wtv.pl
Konflikt w Izraelu narasta.

https://unsplash.com/photos/D9lCSvUcErk?utm_source=unsplash&utm_medium=referral&utm_content=creditShareLink

Eskalacja konfliktu w Izraelu. Konieczny: “Ugięcie się ze strony Izraela to jedyny sposób na zmianę”

14 Maja 2021

Autor tekstu:

Jan Kietliński

Udostępnij:

Od kilku dni rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie. Wymiana ognia nasiliła się dziś w nocy, kiedy to Izrael zdecydował się na masowe bombardowania Strefy Gazy. Na razie nic nie wskazuje na zmianę nastrojów. O opinię na temat konfliktu zapytaliśmy posła, Macieja Koniecznego.

Konflikt między Izraelem, a jego sąsiadami trwa od 1948 r. Większość krajów arabskich nie uznaje Izraela jako państwa. Agresywna polityka tego kraju wiele razy prowadziła do spięć, szczególnie na okupowanym przez Izrael terytorium Palestyny. Palestyńczycy żądają od Izraela zwrotu należnych im terenów. Palestyna jednak nie posiada środków, które mogłyby posłużyć jej do walki z super potęgą militarną, jaką jest Izrael. Czy jest jakakolwiek szansa na pokój w skonfliktowanym regionie?

“Dyskryminacja napędza konflikt’

O opinię na temat sytuacji w Izraelu zapytaliśmy wiceprzewodniczącego Polsko-Palestyńskiej grupy parlamentarnej, posła Partii Razem, Macieja Koniecznego:

- Nie ulega wątpliwości, że w szerszym kontekście agresorem i stroną dysponującą ogromnym potencjałem militarnym jest Izrael - mówi Konieczny.

- Żeby zrozumieć całą sytuację, nie można koncentrować się wyłącznie na momentach eskalacji, które znajdują zainteresowanie światowych mediów, ale widzieć to co dzieje się na co dzień w Palestynie. Prześladowania, dziesięciolecia wysiedleń, realia codziennej dyskryminacji to one napędzają konflikt - dodaje.

Konieczny wskazuje na punkty zapalne po stronie Palestyny:

- Strefa Gazy to największe więzienie na świeżym powietrzu. Ludność palestyńska zbita jest na niewielkiej przestrzeni, w fatalnych warunkach. Nie posiadają prawa do swobodnego poruszania się i realnego decydowania o sobie, bo pełną kontrolę nad wszystkimi granicami Gazy posiada Izrael. Nic dziwnego, że ta sytuacja budzi gniew, sprzeciw i bunt Palestyńczyków.

Jednakże strefa palestyńska codziennie decyduje się na ostrzał i ataki w stronę zaludnionych obszarów Izraela. Czy to dobry środek na prowadzenie polityki? Maciej Konieczny zaznacza ważną rzecz:

- Ostrzał na ślepo, wycelowany w stronę ludności cywilnej jest niedopuszczalny. Jednakże Palestyńczycy nie dysponują wieloma narzędziami politycznymi, które są skuteczne. Jeżeli chcemy żeby do takich sytuacji nie dochodziło, musimy zrozumieć co kieruje Palestyńczykami, dlaczego w desperacji zwracają się ku radykalnym siłom w rodzaju Hamasu (organizacji terrorystycznej). Otóż na wojnie zyskują radykałowie po obu stronach. Skrajnie prawicowy rząd Netanjahu doprowadził do obecnej eskalacji w obawie przed utratą władzy. A po drugiej stronie muru, zagrożenie pcha Palestyńczyków w stronę Hamasu - tłumaczy Konieczny.

- Na wojnie jastrzębie zyskują, a tracą siły umiarkowane. Izrael od dawna czerpie ogromne zyski z trwającej okupacji. Państwo to pomimo niewielkich rozmiarów jest czołowym eksporterem broni i narzędzi nadzoru, które na co dzień testuje na Palestyńczykach - dodaje.

Wojna bez dna

Biorąc pod uwagę to, że konflikt między Izraelem a innymi państwami arabskimi trwa od dziesięcioleci, ciężko optymistycznie patrzeć w przyszłość. Poseł Konieczny wskazuje jednak dyplomatyczne drogi pomocy:

- Trzeba upominać się o przestrzeganie prawa międzynarodowego oraz praw człowieka przez Izrael. Bez owijania w bawełnę. Jeżeli chcemy realnie pokoju na Bliskim Wschodzie Izrael po prostu musi się zmienić - mówi.

- W świetle prawa międzynarodowego to okupant odpowiada za sytuację na terenach okupowanych. Problem oczywiście polega na tym, że Izrael może liczyć na bezwarunkowe wsparcie ze strony USA. Dzięki temu nie ponoszą konsekwencji łamania prawa - opowiada.

Jak Polska angażuje się w stosunki z Palestyną i Izraelem, a także czy możemy mieć realny wpływ na łagodzenie konfliktu? Na te pytania również odpowiedział Maciej Konieczny:

- W Polsce jest tak, że z jednej strony wspieramy Palestynę, wspieramy pokój, a z drugiej jeśli chodzi o układy, czy stosunki dyplomatyczne i gospodarcze, partnerem jest Izrael - zaznacza.

- Jestem współprzewodniczącym Polsko-Palestyńskiej grupy parlamentarnej, grupy bilateralnej. Na najbliższy wtorek wraz Ewą Kołodziej zwołaliśmy spotkanie grupy z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Będziemy chcieli się dowiedzieć co polski MSZ zrobił do tej pory w sprawie i domagać się bardziej zdecydowanej reakcji - dodaje.

- Jeżeli chcemy pokoju, musimy wywierać presję na Izrael. Musimy przypominać o przestrzeganiu prawa międzynarodowego. Ugięcie się ze strony Izraela, to jedyny sposób na jakąkolwiek zmianę - podsumowuje poseł, Maciej Konieczny.




Podobne artykuły

wtv.pl

Tylko u nas

Przemysław Stefaniak, były podwładny Moniki Pawłowskiej, komentuje jej odejście z Lewicy: "Nie ma kręgosłupa moralnego". Mówi też o znęcaniu psychicznym [WYWIAD]

Czytaj więcej >
Wyrzucenie uczennicy wywołało dyskusję w całym kraju.

Tylko u nas

Lewica staje w obronie uczniów prześladowanych w szkołach. Szczegóły porannej konferencji

Czytaj więcej >
Lena Salmi to emerytowana skejterka z Finlandii.

Tylko u nas

“Na deskorolkę nigdy nie jest za późno”. Kim jest Lena Salmi, skejterka emerytka?

Czytaj więcej >

Tylko u nas

Opublikował zdjęcie bez koszulki. „Czy wy musicie wszędzie wstawiać swoje cycki? Myślicie, że ktoś dzięki temu się z wami umówi?”

Czytaj więcej >
17 maja Światowym Dniem Przeciw Homofobii, Transobii i Bifobii.

Tylko u nas

W Szwecji ksiądz z tęczowym ornatem, w Polsce walka z kolorową torbą. Dzisiaj Światowy Dzień Przeciwko Homofobii

Czytaj więcej >

Tylko u nas

Piłkarze zarabiają miliony, a pielęgniarki i pracownice żłobków są na minimalnej krajowej. I to największa przegrana - polityków

Czytaj więcej >