wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Maseczki obowiązkowe również dla kierowców. Za ich brak możesz słono zapłacić

25 Lutego 2021

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

Maseczki od najbliższej soboty są obowiązkowe. Według informacji przekazanych przez ministra zdrowia podczas wczorajszej konferencji, nie można już, tak jak dotychczas, zastąpić ich przyłbicami, szalikami lub chustami. W taki rodzaj zabezpieczenia ust i n

  • Od 27 lutego maseczki są obowiązkowym rodzajem zasłony ust i nosa w przestrzeni publicznej

  • Choć wielu kierowców nie zdaje sobie z tego sprawy - należy je mieć również w aucie

  • Maseczkę należy nałożyć podczas zatrzymania przez policję lub w czasie wyjścia z samochodu celem np. zatankowania

Maseczki nie trzeba mieć na twarzy w trakcie jazdy samochodem z domownikami, natomiast w przypadku wyjścia z pojazdu lub kontaktu z obcym, należy bezzwłocznie ją nałożyć. 

Maseczki obowiązkowe

Podczas wczorajszej konferencji ministra zdrowia Adama Niedzielskiego przedstawiono nowe zasady dotyczące zasłaniania ust i nosa. Od najbliższej soboty, do tego celu nie będzie można już używać jedynie przyłbic, chust, czy szalików. 

Ogłoszono, że od 27 lutego obowiązuje bezwzględny nakaz noszenia maseczek. Nie oznacza to oczywiście, że posiadacze przyłbic powinni wyrzucić je do kosza - wciąż można je nakładać, ale jako dodatkowe zabezpieczenie do nałożonej na twarz maseczki. 

Choć niewielu może zdawać sobie z tego sprawę, obowiązek zasłaniania ust i nosa dotyczy również kierowców. Wsiadając do samochodu, powinniśmy upewnić się, że mamy w zasięgu ręki maseczkę, którą w razie potrzeby możemy nałożyć na twarz. 

Konkretne informacje w tej kwestii przekazał w rozmowie z Wirtualną Polską komisarz Robert Opas z Komendy Głównej Policji. 

Prawo jazdy, klucze i... maseczka 

Wielu kierowców może uznać to za zabawne, ale maseczki w czasie pandemii są w praktyce jednym z elementów obowiązkowego wyposażenia w aucie. Przydadzą się w przypadku, gdy zostaniemy zatrzymani przez policję lub, gdy zechcemy wyjść z auta celem zatankowania pojazdu. 

- W razie kontroli drogowej narażamy nie tylko siebie, ale i m.in. policjantów. To jest jedna kwestia. Drugą jest wyjście na stację, zatankowanie, zapłacenie za zakupy - tłumaczył kom. Robert Opas. 

Funkcjonariusz jest w pełni świadomy zagrożeń jakie wynikają z pandemii koronawirusa. Jak stwierdził, osobiście doświadczył dramatu, jaki niesie za sobą zakażenie. 

- Nie jesteśmy nieśmiertelni, wielu moich kolegów chorowało, wielu już nie ma wśród nas - zwierzył się w rozmowie z Wirtualną Polską. 

Za brak maseczki w miejscu publicznym lub w kontakcie z osobą, niebędącą naszym domownikiem, możemy zapłacić mandat. Kary sięgają nawet 1000 zł

Źródło: autokult.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >