wtv.pl
Policjanci po cywilnemu mają pilnować wejść do restauracji.

(zdj. ilustr.) Pixabay/AndrzejRembowski

GW: KGP miała wydać rozkaz pilnowania wejść do restauracji przez policję

17 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Dowództwo policji miało nakazać mundurowym, by po cywilnemu pilnowali wejść do restauracji czy siłowni, wynika z doniesień "Gazety Wyborczej". W treści rozkazu, jaki do komend w całym kraju miała rozesłać Komenda Główna Policji, zw

Łódzka "Gazeta Wyborcza" analizuje treść komunikatu, jaki miał zostać wysłany do wszystkich komend wojewódzkich przez Komendę Główną Policji. Mundurowych poucza się w nim, by ustawić tzw. posterunek stały przed lokalami, których właściciele stawiają wyjątkowy opór, wynika z doniesień dziennika.

Kontrole takich restauracji mają być prowadzone na dwie zmiany, a policjanci mają za zadanie nie dopuszczać do sytuacji, by do lokali wchodzili goście, oraz legitymować pojawiające się w nich osoby.

Policja pilnowała wejść do restauracji po cywilnemu?

W rozkazie KGP, którego treść przytacza "Wyborcza" instruuje się funkcjonariuszy, by ich działania były skuteczne, jako że w związku z wiosenną aurą spodziewane są wzmożone wizyty w restauracjach.

Kontrole mają dotyczyć również siłowni, a w przypadku ponownego otwarcia lokalu mimo przeprowadzanych kontroli sprawa ma być natychmiast kierowana do prokuratury.

Jak podaje dziennik, podstawą zawiadomienia ma być art. 165 Kodeksu karnego, który dotyczy sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia "w wielkich rozmiarach". Za jego naruszenie grozi nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.

O weryfikację prawdziwości rozkazu "GW" poprosiła rzecznika komendanta łódzkiej policji. Wyjaśnienie jest jednak mocno wymijające i trudno uznać je za realną odpowiedź na stawiane pytanie.

W lakonicznym komunikacie zaznaczono, że podstawą prawną do działań policji nadal są obowiązujące na terenie naszego kraju przepisy sanitarne.

Dziennik dotarł do łódzkich restauratorów, którzy przekonują, że w minionym tygodniu kontrole znacznie się nasiliły. W przypadku niektórych lokali działania policji mają być prowadzone niemal bez przerwy, a policjanci kontrolują je po cywilnemu.

Patrol pod naszą restauracją mamy cały czas – mówi współwłaściciel restauracji Aloha Poke Mateusz Raczyński. – Goście są informowani o tym, że jeśli usiądą, to dostaną kary.

Przypomnijmy, że w związku z drugą, a następnie trzecią falą koronawirusa, lokale gastronomiczne pozostają zamknięte od października 2020 roku. Możliwe jest jedynie prowadzenie sprzedaży na wynos.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • Nie żyje poeta i dramaturg Andrzej Żak

  • Danuta Holecka opowiedziała o swej młodości i drodze do TVP

  • Gdańsk. Protest pod nieotwartym punktem szczepień, w którym wizytował Morawiecki

Źródło: lodz.wyborcza.pl

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >