Jan Filip Libicki przypomniał sprawę dziadka Tuska wykorzystaną przez PiS w kampanii wyborczej.. TVP Info / tvp.info, #Jedziemy 07.04.2021 [screenshot]
Źródło: TVP Info / tvp.info, #Jedziemy 07.04.2021 [screenshot]
Wszystkie wideo autora Julian Bakuła
Autor Julian Bakuła - 7 Kwietnia 2021

Niecodzienny pasek w TVP Info. Powrócił temat dziadka Donalda Tuska

Senator PSL Jan Filip Libicki wystąpił w środę w programie #Jedziemy na antenie TVP Info, gdzie poruszył temat chwytów poniżej pasa stosowanych przez PiS w związku z wyborami. Jako przykład podał rozpowszechniane przez Jacka Kurskiego 16 lat temu informacje, jakoby dziadek Donalda Tuska na ochotnika zgłosił się do Wehrmachtu. Na reakcję "paskowego" TVP Info nie trzeba było długo czekać.

Senator Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) Jan Filip Libicki wystąpił w środę w programie TVP Info #Jedziemy, gdzie wypowiadał się m.in. na temat doniesień o przyspieszeniu akcji szczepień w Rzeszowie, gdzie mają się niedługo odbyć wybory na prezydenta miasta.

Zdaniem części komentatorów te dwa zjawiska należy łączyć, a przyspieszenie w szczepieniach jest sposobem Prawa i Sprawiedliwości na zjednanie kandydatce partii na urząd prezydenta Rzeszowa - Ewie Leniart - poparcia wyborców.

W programie Jan Filip Libicki dał do zrozumienia, że jako były, lecz wieloletni członek PiS, który miał szansę poznać sposób działania tej partii, nie wyklucza, że przedstawiciele obozu władzy faktycznie posunęli się do tego typu działań.

W odpowiedzi na sugestię prowadzącego programu #Jedziemy Michała Rachonia, że tego rodzaju insynuacje są nie na miejscu, senator PSL przywołał sytuację z roku 2005, gdy podobny chwyt poniżej pasa PiS zastosowało w trakcie kampanii przed wyborami na prezydenta RP, w których Lech Kaczyński mierzył się z Donaldem Tuskiem.

- Wybuchła wtedy słynna sprawa tzw. dziadkiem z Wehrmachtu, która była czystym pomówieniem - przypomniał przywoływany przez Wirtualną Polskę Jan Filip Libicki. W 2005 roku Jacek Kurski jako członek sztabu wyborczego Lecha Kaczyńskiego udzielił wywiadu, w którym sugerował, że dziadek Donalda Tuska zgłosił się na ochotnika do Wehrmachtu.

Kurski został następnie usunięty ze sztabu wyborczego Lecha Kaczyńskiego. Późniejsze śledztwo dziennikarskie wykazało, że Józef Tusk faktycznie należał do Wehrmachtu, do którego został jednak wcielony siłą.

TVP Info natychmiast wyświetliła pasek o dziadku Tuska

TVP Info zadbała jednak, aby rozmowa z senatorem PSL Janem Filipem Libickim miała wydźwięk zgodny z prorządowym, pozbawionym niuansów przekazem i gdy tylko w programie pojawiła się wzmianka o dziadku Donalda Tuska, na ekranie wyświetlono pasek o treści: "Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie".

Konferencja ministra zdrowia. Jest decyzja ws. obostrzeńKonferencja ministra zdrowia. Jest decyzja ws. obostrzeńCzytaj dalej

- Cała ta sprawa została użyta tylko po to, by pokazać, ze PO i Tusk są wyrazicielami jakichś niemieckich wpływów w Polsce - mówił w programie #Jedziemy na antenie TVP Info senator PSL Jan Filip Libicki.

Tymczasem prowadzący TVP Info Michał Rachoń obstawał przy twierdzeniu, że rewelacje dotyczące dziadka Donalda Tuska były w prawdziwe, nie odnosząc się do manipulacji dotyczących rzekomego zgłoszenia się Józefa Tuska do Wehrmachtu na ochotnika.

Źródło: Wirtualna Polska / teleshow.wp.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: