Mianowany przez ministra Michała Dworczyka pełnomocnik PiS Kamil Zieliński miał zostać podsłuchany przez „Gazetę Wyborczą”.. Piotr Molecki/East News
Źródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 18 Stycznia 2021

Wyciekły nowe, zadziwiające taśmy polityków PiS. „Temu damy, to nasz gościu jest". Jak zareaguje kierownictwo partii?

„Gazeta Wyborcza” dotarła do nagrań, na których mianowany przez ministra Michała Dworczyka pełnomocnik PiS Kamil Zieliński zajmuje się przydzielaniem pieniędzy. „Temu damy, to nasz gościu jest”, mówi o jednym z lokalnych wójtów, planując przyznanie dotacji ze środków państwowej Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

  • W trakcie rozmowy możemy prześledzić przebieg rozważań dotyczących przyznania środków na Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wydarzenie zainicjowała fundacja założona przez Michała Dworczyka
  • Na nagraniu politycy rozmawiają też o dotacjach dla miejscowej parafii, mimo że regulamin nie zakłada takiej możliwości
  • To kolejna odsłona afery wewnątrz wałbrzyskich struktur Prawa i Sprawiedliwości

Opublikowane przez dziennik nagranie ukazuje kulisy rozmowy polityków PiS: wiceprezesa Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Kamila Zielińskiego oraz jej pracownika Radosława Łosińskiego.

Członkowie partii rządzącej omawiają kwestię rozdania środków finansowych z programu.

To odpada... to odpada – mówi Zieliński na początku rozmowy. W dalszej części, wspominając dofinansowanie imprez judo oraz karate, dodaje: – Chętnie bym pieniądze przydzielił, ale puściliśmy w teren i nikt tego nie rekomendował.

W pewnym momencie dyskusja schodzi na sprawę dotacji dla miejscowej parafii. – Tutaj "szefu" mówił, że trójka – wskazuje wiceprezes strefy. – Trzy tysiące, ok – pada w odpowiedzi Radosława Łosińskiego.

ZUS właśnie przelewa po paręnaście tysięcy złotych parunastu tysiącom emerytów. Korzystna zmiana przepisówZUS właśnie przelewa po paręnaście tysięcy złotych parunastu tysiącom emerytów. Korzystna zmiana przepisówCzytaj dalej

Michał Dworczyk jako „szefu”?

Zdaniem „Wyborczej” wspomniany „szef” to słowo, którym wałbrzyscy politycy określają Michała Dworczyka, szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Warto zaznaczyć, że w regulaminie programu sponsorskiego Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, jak wskazuje dziennik, wymienione są podmioty gospodarcze, osoby fizyczne, organizacje non profit oraz organizacje pożytku publicznego, rządowe i pozarządowe. Przepisy nie wspominają o parafiach.

Postać Dworczyka jest istotna również w kwestii organizowanego przez gminę Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Tropem Wilczym. Imprezę zainicjowała bowiem założona przez szefa KPRM Fundacja Wolność i Demokracja.

Pieniądze na organizację wydarzenia mają trafić do wójta Udanina Wojciecha Płazika. – To nasz jest gościu, tylko kwestia sprawdzenia, jakąś trójkę mu wrzućmy – pada z ust Zielińskiego.

W rozmowie poruszono również temat związanego z PO samorządowca Leszka Orpela. Wiceprezes zaznacza, że współpraca z nim jest „taka sobie”. – Może się uda zapiąć temat biura w Głuszycy, bo nagle się burmistrz obudził, że może jednak znajdzie się lokal – mówi Zieliński.

Zdaniem „GW” mowa o lokalu, który miałby posłużyć jako planowane przez PiS biuro Michała Dworczyka.

Opublikowane przez dziennik taśmy to kolejna odsłona afery wewnątrz wałbrzyskich struktur Prawa i Sprawiedliwości. Jej pierwszą część przedstawiamy poniżej.

źródło: wyborcza.pl / YouTube

Artykuły polecane przez redakcję WTV: