyby. Groził zakażeniem koronawirusem. Gróźny te padły także w kierunku interweniujących policjantów.

Na szczęście okazało się jednak, że mężczyzna tylko kłamał, że jest chory. W jego organiźmie przeprowadzone badanie wykryło natomiast ponad 2,5 promila alkoholu. 35-latek został przywieziony do szpitala przez swoją partnerkę. Skarżył się bowiem na uraz palca i głowy. W pewnym momencie na izbie przyjęć doszło do spięcia pomiędzy mężczyzną, a pracownikiem szpitala, który starał się wytłumaczyć mu zasady przyjmowania pacjentów i prosił o cierpliwość. Mężczyzna w napadzie złości zaczął kopać w drzwi izby przyjęć oraz wybił kamieniem szybę okna szpitalnego. Ponadto mężczyzna znieważył i opluł lekarza. Wezwano patrol policji.

Podczas interwencji mężczyzna oznajmił, że ma koronawirusa i groził zarażeniem. Mundurowi szybko obezwładnili agresora, po czym został osadzony w policyjnym areszcie i usłyszał już cztery zarzuty: znieważenie oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, którym jest lekarz, grożenie policjantom oraz uszkodzenie mienia.

Za ten czyn grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Podobne artykuły

W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >
W Czaczu w Wielkopolsce służby wezwane zostały do samobójcy

Polska

Samobójstwo 27-latka w Czaczu w Wielkopolsce. Mężczyzna powiesił się na drzewie

Czytaj więcej >