W polskim kościele w Londynie interweniowała policja. Twitter.com/DariuszMatecki
Źródło: Twitter.com/DariuszMatecki
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 3 Kwietnia 2021

Nagle policja wkroczyła do kościoła i wyprosiła wiernych. Teraz parafia wydała oświadczenie

Powodem, dla którego w Wielki Piątek kościół został odwiedzony przez funkcjonariuszy, miał być fakt nieprzestrzegania obowiązujących na terenie Wielkiej Brytanii obostrzeń. Nagranie z interwencji oraz wytłumaczenie kapłana prowadzącego mszę obiegło sieć i skomentował je m.in. poseł Solidarnej Polski Dariusz Matecki. Na stronie polskiej parafii pojawiło się również oświadczenie, gdzie kapłani stwierdzają, że zarzut o nielegalności zgromadzenia nie jest zasadny, a policja przekroczyła „brutalnie swoje kompetencje”.

  • W sieci pojawiło się nagranie z interwencji policji w kościele
  • Zdarzenie miało miejsce w polskiej parafii znajdującej się w Londynie Bahlam
  • Powodem przerwania nabożeństwa miało być łamanie obostrzeń pandemicznych
  • Parafia wydała oświadczenie, gdzie zaprzecza takiemu stwierdzeniu i udowadnia, że wszytko działo się zgodnie z literą prawa
  • Kościół oskarża policję o przekroczenie kompetencji i wydanie decyzji bez podstawy prawnej

W Wielki Piątek w kościele polskiej parafii Chrystusa Króla w Londynie Bahlam doszło do niecodziennej sytuacji. Liturgię przerwali funkcjonariusze policji, którzy zażądali natychmiastowego zakończenia mszy i rozejścia się wiernych. 

Według informacji na temat tej sprawie msza w kościele określona została mianem nielegalnego zgromadzenia. Parafia zaprzecza tym stwierdzeniom i uderza w brytyjską policję oraz osoby, które wydały decyzję o podjęciu przez funkcjonariuszy działań. 

Nagranie z polskiego kościoła w Wielkiej Brytanii obiegło sieć. Msza przerwana została przez policję

Poseł Dariusz Matecki reprezentujący klubowe barwy Solidarnej Polski zamieścił nagranie z polonijnego kościoła w Londynie. Prezes Ośrodka Monitorowania Antypolonizmu postanowił skomentować wydarzenia z przerwania liturgii Męki Pańskiej, tradycyjnie odprawianej w Wielki Piątek. 

Wydaje się jednak, że polityk mógł obrać nieco inny kierunek prowadzenia tej dyskusji. Obecnie całej sprawie nadał ton oskarżający względem stronniczości policji. „Pomijając wszelką inna dyskusję i własne oburzenie. Czy tak samo wkroczyliby do meczetu?” Wydaje się, że w obecnej sytuacji nie powinno się pomijać właśnie przede wszystkim dyskusji na temat pandemii i zagrożenia związanego z gromadzeniem się. Nie ma znaczenia, gdzie do niego dochodzi.

Nie żyje b. prezydent Łodzi, Marek CzekalskiNie żyje b. prezydent Łodzi, Marek CzekalskiCzytaj dalej

Przypomnijmy, że polscy muzułmanie zgromadzeni wokół Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP zdecydowali się na odwołanie m.in. piątkowych modlitw oraz modlitw zbiorowych. Rada Imamów przy Lidze Muzułmańskiej natomiast stwierdziła, iż w poczuciu odpowiedzialnościniezbędne jest ograniczenie możliwości gromadzenia się wiernych.

Duchowni związani z polskim kościołem, który znalazł się na celowniku brytyjskiej służby, postanowili wydać oświadczenie. Padają w nim mocne słowa. Czy policja się pomyliła i doszło do rozwiązania mszy, która zgodnie z obowiązującym na Wyspach miała prawo się odbyć? Takie stanowisko przedstawia parafia Chrystusa Króla w Londynie Bahlam. 

Parafia wydała oświadczenie na temat działań policji

- Ktoś zadzwonił na policję, przyjechała policja i mówi, że nie dotrzymujemy jakiś reguł. Ja nie potrafiłem zrozumieć jakich reguł. Zapytałem też policję, żeby nam wytłumaczyli jakie też reguły zostały niedotrzymane, skoro wszyscy mamy maski, skoro mamy też dystans, skoro mam też specjalnie stworzone bilety, mamy je zarezerwowane... - mówi z mównicy ksiądz w kościele, a obok niego stoi policjant, który zaraz po nim zwraca się do wiernych. 

Funkcjonariusz informuje ludzi obecnych na nabożeństwie, że zgromadzenie to jest nielegalne i względem obowiązujących obecnie przepisów, nie można zbierać się tak licznie wewnątrz budynków. Poprosił, by opuścić kościół i udać się do domów szanując obostrzenia związane z pandemią. 

Na stronie parafii Chrystusa Króla w Londynie Bahlam pojawił się dziś komunikat w tej sprawie. Załączone do niego dokumenty, które mają potwierdzać, że liturgia Męki Pańskiej miała pełne prawo się odbyć i zgodna była z obowiązującymi przepisami. „Uważamy, że urzędnicy policji municypalnej zostali źle poinformowani odnośnie aktualnych wytycznych wobec miejsc kultu, twierdząc, że powodem ich interwencji jest nadal obowiązujący w Londynie zakaz publicznych celebracji w miejscach kultu, ze względu na wprowadzony od 4 Stycznia 2021 r. lockdown.” Dodatkowo podkreślono, iż nie poszanowano praw wiernych

Parafia informuje, że po tym, jak przekazano im polecenie, wierni natychmiast opuścili kościół. Obecni w świątyni mieli dodatkowo usłyszeć, że mogą otrzymać mandat w wysokości £220. Zdecydowano się też na przedstawienie zarzutu w stronę brytyjskiej policji. 

Padły oskarżenia o przekroczenie kompetencji

Największe kontrowersje może wywołać stwierdzenie, jakoby policja brytyjska nie miała prawa do wydawania polecenia opuszczenia kościoła w trybie natychmiastowym. W komunikacie stwierdzono, że „policja przekroczyła brutalnie swoje kompetencje”. Powodem miał być brak właściwych przesłanek do podjęcia decyzji. Z całością komunikatu parafii Chrystusa Króla w Londynie Bahlam zapoznać można się poniżej. 

kościół

Źródło: screen www.parafia-balham.co.uk „Komunikat w sprawie przerwanej Liturgii Męki Pańskiej 02.04.2021”

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: Twitter.com @DariuszMatecki / www.parafia-balham.co.uk / islam.info.pl