wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Krystyna Janda u Piotra Kraśki w mocnych słowach. "Czuję się pokrzywdzona (...). Myśmy nie zrobili nic złego"

4 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

Krystyna Janda gościła w programie TVN24 "Fakty po faktach". W rozmowie z Piotrem Kraśką odniosła się do zarzutów o "przedwczesne" zaszczepienie się przeciwko koronawirusowi. Oburzenie publiczne jest tak ogromne, że artystka b

  • Krystyna Janda gościła w programie „Fakty po faktach"

  • W rozmowie z Piotrem Kraśką odniosła się do afery związanej ze szczepieniami na WUM

  • Aktorka wyznała, że w związku z publicznym oburzeniem, boi się o swoje bezpieczeństwo

Krystyna Janda powiedziała na antenie TVN24, że intencje zarówno jej jak i jej kolegów artystów były ze wszech miar uczciwe. 

Krystyna Janda w ogniu krytyki 

Najgorętszym tematem ostatnich dni jest zdecydowanie afera dotycząca „przedwczesnych" szczepień kilkunastu osób związanych ze środowiskiem artystycznym, które nie należały do tzw. grupy "zero", obejmującej m.in. personel medyczny. 

W związku z ustaleniami rządu, dotyczącymi ustanowienia lekarzy, pielęgniarek, czy wirusologów priorytetową grupą osób szczególnie narażonych na zakażenie koronawirusem, opinia publiczna była wstrząśnięta, gdy na jaw wyszły informacje, że w międzyczasie na Covid-19 zaszczepiono m.in. Radosława Pazurę, Andrzeja Seweryna, Michała Bajora, czy Krystynę Jandę. 

Wielu z zainteresowanych tłumaczyło się tym, że do przyjęcia szczepionki zostali zaproszeni, w związku z ustanowieniem ich ambasadorami kampanii na rzecz promocji szczepień. Leszek Miller natomiast ogłosił, że sam zapytał WUM o możliwość wcześniejszego uodpornienia się na koronawirusa, z obawy o swoje zdrowie. 

Większość krytyki społecznej została skierowana jednak na Krystynę Jandę, o której szczepieniu informacje wyszły na światło dzienne jako pierwsze. Dziś aktorka zabrała głos w sprawie, występując w programie „Fakty po faktach". 

Aktorka boi się o swoje bezpieczeństwo

W rozmowie z Piotrem Kraśką, Krystyna Janda powiedziała, że cała afera spowodowana jest „bałaganem organizacyjnym". Wyznała, że szczepienie zaproponowano jej podczas próby z innymi aktorami - wszyscy mieli wypełnić określone formularze , które następnie przekierowane miały być do Ministerstwa Zdrowia. 

Aktorka wyznała, że nie czuje, by zrobiła coś złego, a nawet jeśli, to padła ofiarą dezinformacji

- Myśmy nie zrobili nic złego. A nawet jeśli zrobiliśmy cokolwiek, co państwo uważają za złe, to bez świadomości. Poinformowano nas, że nikomu nic nie zabieramy, że nie ma akurat nikogo do szczepienia, a to się zmarnuje - powiedziała Krystyna Janda w rozmowie z Piotrem Kraśką. 

Właścicielka Teatru Polonia przyznała, że w związku z zaistniałą sytuacją, martwi się o swoje bezpieczeństwo

- Czuję się pokrzywdzona tą napaścią na mnie. To jest groźne. Ja się boję, że spotka mnie coś złego - zwierzyła się na antenie Krystyna Janda. 

Źródło: onet.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

undefined

Podobne artykuły

Pixabay/_Alicja_ - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Nie żyje Jerzy Kieżun, bohater powstania warszawskiego

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >
W Czaczu w Wielkopolsce służby wezwane zostały do samobójcy

Polska

Samobójstwo 27-latka w Czaczu w Wielkopolsce. Mężczyzna powiesił się na drzewie

Czytaj więcej >

Polska

Lubuskie. 3-latka pogryziona przez amstaffa, pokaleczona trafiła do szpitala

Czytaj więcej >