wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Minister zdrowia zabrał głos w sprawie amantadyny. "W ciągu dwóch tygodni będą pierwsze wyniki badań klinicznych"

14 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Julian Bakuła

Udostępnij:

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że w ciągu dwóch tygodni powinny być dostępne pierwsze wyniki badań nad skutecznością amantadyny w leczeniu COVID-19. Póki co - choć ma ona grono swoich zwolenników - brakuje dowod&oacut

Jak podaje RMF FM, minister zdrowia Adam Niedzielski wypowiedział się w środę na temat możliwości wykorzystywania amantadyny w leczeniu COVID-19, podkreślając, że "jest to temat, który budzi dużo emocji".

- Agencja Badań Medycznych, która na moje polecenie zleciła przeprowadzenie badań klinicznych, poinformowała mnie, że w ciągu dwóch tygodni będą pierwsze wyniki - powiedział cytowany przez rmf24.pl minister Niedzielski.

Brakuje dowodów na skuteczność amantadyny w leczeniu COVID-19

Minister zaznaczył, że głosy w kwestii skuteczności amantadyny w zwalczaniu koronawirusa są w środowisku lekarskim mocno podzielone.

Chociaż niektórzy są o tej skuteczności przekonani, wciąż brakuje na to wystarczających naukowych dowodów.

- Z drugiej strony jest duża doza sceptycyzmu, która właśnie wynika z tych doświadczeń klinicznych, gdzie lekarze w szpitalach przyjmują pacjentów, którzy stosowali amantadynę, którzy są hospitalizowani, którzy również odnotowują ciężkie przebiegi i to przebiegi, które również kończą się zgonami - tłumaczył Adam Niedzielski.

Jak podaje RMF FM, amantadyną leczy się obecnie schorzenia neurologiczne takie jak choroba Parkinsona, stwardnienie rozsiane czy ostre uszkodzenie mózgu. Lek działa jednak także antywirusowo i może przeciwdziałać zakażeniu komórek układu oddechowego.

Propagatorem używania amantadyny do leczenia pacjentów chorych na COVID-19 stał się w Polsce dr Włodzimierz Bodnar z Przemyśla, który przekonywał, że udokumentował 100 przypadków wyleczenia z infekcji przy pomocy tego leku.

Te doniesienia nie znalazły jednak odzwierciedlenia w rekomendacjach Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych (PTEiLChZ).

"Nie ma bowiem żadnych podstaw merytorycznych ani naukowych do stosowania amantadyny w zakażeniach wywołanych przez koronawirusa SARS-CoV-2" - tłumaczył przywoływany przez RMF FM prof. Robert Flisiak, prezes PTEiLChZ.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Źródło: RMF FM / rmf24.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • "Zakończyć lockdown". Rzecznik MiŚP Adam Abramowicz nawołuje do zniesienia obostrzeń

  • Posłanka PiS Joanna Lichocka oburzona programem TVP. Określa go "skandalem"

  • Episkopat Polski punktuje problem ze szczepionkami AstraZeneki oraz Johnson&Johnson. Chodzi o kwestie sumienia

Julian BakułaAutor

Redaktor WTV

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Pixabay/pasja1000

Polska

Ruszyła rejestracja na trzecią dawkę szczepienia przeciwko koronawirusowi. Jak się zapisać?

Czytaj więcej >

Polska

RMF FM: stan wyjątkowy prawdopodobnie zostanie przedłużony

Czytaj więcej >
pixabay.com/mirkosajkov

Polska

26 września spis wiernych we wszystkich kościołach katolickich w Polsce. Powrót do tradycji po przerwie

Czytaj więcej >

Polska

Straż Graniczna: przy granicy polsko-białoruskiej zmarła kolejna osoba

Czytaj więcej >
wtv,pl

Polska

Nie warto unikać rachmistrzów. Może nas czekać wysoka kara

Czytaj więcej >
Kielce

Polska

Świętokrzyskie: 13-latka urodziła martwego noworodka. Ojcem okazał się 71-latek, który wkrótce później zmarł

Czytaj więcej >