wtv.pl
EN 01489660 0180

Jakub Kaminski/East News

"Faktycznym zagrożeniem nie jest kilkadziesiąt osób na granicy, tylko PiS". Monika Falej z Lewicy o stanie wyjątkowym

1 Września 2021

Autor tekstu:

Maja Staśko

Udostępnij:

We wtorek Mateusz Morawiecki w imieniu Rady Ministrów poinformował o wystąpieniu z wnioskiem do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego w części województw podlaskiego oraz lubelskiego przy granicy z Białorusią. Zapytaliśmy o to posłankę Monikę Falej z Lewicy.

Maja Staśko: Co realnie oznacza wprowadzenie stanu wyjątkowego?

Monika Falej: Wprowadzenie stanu wyjątkowego oznacza zawieszenie wolności i praw obywatelskich, wprowadzenie cenzury prewencyjnej. Rządzący chcą nas odciąć od informacji, więc zrobią wszystko, by na miejscu nie było mediów, opozycji czy działaczy organizacji pozarządowych.

Pawel Wodzynski/East News

Doradca Czarnka o zmianach w edukacji: mają służyć tępej propagandzie rodem z TVP Info. Już niedługo może stracić stanowisko

CZYTAJ DALEJ

PiS łamie prawa człowieka i umowy międzynarodowe i nie chce, by to wyszło na jaw. Nie radzi sobie z sytuacją na granicy, boi się kompromitacji, więc najprostszą strategią jest zamieść wszystko pod dywan.

Przesłanki do wprowadzenia stanu wyjątkowego to zagrożenie konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli oraz porządku publicznego. Czyżby znów skonsultowano się z pięcioma prawnikami i stwierdzono, że państwo nie radzi sobie z grupką osób na granicy? Faktycznym zagrożeniem dla wszystkich nie jest kilkadziesiąt osób na granicy, tylko właśnie PiS. Bo to PiS łamie konstytucję, nie uchronił polskich obywateli przed pandemią i wysyła policję do walki z kobietami i demonstrującymi.

Dlaczego Rada Ministrów wprowadza stan wojenny teraz, a nie wprowadziła w sprawie COVID?

To największe zaskoczenie i przykład na to, że wprowadza się stan wyjątkowy, gdy ma się w tym cel polityczny.

Rząd chce wprowadzenia stanu wyjątkowego na obszarze kilku województw, dlatego że nie radzi sobie z kryzysem uchodźczym, a przede wszystkim chce ukrywać prawdę na granicy. Rząd Kaczyńskiego chce doprowadzić do sytuacji, w której zostaną zawieszone podstawowe prawa człowieka, w której nie będziemy mogli dowiedzieć się o tym, co dzieje się na polskiej granicy. Nie będziemy mogli dowiedzieć się o niehumanitarnym traktowaniu dzisiaj trzydziestu, a może w przyszłości kilkuset osób. To jedyna odpowiedź. Gdyby kierował się bezpieczeństwem i troską o obywateli, to wprowadziłby ten stan, gdy dopadło nas prawdziwe zagrożenie - czyli właśnie pandemia. Pamiętajmy, umarło 75 tysięcy ludzi. Ale wtedy ważniejsze były wybory.

Teraz w interesie władzy, która jest w kryzysie, jest podgrzewanie atmosfery zagrożenia i strachu. Z resztą to stała taktyka PiSu.

Jak ta decyzja wpłynie na osoby koczujące na granicy polsko-białoruskiej?

Dla nich to największy dramat. Nikt nie będzie mógł kontrolować, co się z nimi dzieje, w jakim są stanie. Zostaną pozostawieni sami sobie. Piękne i wzruszające jest to, jak wiele organizacji, osób prywatnych zbiera potrzebne leki, żywność, ubrania. Teraz nikt nas do nich nie dopuści, by przekazać potrzebującym niezbędne rzeczy.

Jeśli PiS wprowadzi stan wyjątkowy, to na granicy może stać się wszystko i nikt nie dowie się prawdy.

Artykuły polecane przez redakcję WTV

  • Prezydent bierze pod uwagę możliwość wprowadzenia stanu wyjątkowego

  • Iwona Śledzińska-Katarasińska o stanie wyjątkowym: "Decyzja tyleż symboliczna, co łajdacka"

  • Konferencja premiera Morawieckiego. Mówią o stanie wyjątkowym w dwóch województwach

Maja StaśkoAutor

Maja Staśko - aktywistka, dziennikarka, autorka książek i scenariuszy

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: maja.stasko@iberion.pl

Podobne artykuły

"Nie jest pan dziennikarzem": kontrowersje wokół słów Donalda Tuska

Polityka

Do kogo Donald Tusk powiedział, że ten "nie jest dziennikarzem"? Nie był to Miłosz Kłeczek z TVP

Czytaj więcej >
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Polityka

Tajne spotkanie na Nowogrodzkiej. Kaczyński może oddać Ministerstwo Sportu nowemu koalicjantowi

Czytaj więcej >
Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy, jego pensja wzrośnie o 40 proc.

Polityka

Prezydent RP z podwyżką wynagrodzenia o 40 proc. Więcej zarobi nie tylko Andrzej Duda

Czytaj więcej >
Tomasz Orłowski odchodzi z MSZ po 31 latach pracy

Polityka

Po 31 latach pracy Tomasz Orłowski odchodzi z MSZ

Czytaj więcej >
Piotr Molecki/East News

Polityka

Błażej Spychalski odszedł z Kancelarii Prezydenta, może trafić do Orlenu. Schetyna: tu nie ma żadnych standardów

Czytaj więcej >
Monika Pawłowska

Polityka

Od Lewicy aż po PiS. Monika Pawłowska dogadała się z Mateuszem Morawieckim? Gazeta.pl dotarła do niewiarygodnych informacji

Czytaj więcej >