wtv.pl > Polityka > Ojciec Andrzeja Dudy nie rozumie oburzenia na podwyżki dla polityków: "Mają większe wydatki" - tłumaczy
Paweł Sekmistrz
Paweł Sekmistrz 19.03.2022 09:17

Ojciec Andrzeja Dudy nie rozumie oburzenia na podwyżki dla polityków: "Mają większe wydatki" - tłumaczy

Ojciec Andrzeja Dudy
Andrzej Iwanczuk/Reporter, Piotr Molecki/East News

Ojciec prezydenta Andrzeja Dudy, prof. Jan Duda, przyznał na antenie Radia Kraków, że nie rozumie społecznego oburzenia na podwyżki dla polityków. Jego zdaniem, muszą mieć oni więcej pieniędzy, by... dobrze się ubrać.

Argumentacja prof. Dudy może budzić mieszane uczucia.

Ojciec prezydenta o podwyżkach

Niemałe oburzenie społeczne wywołała decyzja rządu o znacznym podwyższeniu wynagrodzeń dla polskich polityków.

Wielu komentatorów i działaczy, m.in. Agrounii uważa, że w sytuacji trwającej pandemii koronawirusa i związanymi z nią kosztami rozporządzenie jest jak policzek wymierzony polskiemu społeczeństwu.

Zgoła inne zdanie ma na ten temat ojciec prezydenta Andrzeja Dudy, prof. Jan Duda, który gościł na antenie Radia Kraków.

- Naprawdę to jest takie podsycanie według mnie zupełnie niezrozumiałych emocji - wyznał profesor w rozmowie - To są stanowiska, które muszą być obsadzone ludźmi mającymi kompetencje i w związku z tym mają również i wymagania, jeśli chodzi o stronę materialną - dodał.

Kwestia ubioru

Wygłaszanie tez o tym, że politycy i samorządowcy zarabiają za dużo, prof. Duda nazwał "skrajnym populizmem". Jego zdaniem, przedstawiciele państwa potrzebują więcej pieniędzy, bo... wydają więcej niż przeciętny obywatel.

- (...) mają większe wydatki, muszą się porządnie ubrać, muszą reprezentować jakąś klasę - ocenił ojciec prezydenta.

Prof. Jan Duda skrytykował również brak wypłaty dla pierwszej damy, która w jego mniemaniu "reprezentuje bezrobotnych".

- To jest w ogóle dziwne, bo tak naprawdę wynagrodzenia prezydenta trzeba podzielić przez dwa, bo zgodnie z zasadą równouprawnienia pierwsza dama nawet nie ma opłacanych składek ZUS - wyjaśnił profesor - Opłaca sobie z własnych środków, bo w końcu trzeba zadbać o to, żeby jakąś mieć jeszcze emeryturę - dodał.

Według nowych stawek wynagrodzeń, premier oraz marszałkowie Sejmu i Senatu zarabiać będą ponad 20 tys. zł. Posłowie i senatorowie otrzymywać będą 12 826,57 zł, co nie obejmuje naturalnie diety poselskiej w wysokości 4008,30 zł.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres [email protected]. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

źródło: radiokrakow.pl, polsatnews.pl, wtv.pl zdjęcie główne: Andrzej Iwanczuk/Reporter, Piotr Molecki/East News

Powiązane